Po pierwsze pokaz mi gdzie w mojej w wypowiedzi nazwalem Mercedesa i Rosberga oszustami? Bo ja napisalem cos innego, ze mercedes WYBRAL mistrza.
A w ogole gdzie wg ciebie oszustwo w tym, ze team decyduje ktory z kierowcow zdobywa tytul kiedy jest w komfortowej sytuacji i wygrywa tytul w okolicy polowy sezonu?
Z tego co pamietam, team orders sa legalne od 2010 i regularnie sie zdarza, ze X dostaje info ze ma przepusc Y i co, oszustwo? Czasem niesmak najwyzej.
Pamietaj, ze F1 to przede wszystkim wielkie pieniadze, sportu w tym coraz mniej (wystarczy popatrzec na ilosc kierowcow, ktorzy placa za fotel).
Mercedes realizuje swoja polityke, ktora jest reklama marki; dla Ferrari szczytem marzen bylby wloski kierowca wygrywajacy tytul, dla Mercedesa - niemiecki, PR i marketing, ot co.
Masz prawo i mozesz sie z takim widzeniem swiata nie zgadzac, ciekawe jednak ze w opiniach osob zwiazanych w taki czy inny sposob od lat z F1 jakos peanow na czesc Rosberga nie ma.