Skocz do zawartości

Motocykle


Gość Marcin99

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 godzin temu, zadra napisał(-a):

Nie, kolego.

Ja tak "niechcący " kupiłem :)

Pozytyw taki, że raczej nikt mi jej nie ukradnie,  bo wielce charakterystyczny malunek obejmuje całe moto,  zatem jakby na części, to tylko taka silnik i koła na opchnięcie - może bezpiecznie stać nie przypiety do latarni i co najwyżej ktoś mi ją okopie po pijaku..

Włąsnie jestem na rozdrożu, bo albo zainwestuję w to co mam, albo będę zmieniał na coś innego (sam nie wiem w którym kierunku iść)

Brakuje mi kufra na kask i już może czas na opony, bo mam wrażenie, że mogłyby lepiej trzymać asfaltu. 

Sprawdzałem, czy ma zwężki na króćcach (dow na 24kW) a znalazłem włoską naklejkę na tabliczkę znamionowe, że 34kW i dodatkowo dławików w króćcach brak.

Znaczyłoby, że chyba odblokowana wersja się trafiła a w zeszłym sezonie miałem odczucie, że "mogłaby lepiej jechać " ..

 

Więc odwieczne pytanie, szanować to co się ma i zainwestować kolejne 2tysie, czy gonić króliczka,  kupić coś nowego i sprzedać statuetkę, niech cieszy nowego właściciela.

Tylko co kupić, żeby była frajda, przez korki między autami można się przecisnąć i żeby wiru w baku nie robiło..

Ta honia mi w 5 litrach się mieści- jakbym nie jechał- i to jest chyba taki poziom spalania, którego nie chciałbym mocno przekraczać, bo wówczas jazda motorem kosztowo u mnie przegra z jazdą autem i rzadziej będę spoglądał na moto.

Znowu dokładać mocowanie kufra + kufer (w tysiącu się nie zmieszczę) do moto, o którym się myśli "czy sprzedać " to nie jest ślepa uliczka.. 

Cechy charakterystyczne nie chronią  przed niczym...  

 

Opublikowano
9 godzin temu, łowca napisał(-a):

Cechy charakterystyczne nie chronią  przed niczym...  

 

mój, przyznasz trochę bardziej charakterystyczny jest.

Jak wynika z wskazanego materiału - to i tam również kradziejca/sprzedawca nie dał rady sprzedać motocykla. 

Być może brak nr ramy był ostrzeżeniem dla oglądających  a były właściciel rozpoznał moto po krawędzi błotnika i jeszcze innym "drobnym" szczególe. 

Złodziej nawet nie zwrócił najprawdopodobniej uwagi na te drobnostki..

 

Już i tak lepiej, żeby nikt nie próbował kraść.. 

Mieliście w swoim życiu taką przygodę (próbę kradzieży)? 

Opublikowano

Parada próżności? Bo chyba nikt z nich nie wierzy, że odprawione gusła cokolwiek pomogą lub przed czymś kogoś uchronią lub coś zapewnią. A nie, czekaj....

Prawda. Ludzie ją cenią, łakną jej, są nawet gotowi oddać za nią własne życie. Pod warunkiem, że nie dotyczy ich samych.

Gość markali
Opublikowano (edytowane)

Pozdrawiam z Krumlovskiego Młyna  (niedaleko zamku w Czeskim Krumlovie) gdzie znajduje się ekspozycja starych motocykli. Dużo tego nie ma. Wstęp 100 koron. Leją za to dobre piwo. 

IMG_20230502_170839871_HDR~2.jpg

Edytowane przez markali
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
2 godziny temu, Stierlitz napisał(-a):

Gratulacje, fajny sprzęt. Kontynuujesz remont poprzednika?

Tak, myślę, że za jakiś miesiąc będzie gotowy..... na sprzedaż.

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, goral_ napisał(-a):

Nowy osiołek

chodzi mi po głowie r1150 rockstar 2004r,  ale czy skórka warta wyprawki?

konkurencją są cbf600s i nc750, tak że buma może się jednak w telefonie nie zmieścić..  

buma najstarsza i największa pojemność jednocześnie najtańsza a EnCek najmłodszy i najdroższy, aczkolwiek różnica między obserwowanymi to raptem średnią krajowa a różnica wieku 12 latek.. 

 

Edytowane przez zadra
Opublikowano
2 godziny temu, goral_ napisał(-a):

Ja mam słabość do bokserów, ale nie twierdzę, że inne motki nie są fajne. Ważne, żebyś Ty był zadowolony.

BMW dla mnie nosi w sobie tajemniczy nieznany element.. można powiedzieć,  że jest on "sumą strachów" ..

Żaden aktywny posiadacz nie wspomina wprost o problemach i cenach, łozonych kwotach na obsługę, a problemy się pojawiają różne..

A to dygotające przepustnice (wada wrodzona znana w aso) a to zanikający ABS, wymuszone wizyty w serwisie w związku z kasowaniem inspekcji a to bezobsługowy wałek z łożyskiem o określonej (niewysilonej) trwałości  itd, itp.. 

 

Ot i suma strachów  - kupując każdy liczy, że jemu się nie przydarzy..

Gość markali
Opublikowano

👍 Fajne to! Najważniejszy jest fun.

Który to rocznik? 

Opublikowano
22 godziny temu, markali napisał(-a):

👍 Fajne to! Najważniejszy jest fun.

Który to rocznik? 

nówka -sztuka 2023 :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.