Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
michalop

Jaki zegarek masz dziś na ręku?

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 19.05.2026 o 17:16, piciu866 napisał(-a):

Mistrz drugiego planu 👍💪😉

Piękna mistrzyni. 

 

W dniu 19.05.2026 o 18:14, nav napisał(-a):

Michał a już się bałem, że same ruiny na tych wakacjach oglądasz 🙂🙂 Monster fajny wakacyjny letniak - udanego wypoczynku!

Niestety ruin było tam znacznie więcej. :( Choć nie tylko jak prawie widać.  

Dzięki.

Pierwszy raz zabrałem jako jedyny zegarek czarnucha na wyjazd i faktycznie sprawdza się idealnie. Muszę przyznać, że był to jego równocześnie ostatni wyjazd. 


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Genovese_ napisał(-a):

W jednym poście, żeby nie śmiecić – odpiszę i zróbmy EOT od tego.Jak coś więcej to najwyżej napisz na priv ale chyba wszystko masz poniżej.
To są moje doświadczenia, może komuś się przydadzą, bo nadwaga to choroba cywilizacyjna i moim zdaniem jeden z większych problemów społecznych.
Nadwaga to prawie zawsze nadciśnienie, często cukrzyca typu 2, wiele nowotworów i masa innych problemów.
U mnie zeszło 21,5 kg w ciągu około roku i co najważniejsze – przy zachowanej tkance mięśniowej.
Do dobrej redukcji musisz mieć przede wszystkim ogarniętą glikemię, czyli dobra wrażliwość insulinową (brak insulinooporności).Dopiero wtedy dobrze aktywujesz glukagon i lipolizę.Centralny układ nerwowy też nie może być przeorany stymulantami (nadmiar kofeiny, efedryny itp.).Jak masz przeorany CUN, to bodźce po prostu nie dochodzą.Dlatego redukcję najlepiej zaczynać po powrocie z urlopu, jak jesteś zresetowany wypoczęty – minimum 14 dni roztrenowania.
Potem schemat jest prosty, choć masa ludzi robi błąd i od razu tnie kalorie na maksa.I wtedy niestety metabolizm ląduje na glebie i na końcu nie masz już z czego ciąć, kiedy naprawdę musisz aby dalej progresować.
Na początek redukcji polecam: kalorie lekko +200–300 ponad swoje zero.Zero kalorii wyszukuj sam – obserwując lustro i wagę, a nie kalkulatory online.Kalkulatory robią błędy, a Twoje zapotrzebowanie to masa zmiennych, których żaden kalkulator nie ogarnie.
Jak już masz ogarnięte zero (czyli dzienną gramaturę żarcia), CUN i zero insulinooporności – dopiero wtedy zaczynasz budować deficyt.Robisz to stopniowo, wolniutko, z tygodnia na tydzień dodając nowe aktywności.Przez pierwsze 2–3 miesiące deficyt powinien pochodzić głównie z ruchu, a nie z cięcia kalorii.
Musisz trzymać reżim diety  np. 4 posiłki o równych odstępach.Nie podjadasz między nimi (nawet cola zero odpada).Tylko woda albo herbata bez cukru.Czyścisz dietę ze zbędnych cukrów prostych.
Jeśli chodzi o aktywność – odpuść sobie typowe 30–40 minutowe cardio na niskiej lub stałej intensywności.Na redukcji daje to głównie kortyzol w kosmosie i mało efektu (chyba że zależy Ci wyłącznie na układzie sercowo-naczyniowym – wtedy spoko).
Zamiast tego rób szybki i intensywny trening siłowy.Przy dużej nadwadze w ogóle nie polecam biegać – kręgosłup płacze (mikrourazy i prosta droga do przepuklin). Celuj w cardio interwałowe: 10 minut rozgrzewki + np. 6–7 minut zmiennej intensywności na rowerku albo eliptyku (30 sekund max / 15 sekund wolno i tak w kółko).
Chodzi o to, żeby na wysokiej intensywności aktywować szlaki tlenowe – wtedy sięgasz po zapasy z tłuszczu i glikogenu, a nie z mięśni.Z czasem, jak waga spada, dodajesz objętości.Kalorie tniesz dopiero na samym końcu redukcji, kiedy metabolizm jest rozkręcony i nie jesteś już w stanie się dobrze regenerować przy dużej objętością treningowej.
A na koniec najważniejsza rzecz: regeneracja i niski stres.Chudniesz podczas snu. Sam się na tym łapałem – byłem często przebodźcowany i przetrenowany, co pompowało kortyzol.A kortyzol chroni tkankę tłuszczową, blokuje redukcję i daje słaby wygląd (wydęty brzuch + masa wody podskórnej).Potem lecisz na urlop, jesz więcej i nagle wyglądasz lepiej i szczuplej niż w trakcie najcięższej redukcji… ;)

Gratuluję decyzji o zmianie swojego życia. Trzeba mieć sporo siły, żeby o siebie zawalczyć!💪🏼

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, pepepatryk napisał(-a):

Gratuluję decyzji o zmianie swojego życia. Trzeba mieć sporo siły, żeby o siebie zawalczyć!💪🏼

Dzięki, Patryk.
Ja już niejedną poprawną redukcję masy ciała w życiu zrobiłem, ale nigdy aż tak długo i z tak sporego zapuszczenia się… ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, hrabia napisał(-a):

siak się ten model zwie? 

 

u mnie modowiec. chciałem zobaczyć, co to warte, bo wizualnie mi się podoba, a że używany, to za grosze. niestety to nie jest jump hour, więc mało czytelne.

6ggy6t.jpg

Seiko WN-1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Socool napisał(-a):

Seiko WN-1

danke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.