Standard, standardem (tutaj zgoda), ale przegięcia w żadną ze stron nie są opłacalne. To że są takie zegarki, których właściciel zatrzymał pudełko, papiery, udokumentował przeglądy, trzymane w nieskazitelnej czystości nie oznacza, że należy dyskwalifikować wszystkie inne zegarki, których właściciele byli kompletnymi ignorantami. Zwłaszcza na forum zegarkowym. Przecież im większe doświadczenie, tym większe kwalifikacje właśnie ku temu, by kupować zegarki co do których amator miałby wątpliwości wynikające z braku odpowiedniej wiedzy.