Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2621
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. https://www.hodinkee.com/articles/the-solid-gold-doxa-sub-200-t-graph-limited-edition Ja bym kupił, ale niestety - LLD ma odrobinę zbyt długie uszy na mój nadgarstek...
  2. Ekstra A odnośnie wygórowanych cen - była niedawno złota Doxa Sub za 70000$.
  3. @rads - nie napiszę nic odkrywczego, ale naprawdę - wyszło wspaniale. Teraz czekamy na kilka zdjęć nadgarstkowo-koszulowych. I brawo za opis.
  4. "Nadzieja" - bardzo dobry film ze Stellanem Skarsgardem. W centrum choroba jego - skądinąd też znakomitej - partnerki, ale Skarsgard naprawdę doskonale oddał niełatwą rolę, jakiej w takiej sytuacji musi podołać mężczyzna, Obraz choroby przejmujący, ale równie wnikliwy jest w tym filmie obraz związku pary bohaterów. "The Taking of Pelham One Two Three" (u nas jako "Długi postój na Park Avenue") - emocjonujący dreszczowiec o sterroryzowaniu pociągu nowojorskiego metra. Może znalazłoby się kilka małych minusów, ale jako całość to świetna rozrywka. Coś dla takich fetyszystów amerykańskiego kina lat 70. jak ja - dęciaki w soundtracku, wysokiej klasy aktorstwo (Shaw, Matthau, Balsam, Elizondo), Carey Loftin jako koordynator kaskaderów, a przede wszystkim - Owen Roizman jako autor zdjęć. Lata 70. pełne były operatorskich osobowości, ale w miejskim plenerze (i wnętrzach należących do instytucji publicznych) Roizman nie miał sobie równych. Aha, i trochę humoru - w paru miejscach trochę już podstarzałego, ale kilka tekstów brzmi dziś świetnie, zwłaszcza te, które pewnie dziś by już nie przeszły (no chyba, że film nie miałby Oscarowych ambicji : 1. Czarnoskóry gliniarz ukryty w tunelu metra: "Uważajcie na mnie, bo ja akurat jestem tu dość słabo widoczny". 2. Matthau widząc, że inspektor, z którym rozmawiał dotąd przez radio, jest ciemnoskóry: "Myślałem, że jest pan... niższy".
  5. @Solve, Ty też wróciłeś po dłuższej przerwie A jeśli chodzi o powroty do Premier League, to czekam jeszcze na Nottingham Forest. I pan Gmoch jeszcze:
  6. Mam w swoich zbiorach film "Charly", za który Cliff Robertson dostał Oscara. To adaptacja tej właśnie powieści, ale jeszcze nie oglądałem.
  7. W plebiscycie ch24.pl na zegarek roku 2020 w bodaj najciekawszej kategorii jest też Longines: https://ch24.pl/zegarek-roku-2020/ Dodam wszakże, że moim zdaniem nominowany powinien być nie Tuxedo, lecz Spirit - dla mnie wnoszący znacznie więcej do kolekcji firmy. Nie wiem jeszcze, na który model zagłosuję. Jakby jednak nie patrzeć - prawdziwy zegarek roku to nowy Rolex Submariner...
  8. Lumet był fascynującym twórcą, choć trochę nierównym (ma co najmniej kilka mniej udanych filmów). W dodatku - jego styl raczej nie jest efektowny na pierwszy rzut oka. Ale w istocie jego kino oferuje widzowi bardzo wiele. Oprócz filmów, które wymieniłeś, zwróciłbym uwagę jeszcze na kilka (wymienię je chronologicznie): - "Fail-Safe" - duszny dramat powstały na fali zimnowojennych lęków, z kolejną dobrą rolą Fondy; - "The Pawnbroker" - kameralny film (z kilku powodów kontrowersyjny w chwili premiery) o ocalałym z Holokaustu, ze świetnym Rodem Steigerem i muzyką Quincy'ego Jonesa; - "Wzgórze" - dobry dramat koszarowy z ulubieńcem Lumeta, czyli Seanem Connery; - "Agresja" - znów Sean, tym razem w kinie policyjnym, w którym śledztwo jest pretekstem do ukazania wewnętrznego kryzysu bohatera; - "Morderstwo w Orient Expressie" - wysmakowana, czysta rozrywka; - "Książę wielkiego miasta" - może być trudny do przebrnięcia, bo to 3 godziny, w dodatku dominuje dialog, ale zdjęcia i atmosfera - niezapomniane; - "Werdykt" - jak dla mnie to rola życia Paula Newmana. Top 5 Lumeta. - "Daniel" - nie tak błyskotliwy jak powieść Doctorowa, ale i tak bardzo wciągający, pomimo kilku potknięć (i niestety - niższego niż powinien być budżetu); - "Stracone lata" - River Phoenix w kameralnym dramacie o rodzinie dawnych lewicowych terrorystów; - "Pytania i odpowiedzi" - lubię ten film, który niestety jest popsuty wątkiem z córką samego Lumeta... Ale Nick Nolte nadrabia wszystkie słabości; - "Nim diabeł dowie się, że nie żyjesz" - ostatni film, zaskakująco dynamiczny pod względem narracji. A gdybym miał wskazać jeden z powyższych - to byłby to "Werdykt". Nie widziałem "Kresu długiego dnia" - ponoć też bardzo dobry. Za to moje największe rozczarowanie u Lumeta to "Żądza władzy". Polityka, Hackman, Gere, Bartkowiak, Straight - ale tym razem niestety kompletnie nie wyszło.
  9. W "Sieci" Lumet tak poprowadził aktorów, że w sumie było aż pięć aktorskich nominacji! A nie dostał jej przecież również świetny Robert Duvall. Straight wystąpiła w jednej z kluczowych scen filmu, w której zagrała doprawdy doskonale i dorównała poziomem do Williama Holdena. A to właśnie Holden moim zdaniem jest w "Sieci" na absolutnym szczycie i żałuję, że Oscar dla najlepszego aktora nie został tego roku podzielony między niego i nieżyjącego już wówczas Fincha (który też wypadł oczywiście genialnie, ale jego postać jest jednak mniej subtelnie napisana - bo taka miała być - niż Max Schumacher Holdena). A Oscary dla najlepszego filmu i za reżyserię poszły w tamtym roku do "Rocky'ego", co moim zdaniem jest wielkim błędem Akademii. Reasumując - dla mnie "Sieć" to jeden z bezsprzecznie najlepszych amerykańskich filmów.
  10. @rads, dzięki Ale co do rysek na moim HC - jest ich dość sporo, bo od 6 lat zajmuje 90% czasu, podczas którego noszę zegarki. Przy zdjęciach po prostu światło nie może być za ostre @Lincoln Six Echo, a plany redukcji kolekcji aktualne?
  11. @fidelio, bardzo fajne zdjęcie (nareszcie bez tych ramek 😜 ). Recenzja też udana, jak zawsze. Podoba mi się ten zegarek.
  12. Fajnie, że wyszukujesz ciekawe materiały. No i super ten Twój nowy awatar Wyszło świetnie. Gratulacje dla autora paska i posiadacza zegarka. Przyznam, że dopiero po tych zdjęciach zaczął mi się w tej wersji podobać. Czy to nie o tym modelu pisałeś kiedyś "dziwny chronograf"? Zacząłeś go rozważać dla siebie, czy może już naprawdę koniec ery Longinesa nastał u Ciebie? Ładne. W tle to jakiś Hopper? Bo nie poznaję tego konkretnego obrazu. A u mnie powrót na bransoletę, ale "letnie opony" od Hirscha spisywały się bardzo dobrze, więc planuję ponownie korzystać z nich w przyszłości.
  13. To chyba kadry z filmu "Bobby Deerfield"?
  14. "Potępieniec", czyli "The Informer" w reżyserii Johna Forda. Gdy dziś ktoś wspomina o tym filmie, to na ogół podkreśla, że nie znosi on dobrze próby czasu. Trochę prawdy w tym jest, ale jednak moim zdaniem zachował wiele atutów. Przede wszystkim - tak jak "Niepotrzebni mogą odejść" do dziś zachwyca atmosferą godzin upływających w padającym coraz mocniej śniegu, tak "Potępieniec" naprawdę urzeka klimatem mglistej nocy w Dublinie. Mgłę Ford ponoć wyeksponował, by przykryć tanią scenografię - a tu proszę, jaki efekt. Aktorstwo McLaglena dziś wydawać może się przeszarżowane, ale pamiętajmy, że to było zaledwie kilka lat po wprowadzeniu dźwięku. Podobne uczucie może wywoływać muzyczny "mickeymousing" w scenach zdzierania plakatu czy picia whisky, albo wyraziste symbole. A jednak - jestem zaskoczony, że oglądało mi się ten film tak dobrze.
  15. Ja za Suareza trzymam kciuki od dawna, więc jak widać - można. A jak potrafi jeszcze grać, pokazał już dzisiaj w debiucie. Cieszy też Everton - 3 mecze, 9 punktów.
  16. Mistrzu - naprzód po mistrzostwo Hiszpanii i Ligę Mistrzów!
  17. "Oficer i szpieg" - cóż, dużą kawę musiałem w trakcie oglądania sobie wypić, ale ogólnie warto. Bardzo ładna scenografia, a jeśli chodzi o fabułę - jak już posklejają te wszystkie podarte listy i porównają charaktery pisma, to akcja też wciąga. Na tyle, że nawet sobie zamierzam obejrzeć film Meliesa o sprawie Dreyfusa, a może i film o Zoli z Munim. "Ostatni kowboj", czyli "Lonely Are the Brave". Trochę dlatego, że niedawno widziałem "Trumbo", ale głównie dlatego, że sam Kirk uważał ten film za jeden ze swych najlepszych. Myślę, że bardzo identyfikował się z tego typu postaciami, co zresztą widać w kilku innych rolach i - z tego, co pisał - w jego teatralnej wersji "Lotu nad kukułczym gniazdem". Rzeczywiście, bardzo dobry film, z idealnym zakończeniem i świetną muzyką. A oprócz Kirka - doskonały Walter Matthau, zatem - @Walter_87, polecam, jeśli nie widziałeś
  18. Spirit recenzowany na Hodinkee: https://www.hodinkee.com/articles/longines-spirit-automatic-40mm-hands-on Kurczę, ale ta koronka odstaje od koperty.
  19. No dla mnie chyba nigdy nie miały. Ale miłośnicy na pewno sądzą inaczej, a ja sam używam i lubię
  20. "Trumbo" - bardzo sprawnie zrobiony film o czasach, gdy tytułowy bohater był na hollywoodzkiej czarnej liście. Ciekawiło mnie, jak pokazali Robinsona. Ogląda się bardzo dobrze, bo takie też jest aktorstwo, do tego sporo filmowych "smaczków" itp. Najsłabiej wypada uzasadnienie tego, dlaczego Trumbo był w sumie komunistą - pada parę jakichś ogólników o dzieleniu się kanapkami. Bo racje przyznane w zgodzie z modą panującą od czasu "Reds" Beatty'ego. "Biały. biały dzień" - dobry, surowy film z Islandii.
  21. Gratulacje, znakomita jest ta wersja HC! A spasowanie bransolety przy uszach (tudzież "uchach") bez zarzutu? Bo ja kilka tygodni temu mierzyłem egzemplarz, w którym wyglądało to nie najlepiej (pewnie to była jakaś mała wpadka). Niech się świetnie nosi!
  22. Poważnie? A tu kadr z filmu "Trumbo" - jest tam sporo fajnych zegarków, ale żaden nie pojawia się w zbliżeniu (łapię się na tym, że gdy tak się dzieje, to jestem trochę rozczarowany ). Główny bohater nosi zegarek, który mi wygląda na jedną z wersji Cartiera Tanka z lat 40./50.: @eye_lip, jak myślisz?
  23. Ciekawy efekt. Przy teleskopach super. Wyrazista pozioma faktura przy jednoczesnym braku przeszycia sprawia, że pasek wygląda jednak na dość szeroki, a na pewno szerszy niż ten firmowy. To celowy zabieg czy może tylko efekt na zdjęciach?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.