Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

Glc 2018 dostałem ofertę ok 185 tys, czyli 5-6% drożej od cx5. Brakowało systemu bose, ale ten 2 mazdzie to i tak tylko średniak, tak jak jbl w toyocie czy dynaaudio w tiguanie. Piszesz min 2oo koni, tylko ta Mazda 2,5 litra jeździ dokładnie tak samo jak 1,4tsi 150km w tiguanie. VW ma nawet wyższy moment i o wiele niżej dostępny. I z taką wersja należy je porównywać. Silnik 2.0 przy cx5 to już w ogóle dla cierpliwych.

A to dzieki za Info. W sobotę mam przegląd mojego MB więc pójdę zapytać. GLK był klasą samą dla siebie - niestety poza jednym silnikiem reszta to Euro 5 i nikt nie chce go kupić ale myślę że w GLC poprawili silnik a zachowali właściwości jezdne.

 

Są dwa Bose w Mazdzie - ten w CX-5 z 2018 jest nowy i lepszy (11 głośników vs 9)

Edited by switch107

nie spiesz się ....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, ktos ma info czy szkoda Karoq bedzie dostepna we flocie?

Jesli nie to co wybrac, golf czy octavia?

W firmie zmieniliśmy dostawce samochodów i sposob finansowania na wynajem dlugo terminowy, wczesniej leasing.

Edited by szumi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje oferty (max 4 tygodnie stare) na samochód który ma min kryteria: SUV, 4x4 , automat, dobry system muzyczny (Bose , B&O, Sony), LED adaptacyjne i adaptacyjny tempomat, skóra , min 200ps

 

Mazda 2,5 - 36k eur

Santa Fe 2,2 - 43 k Eur

Edge 2.0 - 48k Eur

Q5 2.0 TFSI - 50k

X3 2.0i - 62k Eur (bez negocjacji , miałem 12 % jak kupowałem ostatniego)

I mistrz Świata - Tiguan 2.0 - 55k eur

 

Różnica do marek premium 30% a wizualnie o wiele ładniejsza ...

Sprawdź Stelvio.


Deus Dona Me Vi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, szukam auta dla syna. Budżet do 30k.

Wstępnie myślę o Audi A3, Golfie, Aurisie, może Leonie - mniejsze raczej nie.

Silnik bez znaczenia, choć najchętniej coś powyżej 90KM. Roczniki 2010-2012.

Może macie info o pewnym, sprawdzonym egzemplarzu jw.? Może możecie polecić jakiegoś uczciwego sprzedawcę, może ktoś z Waszych znajomych sprzedaje?

Zależy mi na aucie bezwypadkowym, z niskim przebiegiem.

Nie mam problemu z tym, żeby zapłacić więcej, niż tzw. średnia krajowa dla „bezwypadków, którymi dziadek jeździł do kościoła, a Niemiec płakał jak sprzedawał”. Wiem, że pewne auto kosztuje odpowiednio więcej.

Ktoś, coś?

 

Ja ze swojej strony mogę polecić auto, którego używam prywatnie, a mianowicie Volvo V50 po lifcie. Ja mam co prawda przed liftem, ale poliftowy powinien znaleźć się w widełkach wieku i budżetu. Ja ze swoim autem poza eksploatacją, przez 7 lat i 90k przejechane byłem w serwisie raz. Zostawiłem 2000 zł i tyle. Moje auto jest z 2005 i ma 170k i na pewno jeszcze długo u mnie zostanie. Blachy zdrowe, nic się nie sypie, można upolować wersję T5 (5 garów, 220 koni, genialna kultura pracy). Dodatkowo, V50 to wcale nie jest duże auto, to samo praktycznie rozmiarowo co Mazda 3 pierwsza, bo ta sama płyta podłogowa. Najwygodniejsze fotele jakie kiedykolwiek miałem w samochodzie. Jedyny mankament dla niektórych, zapomnij o ekranach dotykowych, systemach multimedialnych itd. za to audio ma świetne :) taki trochę sleeper i nie aż tak oczywisty wybór dla wszystkich.

Edited by Ceteth

Share this post


Link to post
Share on other sites

Volvo V50 to jeden z najładniejszych kombi wszechczasów. I jeden z najładniejszych Volvo - zgrabny, proporcjonalny. Rewelacyjne linie tylnej klapy i frontu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, szukam auta dla syna. Budżet do 30k.

Wstępnie myślę o Audi A3, Golfie, Aurisie, może Leonie - mniejsze raczej nie.

Silnik bez znaczenia, choć najchętniej coś powyżej 90KM. Roczniki 2010-2012.

Może macie info o pewnym, sprawdzonym egzemplarzu jw.? Może możecie polecić jakiegoś uczciwego sprzedawcę, może ktoś z Waszych znajomych sprzedaje?

Zależy mi na aucie bezwypadkowym, z niskim przebiegiem.

Nie mam problemu z tym, żeby zapłacić więcej, niż tzw. średnia krajowa dla „bezwypadków, którymi dziadek jeździł do kościoła, a Niemiec płakał jak sprzedawał”. Wiem, że pewne auto kosztuje odpowiednio więcej.

Ktoś, coś?

 

A nie lepiej wplacic na wynajem dlugoterminowy?

 

Wiesz ze do tych 30 dolozysz zaraz 5 na pierwszy pakiet rozruchowy.


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie za sugestie.

Jestem fanem Volvo, sam jeżdżę XC60, wiec myślałem o C30, ale jest troszkę za mały (mój Młody jest słusznej postury ;)). Z tego samego powodu nawet V40 odpada - przymierzaliśmy się, ale byłoby mało komfortowo.

V50? Być może, choć kombi nie brałem pod uwagę, raczej jakiegoś hatchbacka.

 

Co do wynajmu - nie znam tego tematu, to dotyczy tylko nowych aut? Jakie to mniej więcej koszty miesięczne?

 

 

iP8


I'm not myself, but not dead and not for sale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Volvo wydaje się większe od Hatchbacków ale de facto nie jest. Linia dachu robi takie wrażenie. Płyta podłogowa to ogranicza. No i fakt, pięknie się starzeje. Ja osobiście sam polowałem na Sedana parę lat temu, ale pojawiła się okazja kupić to Volvo kombi z zaufanego źródła w dobrych pieniądzach i skutecznie nawróciłem się na kombiaki. Z resztą, jeśli sedan to jest jeszcze S40. 

 

Volviakiem jeździ teraz moja kobieta, mój firmowy Avensis jest dla niej za duży, V50 jest idealne. Trochę brzmi jakbym chwalił bo mam, ale po latach użytkowania, mając wersję T5, niebardzo widzę potrzebę zmiany auta, nie przekraczając powiedzmy 50k. Na chwilę obecną jedyna przewaga 2 letniego dobrze wyposażonego Avensisa nad 13 letnim Volvo to fakt, że ma system multimedialny. Polubiłem się z BT, wbudowaną navi itd. Cała reszta na korzyść Volvo. Dodatkowo moje T5 dobrze znosi gaz, na razie z instalacją zrobił około 55k km, pali sobie średnio 12-13 litrów w mieście co równa się cenowo jakimś 7 benzyny. 

 

Warto jeszcze dodać, automat mimo wieku pracuje całkiem ok, przynajmniej ja byłem zadowolony, ale w życiu jeździłem może 4-5 autami z automatem, więc aż tak szerokiego porównania nie mam. Ja przez okres jak go mam na razie raz wymieniłem olej i wszystko bangla pięknie.

Edited by Ceteth

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak komus zalezy na nowych multimediach w starym aucie, to jest na rynku mnóstwo uznanych "chińczyków", dedykowanych do wielu modeli, które prezentuja bardzo przywoitą jakość, zaskakującą kompatybilność, a funkcjonalnośc auta przenoszą na wyższy poziom. Osobiście widziałem takie implanty w Octavii oraz Golfie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak komus zalezy na nowych multimediach w starym aucie, to jest na rynku mnóstwo uznanych "chińczyków", dedykowanych do wielu modeli, które prezentuja bardzo przywoitą jakość, zaskakującą kompatybilność, a funkcjonalnośc auta przenoszą na wyższy poziom. Osobiście widziałem takie implanty w Octavii oraz Golfie.

Tyle że te "super" chińczyki to ani dobrze nie brzmią, ani czułych tunerów nie mają a ekrany LCD nie powalają. Są tylko namiastką zestawów multimedialnych z fabryki, i tych od uznanych producentów.

Dobre i tanie - wybierz jedno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie napisałem, że są lepsze czy choćby takie same :) (Te chińczyki sa tez nierzadko brandowane logo producenta aut i nikt nawet nie mysli kto dostarczył komponent)

Ale nie sa drastycznie gorsze. I zauważ - piszemy o sytuacji, że masz stare auto, do których nie było takich rozwiązań i obecnie ich nie zaktualizujesz firmowym sprzętem od producenta auta choćbyś bardzo chciał.

Zreszta nie jestem na bieżaco, może alpina albo blaupunkt wypuszczają stacje 2din powyginane idealnie pod krzywizny desek starszych modeli aut..?  :ph34r:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem z kolei zwolennikiem oryginalnych rozwiązań natomiast modernizacja systemu audio powinna być robiona z głowa, a nie z dużym kolorowym wyświetlaczem by na światłach obejrzeć nowy teledysk spice girl ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego ja zawsze audiotuning mojego nowego samochodu rozpoczynam od wyklejenia calego wnetrza wytloczkami do jajek. Wtedy nawet safari2 brzmi jak w filharmoni :)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że na naszym forum sporo osób mieszka / kupuje auta za granicą. Może ktoś wytłumaczyć skąd się biorą oferty na samochody 1-2 letnie, z przebiegiem <20 000 km, w stanie idealnym, z ogromnym spadkiem wartości?

Są to tylko auta demo dilerów, kupione na firmę (ale co lizing się skończył w rok?), czy również od prywatnych właścicieli (miał kaprys, żeby stracić kilkadziesiąt - ponad 100 keuro w rok?).

Czy ktoś kupuje auta premium za cenę katalogową - czy ta ma niewiele wspólnego z ceną jaką płaci klient koncowy? Szczególnie marki premium - tutaj widać spore przebitki. Przykłady poniżej:

 

BMW 530d A 258 KM - jeszcze F10 (ok model schodzący), ale tylko 13,5 tyś km, bezwypadkowy, pierwsza rejestracja 03/2017, cena 37 450 euro, katalogowo 66 039 euro. Prawie 30 keuro (43%) w plecy - po roku. Czy może nikt nigdy nie zapłacił za to auto ceny katalogowej? 

https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=252532509&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&isSearchRequest=true&makeModelVariant1.makeId=3500&makeModelVariant1.modelGroupId=22&maxMileage=30000&minFirstRegistrationDate=2017&minPowerAsArray=147&minPowerAsArray=KW&pageNumber=1&scopeId=C&sortOption.sortBy=searchNetGrossPrice&sortOption.sortOrder=ASCENDING&searchId=cd141bcd-efe4-5b46-901a-7e895a4e2555

 

podobnych ofert (ok. -40% na roczne auto) jest kilka -kilkanaście od ręki np. na mobile.de. Nie mówiąc o takich rodzynach (bez oznaczenia jako bezwypadek) za np. 29 000 euro, a katalogowo > 70 000 (tym razem 2 letnie, 26 tyś km, luxury line):

https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=260035694&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&isSearchRequest=true&makeModelVariant1.makeId=3500&makeModelVariant1.modelGroupId=22&maxMileage=30000&minFirstRegistrationDate=2016&minPowerAsArray=147&minPowerAsArray=KW&pageNumber=1&scopeId=C&sortOption.sortBy=searchNetGrossPrice&sortOption.sortOrder=ASCENDING&searchId=c85c2e89-c2cf-4f12-c4d0-f1e9ebd622b0

 

 

Idąc dalej super wypasiony Merc S600L  tylko 17,9 tyś km, bezwypadkowy, pierwsza rejestracja 04/2017, cena: 95 000 euro brutto, katalogowo 185 300 !  Połowa ceny w plecy w rok? Bogaty, kogo stać na takie auto, chyba umie liczyć. Czy ktoś go rzeczywiście kupuje za cenę zbliżoną do 180 000 euro (no powiedzmy z normalnym rabatem 10-15%?). 

https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=259257261&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&isSearchRequest=true&makeModelVariant1.makeId=17200&makeModelVariant1.modelGroupId=16&minFirstRegistrationDate=2016&minPowerAsArray=368&minPowerAsArray=KW&pageNumber=1&scopeId=C&sortOption.sortBy=searchNetGrossPrice&sortOption.sortOrder=ASCENDING&searchId=8f92b015-c039-0f15-0fad-3bbdaf62a46a

kilka sztuk w podobnej cenie, są i z gwarancją. 

 

Im dalej w las tym jeszcze lepiej - marki hiper luksusowe jak np. Bentley Mulsanne Speed - 187 000 euro !! taniej niż cena katalogowa (396 000 euro) po niecałych 2 latach i 5 tyś km. Bo wszedł MY 2017 nieco zmienony?:

https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=260033794&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&isSearchRequest=true&makeModelVariant1.makeId=3100&makeModelVariant1.modelId=7&minFirstRegistrationDate=2016&minPowerAsArray=368&minPowerAsArray=KW&pageNumber=1&scopeId=C&sortOption.sortBy=searchNetGrossPrice&sortOption.sortOrder=ASCENDING&action=topOfPage&top=3:3&searchId=41c51312-278c-8f16-dfbc-4a0318351be6

 

Wydaje się z powyższych przykładów, że ceny katalogowe są oderwane od rzeczywistości i realnych transakcji. Jakie macie swoje doświadczenia w rabatach od ceny katalogowej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hm, ciekawe... -_-

Tak czy owak patrząc na te oferty, to myślę, że nie tylko Merkel, ale Bundestag, Bundesliga i Bundeswhera tez po nich płaczą  :ph34r:

Edited by Valygaar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że na naszym forum sporo osób mieszka / kupuje auta za granicą. Może ktoś wytłumaczyć skąd się biorą oferty na samochody 1-2 letnie, z przebiegiem <20 000 km, w stanie idealnym, z ogromnym spadkiem wartości?

Są to tylko auta demo dilerów, kupione na firmę (ale co lizing się skończył w rok?), czy również od prywatnych właścicieli (miał kaprys, żeby stracić kilkadziesiąt - ponad 100 keuro w rok?).

Czy ktoś kupuje auta premium za cenę katalogową - czy ta ma niewiele wspólnego z ceną jaką płaci klient koncowy? Szczególnie marki premium - tutaj widać spore przebitki. Przykłady poniżej:

 

 

BMW 530d A 258 KM - jeszcze F10 (ok model schodzący), ale tylko

13,5 tyś km, bezwypadkowy

, pierwsza rejestracja

03/2017, cena 37 450 euro, katalogowo 66 039 euro. Prawie 30 keuro (43%) w plecy - po roku.Czy może nikt nigdy nie zapłacił za to auto ceny katalogowej?

https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=252532509&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&isSearchRequest=true&makeModelVariant1.makeId=3500&makeModelVariant1.modelGroupId=22&maxMileage=30000&minFirstRegistrationDate=2017&minPowerAsArray=147&minPowerAsArray=KW&pageNumber=1&scopeId=C&sortOption.sortBy=searchNetGrossPrice&sortOption.sortOrder=ASCENDING&searchId=cd141bcd-efe4-5b46-901a-7e895a4e2555

 

podobnych ofert (ok. -40% na roczne auto) jest kilka -kilkanaście od ręki np. na mobile.de. Nie mówiąc o takich rodzynach (bez oznaczenia jako bezwypadek) za np. 29 000 euro, a katalogowo > 70 000 (tym razem 2 letnie, 26 tyś km, luxury line):

https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=260035694&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&isSearchRequest=true&makeModelVariant1.makeId=3500&makeModelVariant1.modelGroupId=22&maxMileage=30000&minFirstRegistrationDate=2016&minPowerAsArray=147&minPowerAsArray=KW&pageNumber=1&scopeId=C&sortOption.sortBy=searchNetGrossPrice&sortOption.sortOrder=ASCENDING&searchId=c85c2e89-c2cf-4f12-c4d0-f1e9ebd622b0

 

 

Idąc dalej super wypasiony Merc S600L

tylko

17,9 tyś km, bezwypadkowy

, pierwsza rejestracja

04/2017, cena:95 000 euro brutto, katalogowo 185 300 ! Połowa ceny w plecy w rok? Bogaty, kogo stać na takie auto, chyba umie liczyć. Czy ktoś go rzeczywiście kupuje za cenę zbliżoną do 180 000 euro (no powiedzmy z normalnym rabatem 10-15%?).

https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=259257261&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&isSearchRequest=true&makeModelVariant1.makeId=17200&makeModelVariant1.modelGroupId=16&minFirstRegistrationDate=2016&minPowerAsArray=368&minPowerAsArray=KW&pageNumber=1&scopeId=C&sortOption.sortBy=searchNetGrossPrice&sortOption.sortOrder=ASCENDING&searchId=8f92b015-c039-0f15-0fad-3bbdaf62a46a

kilka sztuk w podobnej cenie, są i z gwarancją.

 

Im dalej w las tym jeszcze lepiej - marki hiper luksusowe jak np. Bentley Mulsanne Speed - 187 000 euro !! taniej niż cena katalogowa (396 000 euro) po niecałych 2 latach i 5 tyś km. Bo wszedł MY 2017 nieco zmienony?:

https://suchen.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=260033794&damageUnrepaired=NO_DAMAGE_UNREPAIRED&isSearchRequest=true&makeModelVariant1.makeId=3100&makeModelVariant1.modelId=7&minFirstRegistrationDate=2016&minPowerAsArray=368&minPowerAsArray=KW&pageNumber=1&scopeId=C&sortOption.sortBy=searchNetGrossPrice&sortOption.sortOrder=ASCENDING&action=topOfPage&top=3:3&searchId=41c51312-278c-8f16-dfbc-4a0318351be6

 

Wydaje się z powyższych przykładów, że ceny katalogowe są oderwane od rzeczywistości i realnych transakcji. Jakie macie swoje doświadczenia w rabatach od ceny katalogowej?

Z moich osobistych doświadczeń mogę potwierdzić, ze takie oferty są jak najbardziej rzeczywiste. Nie wiem jak to jest z super-autami, ale ja juz mam drugie auto, które jest 30% tańsze od ceny nowego auta.

Oba auta były nie starsze niż 6 m-cy i przebieg około 5 tys km.

 

Niestety jeśli chcesz takie auto sprowadzić do Polski, to jest nie opłacalne, dochodzą podatek i akcyza i wtedy masz cenę jak w polskim salonie.

 

 

Gesendet von iPhone mit Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na nowe auta premium dostaniesz naprawdę spory upust w salonie, w zależności od modelu i n.p. wyprzedaży rocznika od 15-25%, czyli -60% po roku to już nie jest jakaś super okazja. Ja wszystkie moje auta premium kupowałem jako demo do pół roku, z przebiegiem poniżej 10k za 64-68% ceny katalogowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na nowe auta premium dostaniesz naprawdę spory upust w salonie, w zależności od modelu i n.p. wyprzedaży rocznika od 15-25%, czyli -60% po roku to już nie jest jakaś super okazja. Ja wszystkie moje auta premium kupowałem jako demo do pół roku, z przebiegiem poniżej 10k za 64-68% ceny katalogowej.

Chodziło Ci 60% wartości katalogowej za roczne auto w idealnym stanie i przebiegiem do 15-20 kkm, że to nie jakaś super okazja? Bo takich rocznych za 40% (-60%) wartości katalogowej to nie widziałem, chyba że naprawiony po dzwonie, albo koło 100 kkm ma nabite.

 

Kiedyś na forum Audi czytałem że dla klientów indywidualnych 8% to często Maks co można wyciągnąć, rekordzista dostał 28% ale to na roczne ze stocku a6 wycofany model w rzadszej specyfikacji.

 

Przyklady które podalem to auta albo poprzedni model (bmw 5 f10 - prawdopodobnie produkcja 2016,a rej. 2017), albo s-klasa i mulsanne właśnie przeszly duży lifting. Jeśli sprawdzimy świeży model, tym bardziej modny SUV, np. Audi q7, to oferty na roczne auta ze znikomym przebiegiem jakie widziałem to już nie - 45%, a np. 'tylko' - 20%.

 

Ciekawe czy te np ktoś kupił i stracił 100 000 euro w rok, czy to testówki dilerskie:

https://www.mobile.de/pl/Samochod/Bentley-Flying-Spur-W12-UPE-245260,/vhc:car,srt:price,sro:asc,ms1:3100__,frn:2016/pg:vipcar/252487880.html

 

Cena dla Niemca to niecałe 600 000 zł.

Kilka takich jest sztuk munus 90-110 000 euro od katalogowej. U nas proszę - na wyprzedaży rocznika:

Z katalogowej brutto 1 070 000 zł, schodzą na 893 000, czyli ledwie 17%:

 

https://www.otomoto.pl/oferta/bentley-continental-gt-wyprzedaz-rocznika-w-aso-ID6yTVUt.html#84f8f55778

Model schodzący, z tańszym v8, zamiast w12.

Kto może być klientem na takie auto, jeśli za międza jest podobny do znalezienia za 550 000 + opłaty i zostanie grubo ponad 200 000 zł w kieszeni.

Ciekawe ile ludzie są w stanie zapłacić realnie za np. bmw serii 5, jeśli taką da się skonfigurować za grubo ponad 500 000 zł katalogowo, nie licząc m5-ki?

Edited by StaryWilk

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ale ludzie ci pisza, że takie rzeczy i u nas sie zdarzają :) Na NOWE schodzace X6 jak się zakręcisz dostaniesz 1/3 ceny w dół, pisałem o tym nawet niedawno.

Poza tym nasz rynek dóbr luksusowych to jest ciągle zascianek, mały popyt to i słaba podaż - kto jak kto, ale na tym forum to chyba wszyscy dobrze wiemy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ale ludzie ci pisza, że takie rzeczy i u nas sie zdarzają :) Na NOWE schodzace X6 jak się zakręcisz dostaniesz 1/3 ceny w dół, pisałem o tym nawet niedawno.

Poza tym nasz rynek dóbr luksusowych to jest ciągle zascianek, mały popyt to i słaba podaż - kto jak kto, ale na tym forum to chyba wszyscy dobrze wiemy.

Ja nie wiedziałem...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.