Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2621
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Kto jeszcze widząc kadr z "Wild Flower pomyślał w pierwszej chwili, że w tle jest wielkie logo Rolexa? [znak, że czas odpocząć na dziś od forum]
  2. Tak, to różnice między poszczególnymi generacjami. A moje pytanie dotyczyło najnowszego ceramicznego Submarinera 41 mm: czy ten z czarnym kolorem bezela i Cermit różnią się właśnie tylko kolorem bezela?
  3. @MasterMind wie mnóstwo o Date Just. A tak przy okazji, skoro już tu napisałem - czy gdy w nowym czarnym Submarinerze zmieni się bezel na zielony, to już jest słynny Cermit, czy jeszcze są jakieś inne zewnętrzne różnice? Kiedyś @awi pisał o niuansach ze starymi referencjami, ale dokładnie już nie pamiętam, gdzie to było.
  4. @RTK-WGM Brawo, bardzo duży plus za ten artykuł. Od dawna cenię Twoją wiedzę i przywiązanie do Enicara. Który egzemplarz jest Twoim ulubionym z kolekcji, a który - wymarzonym jej uzupełnieniem?
  5. Ci drudzy mają nawet logo nawiązujące do Twoich ostatnich bardzo śmiesznych dowcipów Odnośnie Tears For Fears - teraz często słucham "Hurting". Ależ to świetny zespół! A u mnie wieczorny relaks przy zespole z mojego Top 3, w dodatku z bardzo czytelnym logo: Najczęściej ostatnio "Karn Evil 9".
  6. Naprawdę robi świetne wrażenie. Zdjęcia też klasa!
  7. "Szał" ("Frenzy") - długo czekał gdzieś na liście filmów do obejrzenia. I proszę - super film, może nawet najlepszy Hitchcocka od momentu zrobienia "Psychozy". Na swoje czasy dość drastyczny, momentami bardzo nieprzyjemny, ale znakomicie rozegrany. Jon Finch, Alec McCowen, a w szczególności Barry Foster na swych najwyższych obrotach. Kilka zwrotów akcji wbija w fotel. No i humor, czasem nagły, niestosowny i rozbrajający. Właściwie udało się chyba wszystko, co Hitch chciał tu osiągnąć.
  8. Na rocznicę ślubu dostałem egzemplarz jednej z moich absolutnie ulubionych powieści:
  9. A owszem, Twój też pięknie się prezentuje. A jakieś nadgarstkowe zdjęcie masz?
  10. Ależ ładny ten mój zegarek Dziś przymierzyłem natomiast model, który jest dla mnie jedną z najbardziej atrakcyjnych opcji w ofercie firmy - nowego niebieskiego HC w wersji 41 mm: 41 mm noszę na co dzień i - a przynajmniej mam taką nadzieję - wielkość ta stanowi dla mnie dopuszczalną granicę. Na zdjęciu wygląda to zresztą trochę gorzej niż w rzeczywistości, bo tak naprawdę uszy nie wystają poza obrys nadgarstka. Wrażenia - dominują plusy, szczególnie w odniesieniu do tarczy. Jest naprawdę obłędna. Bezel też bez zarzutu moim zdaniem. Ale są i dwa minusy - jeden ogólny, a drugi dotyczy - jak mniemam - oglądanego egzemplarza. Pierwszy to polerowana w bardzo dużej mierze bransoleta. Łatwo ją na pewno porysować. A drugi minus - nie widziałem w HC jeszcze tak źle spasowanej maskownicy bransolety: Domyślam się, że skoro wpadki mają Rolex i JLC, to i Longines je ma, ale jednak - psuje to odbiór. Mam nadzieję, że to tylko wypadek Longinesa przy pracy. Tym niemniej, gdybym miał wybierać spośród nowych HC, to chyba jednak niebieski, zwłaszcza, że bardzo często zakładam rzeczy w tym kolorze.
  11. Pamiętam, że 13 listopada 1994 to był dla mnie ważny dzień - obejrzałem pierwszy w życiu film z Bogartem: https://staratelewizja.fandom.com/pl/wiki/13_listopada_1994 I wczoraj "High Sierra" włączyłem sobie po tych 26 latach ponownie, tym razem już w niekolorowanej, oryginalnej wersji. Super film, z rolą idealnie zaprojektowaną dla Bogie'ego. Teraz doceniłem też Idę Lupino - bardzo ciekawą postać amerykańskiego kina.
  12. Ostatnio naprawdę dajecie popis z tymi zdjęciami.
  13. Nie wymieniłem "Zawrotu głowy", który cenię, ale jednak wcześniej oglądałem w całości tylko raz. Więc go sobie przypomniałem. To chyba najpiękniej sfotografowany film Hitchcocka. San Francisco olśniewa, a te kolory... No i Jimmy naprawdę świetny. Jedna rzecz powoduje u mnie tylko pewien niedosyt, ale nie będę tu pisał szczegółów, bo może ktoś nie widział, a zechce obejrzeć.
  14. U mnie od dawna stały skład: Gdzieś jest wszakże myśl (i chęć), by Simona i Garfunkela przekształcić za pewien czas w Cream. Towarzyszą temu przemyślenia: 1. Są ważniejsze cele niż zegarek. 2. Gdyby jednak, to ten trzeci byłby drugim do noszenia na co dzień. A zatem WR>30M, a najlepiej od 100M. Najbardziej działają na mnie LLD (od dawna) i Skin Diver (od kilku miesięcy), oba są jednak na mnie za duże. Wiem, że jest ten mniejszy LLD, ale kurczę, gryzie mnie to, że przecież to nie jest dla niego oryginalny rozmiar. 3. Nowe HC są niemal doskonałe, a gdyby jeszcze zrobili wersję 39mm... 4. Obserwować serię Spirit. 5. Kwarcowy mechanizm jest bardzo wygodny na co dzień. Obserwować VHP (WR 50M nie jest najgorsze), choć dwa kwarcowe to raczej za dużo. 6. Ograniczyć zaglądanie na forum i nakręcanie się.
  15. Piękne zegarki, bardzo udane sesje zdjęciowe. Brawo!
  16. Cóż, Riefenstahl zrewolucjonizowała też sposób przedstawiania sportu w filmie dokumentalnym w "Olimpiadzie". A ja ostatnio obejrzałem następujące filmy: - "Trema" - nawet zapomniałem, że Hitchcock zrobił ten film. Nawet niezły, ale jednak daleko mu do najlepszych rzeczy Hitcha z tego okresu. W przeciwieństwie do moich ulubionych - "Cienia wątpliwości", "Nieznajomych z pociągu", "Sznura", "Okna na podwórze" i "Psychozy" - ma jednak kilka przestojów (choć nie jest oczywiście tak zły jak "Złodziej w hotelu"). Ale Jane Wyman i Marlena Dietrich - klasa. - "Narrow Margin" - pierwowzór filmu z Hackmanem, wyreżyserowany w 1952 przez Richarda Fleischera. Dobry na wieczór po długim dniu - trwa 70 minut i ma świetne tempo (tu i ówdzie trzeba przymknąć oko na fabułę, ale jest w sumie ok). - "Vincent, Francois, Paul... i inni" - reż. Claude Sautet, w obsadzie Piccoli, Montand, Depardieu. Melancholijna opowieść o facetach w kryzysie. Niby wszystko widziane już setki razy, ale jednak wciąga. Jest bardzo francuski (np. narrator ponadkadrowy włącza się nagle w 2/3 filmu tylko na jedną scenę), elegancki i ładny wizualnie. Fajni goście, piękne kobiety, smaczne jedzenie i wino, przytulne wnętrza, kilka kultowych samochodów i sporo dobrych zegarków - niestety, tylko Navitimera można zidentyfikować ze stuprocentową pewnością. Ale dziś to przede wszystkim obraz Francji i francuskiego kina, które bezpowrotnie minęły. Już w latach 70. film ten był krytykowany, a dziś chyba krytyka by go rozszarpała: zdecydowanie męski punkt widzenia, wszyscy hetero, dość bogaci, w dodatku - w ani jednym kadrze nie ma nikogo z afrykańskimi czy arabskimi rysami (podaję tylko fakt, bez wartościowania). Sięgnę sobie po jakiś inny film Sauteta - w dzieciństwie zacząłem oglądać "Maxa i ferajnę" w TV, ale chyba poszedłem sobie pokopać w piłkę, a to też ciekawy film.
  17. Edmund Exley

    LEGO

    Miała być Testarossa Sonny'ego, wyszło chyba bardziej coś w stylu 308 GTB... A to prawdziwy hit dla mojego młodszego synka - zbudowany naprędce John Deere ;)
  18. Gratulacje, świetny wybór. A tytułem prywaty wkleję link do mojej recenzji: https://kmziz.pl/artykul/longines-conquest-heritage-dobry-styl-jest-ponadczasowy
  19. Specyficzna budowa, ale jednak - to poezja: Zbigniew Herbert Zegarek na rękę Dopóki w zegarku jest jedna mrówka, dwie lub trzy wszystko jest w porządku i nic nie zagraża naszemu czasowi. W najgorszym wypadku oddaje się zegarek do przeczyszczenia, co zresztą jest nonsensem. Jeśli mrówki zagnieżdżą się, niepodobna ich wytępić. Są niewidoczne gołym okiem, czerwone i bardzo żarłoczne. Po pewnym czasie zaczynają gwałtownie rozmnażać się. Można obrazowo powiedzieć, że na przegubie ręki nosimy już nie zegarek, ale kopiec. Pracę zachłannych szczęk bierzemy za tykanie. W poszukiwaniu pożywienia mrówki plądrują żyły. Wieczorem z fałdów bielizny wysypujemy rude kulki krwi. Kiedy praca mrówek jest skończona, zegarek na ogół staje. Ale można go zapisać dzieciom. Wtedy wszystko zaczyna się od nowa. Sam poeta w latach 60. nosił chyba Atlantica Milano:
  20. Dzięki Choć to raczej nie tyle wiedza, co raczej wyszukiwanie tej wiedzy. A tu ciekawe wideo: I zdjęcia: https://timeandtidewatches.com/longines-spirit-chronograph-42mm-review-price-2020/
  21. Słynny pomocnik MU Bryan Robson otrzymuje złoty zegarek Seiko za strzelenie najszybszej bramki podczas Mistrzostw Świata w 1982 roku:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.