Ach te Rangery... Przyznam, że North Flag jest tym zegarkiem, który mi ciągle chodzi gdzieś po głowie. Mój "problem" z nim polega na tym, że odczucia względem niego chyba zależą od pogody i ciśnienia. Jednago dnia strasznie mi się podoba, drugiego nie wiem co o nim myśleć. Ale też go nigdy nie przymierzałem, wstyd. Jednak co by nie mówić, jeżeli North Flag to tylko z bransoletą. To jego największy plus.Zastanawia mnie natomiast niebieski Style. Czy ktoś miał okazje go obejrzeć? Ok, fajnie byłoby pójść w niebieskiego Oyster 39 (wiem, że bezel Style nawiązuje do innego Rolexa) ale dla mnie to za dużo wyrzeczeń i uszczuplania kolecji kosztem innych ulubionych. Edit: Chociaż czuję, z dostępnych zdjęć, że antyrefleks w Style to słabiutki jest. Coś jak w HCH.