Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2621
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Piękny dekiel: https://www.fratellowatches.com/i-want-to-wear-the-montblanc-1858-geosphere-limited-edition-1858-upside-down/
  2. I jak sądzisz, warto przeczytać? Dawno nie czytałem wspomnień "pisanych" przez piłkarzy czy trenerów, ale te akurat wyglądają interesująco. U mnie ostatnio pojawiło się "Światło bramki" Michała Okońskiego - przejrzałem, zapowiada się ciekawie, są np. rozterki kibica Tottenhamu
  3. Edmund Exley

    Ulubione sceny filmowe

    Niejednokrotnie pisałem tu już o mojej fascynacji poetyką zakończeń wielu amerykańskich filmów z lat 70., wyrosłej w dużej mierze z otwartych zakończeń europejskich (głównie francuskich) filmów nowofalowych, ale zazwyczaj jakoś tak bardziej przejmujących, wciskających w fotel. Wrzucałem lub przywoływałem tu już sceny (czy raczej kadry) z takich filmów jak "Rozmowa", "Złodzieje jak my", "Lenny", "Butch Cassidy i Sundance Kid", "Strach na wróble", "Trzy dni Kondora" czy "Sieć". Dziś dwa przykłady - jeden bardzo znany i dla wielu oczywisty, drugi zapewne znany słabiej: 1. "Znikający punkt": 2. "Pechowa Electra Glide": Warto dodać, że obu scenom towarzyszą kapitalne piosenki.
  4. Nadrobiłem ważną zaległość - "Jak żyć" Marcela Łozińskiego. Bardzo lubię wiele polskich filmów z lat 70., a ten jest rzeczywiście wyjątkowy (także ze względu na rodzajową niejednoznaczność). Niesamowite studium polskiego społeczeństwa tamtych czasów, ale i pewne dzisiejsze typy postaw można by tam odnaleźć. W kilku scenach nie sposób się nie roześmiać, z tymże to dość gorzki śmiech. Z dzisiejszej perspektywy film Łozińskiego fascynuje też jako świadectwo kultury i mody epoki.
  5. Parę albumów zgrałem sobie do samochodu i zdążyłem je kilka razy na przemian z radiem wysłuchać. Tym razem rzeczy, które mniej lub bardziej znam od dawna, ale słuchane na ogół po dłuższej przerwie. 1. Creedence Clearwater Revival - "Chronicle": doskonała kompilacja. Nawet ten przydługi "I Heard It Through the Grapevine" jest całkiem udany. 2. Bowie - "heathen": w 2007/08 słuchałem dość często i bardzo mi się podobała ta płyta. Dziś wydaje się niezła, ale wcześniej i później było u Bowiego wiele lepszych. 3. Bowie - "Black Tie, White Noise": a do tej akurat nigdy nie umiałem się przekonać. Brzmienie jest bardzo spójne, chyba aż za bardzo, bo wydaje mi się wręcz jednostajne. Piosenki mają często fajną linię wokalu, ale monotonną warstwę instrumentalną. Utwory w całości instrumentalne niczym się natomiast nie wyróżniają. To Bowie, więc parę fajnych momentów jest, ale ta płyta daleko w moim rankingu. 4. Yes - "Magnification": od lat mówię, że to "ostatni" album Yes i... od lat w całości go nie słuchałem. To dobra płyta, bez klawiszy, za to z orkiestrą (ale to oczywiście nie jakieś tam thebestowe przeróbki na orkiestrę). Raz czy dwa nawet ociera się o Yesową wielkość - jak w partii Squire'a w "Dreamtime". 5. Jethro Tull - "Aqualung": to akurat słucham często, bo to czad że hej! 6. Breakout: "Blues" i "70a": ulubiony zespół mojego taty, więc od dziecka już to dobrze znam co tu dużo mówić - światowa klasa. Każdy powrót do tej muzyki przypomina dzieciństwo, a jednocześnie wraz z wiekiem otwiera na nowo jej bogactwo.
  6. W kinach jest "Berlin Alexanderplatz" - podobał mi się, nawet jeśli te 3 godzinki to trochę długo. Ale w sumie się tego nie odczuwa. Bardzo sensowne uwspółcześnienie literackiego oryginału (którego oczywiście nigdy nie czytałem, ale jakieś streszczenie kiedyś przejrzałem ).
  7. Widać trochę inspiracje innymi, ale to dobre inspiracje: Tylko ten rozmiar - średnica to 46mm... Więcej: https://monochrome-watches.com/tissot-seastar-2000-professional-powermatic-80-accessible-dive-watch-review-price/
  8. Edmund Exley

    Euro 2020

    I bardzo dobrze. Dziwny rozbieg to na ogół przestrzelony karny. Brawo Mancini!
  9. Edmund Exley

    Euro 2020

    Dobry finał świetnego (choć niepozbawionego zgrzytów) turnieju. Włosi tracą wraz z końcem turnieju, Anglicy - przeciwnie. Ale dogrywka jeszcze może być.
  10. W tym meczu też byłem z Argentyną. Po intensywnym dniu poszedłem spać o 22:20 i wstałem o 2:00. W drugiej połowie miałem kwadrans kryzysu, chyba nawet na 5 minut zasnąłem. Ale niestety, mógłbym powtórzyć to, co w poście sprzed kilku lat - Ameryka w kryzysie (reprezentacje i kluby). Pamiętacie mecze Argentyna-Brazylia z Copa 1999 i jesieni tego samego roku albo choćby finał 2004? Kolosalna różnica klas. Teraz to było jak Ukraina - Słowacja. Mieszają przy regulaminie Copa od lat, ale począwszy od 2015 wszystkie edycje rozczarowują. Może co 4 lata robić turniej "Copa Americas" z 8 najlepszymi zespołami z Conmebol i Concacaf?
  11. @lort, fajny opis i zdjęcia, które pokazują, że udało Ci się osiągnąć naprawdę dobry efekt. A gumowe paski stają się czymś niezbędnym w takie upały...
  12. Oglądacie finał Copa 2021? Na razie Argentyna prowadzi 1:0 po golu Di Marii.
  13. Ja kilka lat temu parę razy nosiłem tak i było mi z tym dobrze:
  14. Fajny, taki trochę w stylu Nautilusa, a nawet fajniejszy, bo Longines Widać od razu, że to lata 70., ale w przeciwieństwie do niektórych innych modeli z tego okresu, nie rzuca się to w oczy w nadmiernie krzykliwy sposób. A skoro mówimy już o latach 70., to oto link do tekstu z Fratello z kilkoma ciekawymi egzemplarzami: https://www.fratellowatches.com/buying-guide-the-best-longines-watches-from-the-1970s/#gref
  15. Edmund Exley

    Euro 2020

    Włoska kadra trenerska za czasów swej największej zawodniczej świetności (i jednocześnie powód, dla którego wyjątkowo mocno Włochom w tym roku sprzyjam )
  16. Gratulacje dla zwycięzców i - tradycyjnie - podziękowania dla organizatorów. Ja też głosowałem na @Masu, który zrobił zdjęcie lepsze niż widuje się w większości katalogów. Ale i pozostałe zdjęcia były mocne. @Gio, te rekwizyty to specjalnie do sesji przygotowane? Zdjęcie @lysolek007 technicznie i kolorystycznie jak zwykle odjazd, chociaż wszystko pewnie aż lepiło się od tego cukru Zdjęcie @Carrot też mi się podobało, ale przyznam, że przez kwadratowy format zabrakło mi w nim trochę przestrzeni. Pozostałe zdjęcia też z ciekawymi pomysłami.
  17. Edmund Exley

    Euro 2020

    Teraz właśnie oglądam dopiero pierwszy mecz. Liczę, że moi ulubieńcy wybudzą się z letargu. Ostatnie turnieje były słabsze, bo piłka południowoamerykańska jest niestety w kryzysie. Co do Euro - szkoda, że wczoraj się nie udało. Sousę bym zostawił, mimo wszystko. Żałuję, że grał Szczęsny, no i braku Milika i Piątka. Trudno. Szkoda też, że nie było rewanżu za tzw. cud w Bernie. Co do dalszych gier - Francja znowu może wygrać, powtarzając wynik z lat 98-2000. To jednak dużo mniej ciekawa ekipa, ale najsolidniejsza w czasach bez wielkich drużyn narodowych. Anglia raczej nie. Lubię Southgate'a za czasy w AV, ale jest trochę jak Brzęczek, tylko może poziom wyżej i z piłkarzami kilka klas lepszymi. Włosi imponują, choć rywali na razie mieli z zaplecza czołówki. Ja chciałbym chyba Portugalię - to obok Grecji z 2004 mój ulubiony mistrz Europy (no i może Holandii z 88, ze względu na koszulki ;) ). Sanches gra wspaniale, a CR potwierdza, że jest być może najlepszym graczem w dziejach.
  18. Też tak myślę, a w linku poniżej - wiersz o zegarku:
  19. Fajny, dla mnie za duży, choć na żywo wyglądał trochę lepiej niż na powyższym zdjęciu. Wolałbym oczywiście mesh niż pasek w tym przypadku.
  20. Edmund Exley

    LEGO

    Synek na urodziny chciał to: I bardzo mu się podoba. Oczywiście, naklejek nie używa, a mocowanie dachu lekko zmodyfikował tak, aby ten trzymał się na 4 punktach.
  21. Edmund Exley

    Euro 2020

    Dobrze, że sprawa z Eriksenem wygląda już lepiej. Trudno mi wskazać faworyta. Wczoraj dobre wrażenie zostawili Włosi - ich triumf cieszyłby mnie ze względu na Manciniego, najwybitniejszego piłkarza w historii jednego z moich ulubionych klubów. Anglia wygląda na mocną, ale pewnie i tak jak zawsze odpadnie w ćwierćfinale. Francja swoją nudnawą, ale pozbawioną błędów grą i wynikami 1:0/2:0 znowu może pójść po złoto. Belgia natomiast może wreszcie wykorzystać swój świetny czas.
  22. Edmund Exley

    Euro 2020

    Ależ fatalna sytuacja. Mam nadzieję, że życie i zdrowie tego wspaniałego piłkarza zostanie uratowane.
  23. Panowie, prawdę mówiąc, w tym roku składy grup musiałem przypomnieć sobie w internecie: Odrębny temat poświęcony MŚ i ME to jednak tradycja, a ta jest (bywa) świętością. To może zaczniemy od podawania naszych faworytów do złota?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.