Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Osobliwością, na co zwrócił uwagę kolega Wuem jest 36 "minutowy" podział tarczy :blink: .

 

post-6402-0-84667000-1417459914_thumb.png

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano

Osobliwością, na co zwrócił uwagę kolega Wuem jest 36 "minutowy" podział tarczy :blink: .

Ale numer - wg indeksów mierzymy czas z dokładnością do 1 minuty i 40 sekund :)

Po co?

Opublikowano

Mam mieszane uczucia widząc to neoBłonie.

 

Chwalebne jest wskrzeszenie tradycyjnej marki "Błonie" i związanych z nią odczuć (patriotycznych). Tylko że... poza marką nie widzę na razie polskości i ciężkiej pracy wkładanej w zegarek, która pozwoliłaby go porównywać z dawnym Błoniem. O wiele bardziej przemawia do mnie Xicorr (marka tworzona od podstaw, broni się projektami oraz wykonaniem elementów w Polsce) czy Chronos-Art (własne modyfikacje mechanizmu i produkcja części).

 

Jak na razie wolę wydać pieniądze na Xicorra (który bardziej do mnie trafia jako polska marka, mimo że nowa) a nawet o rząd wielkości więcej na Chronos-Arta (za wkład pracy). Jeśli neoBłonie poważniej podejdzie do produkcji w Polsce to chętnie też. Sama marka i wzornictwo to jeszcze za mało. NIemniej kibicuję nowej inicjatywie i mam nadzieję że się patriotycznie rozwinie :)

 

Biorąc pod uwagę wielkość produkcji cena jest pi razy drzwi sensowna. Tłumaczenie że mechanizm 150zł, koperta 10zł itd jest nieporozumieniem. Jeśli to takie proste, to dlaczego tak mało osób zabiera się za taką produkcję?

 

A co do liczby podziałek - podobnie miał białoruski jednowskazówkowy Łucz. Dziwny efekt.

Opublikowano (edytowane)

Pomijając kwestie finansowe - mnie się nie podoba. W moim odbiorze... nic mi w nim nie pasuje! Wahnik, niczym flaga czerwonoarmisty, tarcza w pierwszej chwili skojarzyła mi się z doxą grafic ale jak dotarł do mnie sposób podziału tarczy, to zbaraniałem, koronka wygląda jak dorodny prawdziwek wystający spod pnia drzewa. Pniak, to oczywiście koperta. Wszystko wieńczy pasek rally! Mam wrażenie, że ktoś, kto to projektował, po prostu zaczerpnął kilka motywów z różnych stron, sklecił w jedno, licząc, że wyjdzie ok. Koncepcji od początku brakowało. Osobiście szkoda znaku towarowego. Klapa, Panowie! Klapa! -_-

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Mam wrażenie, że ktoś, kto to projektował, po prostu zaczerpnął kilka motywów z różnych stron, sklecił w jedno, licząc, że wyjdzie ok

Też mam takie wrażenie, co potwierdza ścieżka zawodowa twórców nowej marki, panowie z branży reklamy i PR chcący przyciąć kasę na sentymentach.

Opublikowano (edytowane)

Ludzie popieracie niemieckie produkcje a macie zastrzezenia do polskiej firmy? Młodzi ludzie, chciało im się, zainwestowali, reanimują marke. Ja życze im jak najlepiej.

 

I przy okazji, czy mieli robić to charytatywnie ? co złego jest w tym że chcą zarobić ? Zarobią zapłacą podatki, utrzymają kilku urzędników. Jeżeli okaże się że jest zbyt drogo, pewnie obniżą ceny, rynek wyceni wartość zegarków.

Edytowane przez wytrych
Opublikowano

Napisałem że kibicuję nowemu przedsięwzięciu, ale ich zegarka nie kupiłbym z opisanych powodów.

Co innego gdyby była to po prostu nowa firma zegarkowa, ale tu mamy opieranie się na kultowej marce "Błonie", a nie na swoich pomysłach. W ten sposób twórcy sami postawili sobie poprzeczkę o wiele wyżej.

Opublikowano

Ludzie popieracie niemieckie produkcje a macie zastrzezenia do polskiej firmy? Młodzi ludzie, chciało im się, zainwestowali, reanimują marke. Ja życze im jak najlepiej.

 

I przy okazji, czy mieli robić to charytatywnie ? co złego jest w tym że chcą zarobić ? Zarobią zapłacą podatki, utrzymają kilku urzędników. Jeżeli okaże się że jest zbyt drogo, pewnie obniżą ceny, rynek wyceni wartość zegarków.

 

Dyskusja dotyczy konkretnego zegarka. Chyba nikt nie ma zastrzeżeń do polskiej firmy, tylko do konkretnego produktu oznaczonego logo polskiej firmy. I chyba nie ma potrzeby uderzać w tony patriotyczne. :)

Opublikowano

Ja może za bardzo się nie znam, ale ten zegarek nie ma ani jednego elementu, który mógłby się podobać i uzasadniać dość wysoką cen. Według mnie, jeżeli ktoś chce się odwoływać do rzeczy, które mają swoją historie musi potrafić wyszukać ich najlepsze, najbardziej charakterystyczne cech i przedstawić je w nieco bardziej nowoczesny sposób.  Całość ze względu na dużo większe możliwości powinna charakteryzować się jak największą dbałością o najdrobniejszy detal. A tu mamy Miyotę z pomalowanym wahnikiem i tarczę z nadrukiem ze zbyt małych i zbyt "tłustych" liter. Wydaje mi się, że to trochę mało, żeby  twierdzić, że wskrzesza się kultową markę i próbować na tym zarobić, bo przecież taka cena nie ma ekonomicznego uzasadnienia. 

Opublikowano

Gdybym miał do wyboru tego Błoniaka lub Junghansa Max Bill (podobna cena) to wybór byłby oczywisty choć uważam się za "patriotę".

Opublikowano (edytowane)

Darujcie. Dobry moim zdaniem projekt, nawiązujący na współczesny sposób do modelu Atlas  z Błonia mamy tutaj:

post-6402-0-83063800-1417473566.pngpost-6402-0-08862200-1417473771.jpg

 

Tytułowy jest na dobrą sprawę nie do zaakceptowania.

 

Edytowane przez tarant

Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Opublikowano

Popieram Atlas zdecydowanie lepiej dopracowany jest w szczegółach. Napis Atlas i indeksy lepiej nawiązują do pierwowzoru z Peerelu.

Opublikowano

tragedia... serce boli że pomimo świetnego pomysłu poszli w tak tandetnie wyglądający projekt, który z daleka wygląda bardziej na chińczyka niż polski zegarek

Opublikowano

Idą w rynek zagraniczny, wszystko po angielsku i chińsku. B mi też od razu z Bostokiem się skojarzyło, szkoda że od ruskich nie wzięli mechanizmu (tylko by wahnik w kolor patriotycznej pomarańczy pomazali i gotowe) wyszło by jeszcze taniej. 

Za 50zł bym tego nie kupił. 

Opublikowano

Artykuł na głównej stronie Onetu .

 

http://biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/blonie-reaktywacja/fmhlh

 

 

Szybko powstanie i szybko sie zawinie , cena wysoka , jakość średnia , złożone małymi rączkami w  ilości masowej ,Opisane w arytkule zostało że zegarmistrz sprawdza w Polsce wszystkie zegarki .

Jeśli nie sprawdzi to zapewne połowa wróci do serwisu , o ile się sprzeda .:) 

Opublikowano

Porównując koronkę do grzyba pomyliłem się. Powinienem napisać, że przypomina maślaka, a nie prawdziwka. :D

Opublikowano

Zwykle jestem na "tak" dla wszelkich polskich inicjatyw zegarkowych.

Tutaj - niesrety - nie znajduję niczego interesujacego.

Ani to polskie, ani ładne, ani ciekawe, ani "nawiązujące"...

W dodatku drogie

Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.