To jest przecież kostka, niby z bluetooth'em ale jednak kostka, słyszałeś żeby się komuś zepsuła? Jedno modułowy zegarek więc w środku nie masz silniczków, przekładni i innych pierdoletów, tam nie ma się co zepsuć - rozpakujesz sprawdzisz czy wszystko działa jak powinno i na łapę zakładasz i zapominasz - jak nie działa to odsyłasz od razu i bierzesz następny. Co najwyżej ramkę będziesz miał krzywo A już w ostateczności jak zegarek pod walec wpadnie i coś tam się zacznie dziać to ślesz do Tomka, młotkiem postuka i naprawione. Inna sprawa że autoryzowany serwis Casio w Polsce to "samo zło", "ciemna strona mocy" itd itp... i jeśli gdzieś pracuje Pan Marian to właśnie tam