Dzisiaj natomiast urodziny ma Jack. Jakie sceny z nim są Waszymi ulubionymi?
Mój nr 1 jest chyba niezbyt oryginalny - to "transmisja" z meczu bejsbolowego w "Locie nad kukułczym gniazdem".
Podobnie jak nr 2 - "Forget it, Jake, it's Chinatown.":
A z mniej popularnych bardzo podobała mi się scena otwierająca "Króla Marvin Gardens" - filmu, wobec którego mam mieszane uczucia, ale który jednak z kilku powodów warto znać.
https://dai.ly/xowi2f
Dzisiejszy zakup:
Piękne wydanie: obie okładki w pełnym formacie, sporo świetnych zdjęć, 26 stron tekstu w książeczce. Jedyne, co mi się nie podoba, to sposób umieszczenia dysków w kieszonkach. Płyty włożone są do nich bezpośrednio, niemal przylegając do krawędzi opakowania. Wyjmuje się je z lekkim niepokojem...
Widzę, że Kolegów wciągnęła zagadka zegarka Belmondo Znalazłem też fajne wspólne zdjęcia z Delonem - dżentelmeni z klasą noszą tu Santosa Chrono i Bulgari Octo Finissimo:
Bardzo fajny aktor, który dobre zegarki nosi w życiu (kilka razy wrzucałem tu jego świetne zdjęcie z Cannes z chronografem Bregueta), ale też na ekranie (Rolexy, Porsche Design). A co ma tutaj (zdjęcie z 2011)? To jakiś Cartier?
Bardzo ładne zdjęcie sympatycznego zegarka.
Wydaje mi się, że to może być mechanizm z tej serii: http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?10&ranfft&2&2uswk&Tissot_18_sav
A zatem lata między 1920 a 1933 (porównanie numerów może dać bardziej szczegółową odpowiedź).
Nie wiem, czy ktoś wklejał już tu linka do artykułu sprzed niemal dwóch lat. To bardzo dobra recenzja chyba najfajniejszego Tissota w tym stuleciu, okraszona w dodatku znakomitymi zdjęciami:
https://zegarkiipasja.pl/artykul/18673-recenzja-tissot-heritage-1973
@norbie, fajny, rzeczowy wpis. Cieszę się, że sector ma u Ciebie taką mocną pozycję i że tak dobrze wypada na tle mocnej przecież u Ciebie konkurencji. To naprawdę piękny projekt.
A czy ktoś widział już na żywo czarną wersję? Wydaje mi się, że srebrna tarcza z niebieskimi wskazówkami ma jednak przewagę.
Może to będzie jakiś trop - krzykliwy design, bardzo podobna koperta i koronka, tarcza z 3-6-9-12, czas produkcji i dość długa nazwa:
https://www.ebay.co.uk/itm/RARE-VINTAGE-WORKING-TRENDSETTER-1970S-70S-GOLD-PLATED-OVERSIZED-PINK-WATCH-/293878493093
Kurczę, mam nadzieję, że to będzie jakaś błahostka i szybko zostanie naprawiona. Ja w moim miałem kiedyś taką sytuację, że wyciągnąłem koronkę do pozycji ustawiania wskazówek, ale koronka jakoś dziwnie wskoczyła i jej przekręcanie nic nie dawało (ale był jakiś opór, wrażenie stykających się trybów). Docisnąłem z powrotem, a gdy ochłonąłem i spróbowałem ponownie, to już było ok.
Ja teraz bardziej skłaniam się w stronę czegoś modowego z zachodu. Może Burberrys? Akurat od 1968 roku mieli logo pisane z dużej litery.
p.s.
kurczę, a teraz miałem pracować, a nie szukać żółtego zegarka z lat 60.!
Moim zdaniem tak. Pierfrancesco Favino jest bardzo wiarygodny jako Buscetta. Kilka scen, czy całych sekwencji jest świetnie zrobionych - niekiedy to spektakularne momenty z życia bohatera czy historii mafii, ale niekiedy takie z pozoru zwykłe chwile, w których jakiś szczegół nagle przykuwa uwagę. Warto jednak dodać, że bliżej temu filmowi do włoskiego kina politycznego lat 70. niż efektownych gangsterskich fresków.
Miło znów widzieć okręty w ofercie, chociaż żagle z płytek wyglądają trochę przyciężkawo. Ja marzyłem o "Sea Lion" lub innym okręcie. Nigdy takiego nie dostałem, ale wielokrotnie budowałem sobie żaglowce z tego, co miałem. Żagle wycinałem najpierw z papieru, a później z płótna. Kilka do dzisiaj mi zostało.
Tymczasem efekt weekendowej zabawy:
Niestety mało filmów ostatnio oglądałem, ale bardzo podobał mi się "Zdrajca" w reżyserii Marco Bellocchio, weterana włoskiego kina. Chyba parę Rolexów mignęło w kadrze, choć to o włoskich gangsterach, więc nie wiadomo, czy oryginalne
Mój ulubieniec z parkietów - Patrick Ewing. Jako trener macierzystej uczelni Georgetown właśnie wygrał prestiżowy turniej Big East. I lubi dobre zegarki
Oprócz Santosa nosi też złote chrono RO i IWC Big Pilot.
W pieczołowicie opracowanym zestawieniu @rads zauważył: "Gdy dziś słyszymy lub czytamy "Heritage Flagship", zwykle mamy na myśli jeden bardzo popularny model. Jednak na początku ubiegłej dekady flota Okrętów Flagowych obejmowała aż kilka stron w katalogu, podobnie jak w przypadku Heritage Conquest".
Rzeczywiście, o ile @MasterMind pokazywał tu kiedyś piękny chronograf Conquest Heritage, o tyle odkąd jestem na forum, to chrono Flagship sobie u nas nie przypominam. Miał ktoś może? Albo jakieś własne nadgarstkowe/sesyjne zdjęcia?
Mocna pozycja Longinesa. A jedną markę z zestawienia poznałem chyba dopiero teraz, a przynajmniej jej istnienie nie utkwiło mi wcześniej w pamięci. To Titoni.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.