Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2621
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. A co myślicie o tym? https://monochrome-watches.com/bvlgari-bvlgari-aluminium-gmt-introducing-hands-on-price/
  2. Interesujący tekst: https://www.fratellowatches.com/rolex-panerai-3636-ca-1944-to-go-to-auction-at-webbs-auction-house-new-zealand/
  3. Fenomenalne zdjęcie. Będzie klasykiem tego tematu. A dlaczego trzeba było wymienić bezel? A co do paska - gumowy to moim zdaniem lepsza opcja. Gratulacje, wspaniały zakup. A skoro tyle tu diverów, to oto link do całkiem świeżego tekstu o tradycjach Longinesa w tej dziedzinie: https://timeandtidewatches.com/a-history-of-longines-dive-watches-in-the-60s-and-70s/ Są też fajne zdjęcia:
  4. Dzięki za opinię. Też mam sporo wątpliwości - wydaje mi się, że na tarczy widać coś, co przypomina charakterystyczne logo z "U" wpisanym w kwadrat, ale przeglądając na szybko sieć nie znalazłem Poleroutera w kopercie cushion w takiej kolorystyce i z takimi uszami (np. Ref 872101). Rocha nosił ten zegarek na Festiwalu w Wenecji w 1980 roku i dosłownie macha nim tuż przed obiektywem kamery, ale niestety robi to zbyt energicznie (na pewno zmagazynował sobie całą rezerwę chodu) i trudno dostrzec jakieś szczegóły:
  5. Cześć, fajnie, że wróciłeś. Poprzedni nick był jednak bardziej przystępny Co ciekawe, swojego Conquesta latem też noszę rzadko, ale chyba głównie z racji paska - odkąd mam HC na Hirschu Hevea, to nie ma dla mnie wygodniejszej opcji na tę porę roku. Ale jesienią i zimą Conquest będzie często na nadgarstku - po prostu go uwielbiam. Oczywiście również wolałbym choćby WR50, ale - odpukać - nie przypominam sobie sytuacji, bym naraził go na jakieś ryzyko.
  6. A może to jakaś wersja Cartier Tank Basculante? Dużo się dzieje w okolicy górnej krawędzi koperty. Trzeba by zapytać @eye_lip
  7. Znów sobie przymierzyłem. Jest bez zarzutu, a jeśli zrobiliby 39mm, to byłoby już idealnie.
  8. A oto jedno z moich ulubionych zdjęć przedstawiających ludzi kina. Jest na nim brazylijski reżyser Glauber Rocha w kadrze, który mógłby pochodzić z jakiegoś latynoamerykańskiego filmu z lat 70. Na ręku fajny zegarek - moim zdaniem Universal Geneve Polerouter (choć nie wiem, jakiej dokładnie referencji):
  9. Igrzyska Olimpijskie zakończone. Jedną z olimpijskich legend wszech czasów jest jedenastokrotny (9 razy złoto) medalista z 1968 i 1972 - Mark Spitz, który lubi dobre zegarki. Panerai (jakiś limitowany Luminor?): Omega Seamaster Diver 300M ETNZ: IWC Pilot:
  10. Ładny motyw od Sakamoto, w dodatku dzięki niemu dopiero teraz dowiedziałem się o tym filmie. U mnie:
  11. Bardzo dobry tekst, pokazujący sensowność wykorzystania akurat tego modelu. Lincolnie, pewnie się teraz załamiesz, ale... nigdy nie widziałem jeszcze "Jerry'ego Maguire'a". Planowałem zrobić to wiosną 2000, gdy był pierwszy raz w TV, ale nie pamiętam już dlaczego tego nie zrobiłem. A o filmie tym przypominam sobie co pewien czas, np. w trakcie tegorocznego Euro, gdy notorycznie myślałem "Jerry" zamiast "Harry" Odnośnie TAG Heuer natomiast - podobnego nosił Senna:
  12. Lata 80. też były ciekawe: https://www.fratellowatches.com/buying-guide-the-best-breitling-watches-from-the-1980s/
  13. Bardzo ciekawy utwór, nie znałem wcześniej - tak jak piszesz, Jacku, Caravan dziś pozostaje znany raczej wąskiej grupie znawców rocka z epoki. U mnie dziś m.in.:
  14. Udało mi się jeszcze dwie ważne zaległości nadrobić. - "Ślepy zaułek" Williama Wylera, którego filmy bardzo lubię, ale zrobił ich tyle, że większości wciąż nie widziałem A ten naprawdę warto znać - kilkanaście godzin z życia ulicy, na której slumsy graniczą z apartamentowcami. Wszystko zrobione w studio, w wiarygodnej scenografii. W głównej roli Joel McCrea, którego najsłynniejszą rolą są wiele lat późniejsze "Strzały o zmierzchu". Na przeciw niego Bogart, jeszcze w konwencji tego złego, ale jednak niejednoznacznego. Bardzo dobrze zrobiony film. - "Asfaltowa dżungla" - wcześniej widziałem chyba tylko jakieś fragmenty, bo kojarzyłem pojedyncze obrazy, ale nie szczegóły. Precyzyjna intryga, fatalizm losu, twardzi goście. I naprawdę ładna MM, choć akurat jej postać jest lekko stereotypowa W roli głównej Sterling Hayden, a bardzo dobrą rolę drugoplanową gra James Whitmore, którego większość kojarzy pewnie jako Brooksa w "Skazanych na Shawshank".
  15. @Perpetuum Mobile, doskonały zegarek w zestawieniu, w którym mu najlepiej, czyli oczywiście z koszulą Na najpopularniejszych zegarkowych portalach pojawiły się ostatnio dwa teksty z kategorii "hands-on" - o Dolce Vita i LLD w kopercie z brązu: https://monochrome-watches.com/longines-dolcevita-sector-dial/ https://www.hodinkee.com/articles/the-longines-diver-that-had-everyone-green-with-envy
  16. "Człowiek z tłumu" ("The Crowd") w reżyserii Kinga Vidora. Martin Scorsese w swojej osobistej historii kina amerykańskiego mówi o tym filmie, przywołując m.in. świetną sekwencję dnia pracy w wielkim biurowcu. Ciekawych pomysłów inscenizacyjnych jest tu zresztą sporo, m.in. w scenie, w której główny bohater dowiaduje się o śmierci ojca: Film to jedno z ostatnich wielkich osiągnięć amerykańskiego kina niemego. Początkowo jest dynamiczną, często zabawną opowieścią o radościach i trudach życia młodego szeregowego pracownika wielkiej firmy, marzącego o "byciu kimś", ale w pewnym momencie następuje zwrot, po którym nastrój się zmienia - ta część jest najciekawsza.
  17. Edmund Exley

    Ulubione sceny filmowe

    No tak, Mickey i 9 i pół tygodnia. Lata 80. w zenicie Moja ulubiona scena z nim to chyba:
  18. "Egzamin dojrzałości" - krótki dokument Marcela Łozińskiego o maturzystach a.d. 1978 i ich stosunku do władzy, partii, nowomowy i egzaminacyjnych rytuałów i gier. Bardzo dobry. "Bunt na Bounty", najsłynniejsza wersja z 1935. Modelowa opowieść klasycznego Hollywoodu, którą do dziś bardzo dobrze się ogląda. Laughton jest perfekcyjny jako Bligh, Gable i Tone też dobrzy. Przed wielu laty widziałem wersję Rogera Donaldsona, która nie wywołała we mnie jakichś specjalnych emocji. Nie widziałem za to filmu z Brando, może dla porównania też obejrzę.
  19. Edmund Exley

    Ulubione sceny filmowe

    Kompozycja kadru przywodzi na myśl filmy akcji w rodzaju "Dziedzictwo Bourne'a".
  20. "Dwa tygodnie w innym mieście", czyli Minnelli i Douglas kontynuujący tematykę z "Pięknego i złego": Hollywood patrzy samo na siebie. Tym razem wychodzi im to troszkę gorzej - dobre sceny przeplatają się z mniej wiarygodnymi. Film raczej dla miłośników kina z epoki, dla których atutem będzie na pewno ekranowe spotkanie Kirka i Edwarda G. Robinsona - w poniższym kadrze w towarzystwie Maserati 3500 GT Vignale Spyder (którego jest zresztą naprawdę sporo na ekranie): Scenografia jest kolejnym mocnym punktem - Rzym, reklamy (m.in. znana z koszulek Milanu Motta) i neony, a wśród nich Longines: To film z kluczem - postać Robinsona zdaje się być połączeniem kilku reżyserskich sław, pragnących odbudować swą pozycję w Cinecitta, podobnie jak postacie Douglasa i George'a Hamiltona. Reasumując - warto, choć czas nie zawsze jest po stronie tego filmu.
  21. "Dwa tygodnie w innym mieście" i neon Longines:
  22. Edmund Exley

    Euro 2020

    Euro bardzo mi się podobało - po raz kolejny od 2004 wygrała drużyna, której sprzyjałem lub którą akceptowałem. Ci dwaj panowie natomiast przegrali na Wembley w 1992, teraz się trochę odegrali:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.