Dopiero co wczoraj, patrząc na Redentore mojej żony z kopertą z wyraźnym, pionowym szlifem, powiedziałem jej dokładnie to samo. Powiedziałem, że taki egzemplarz z całą polerowaną kopertą byłby chyba ładniejszy.
I od razu nadziałem się na kontrę, że właśnie ten surowy szlif w połączeniu z innymi, polerowanymi elementami koperty dodaje zegarkowi charakteru i że właśnie tak ze szlifem jest lepiej 😉
Więc trudno wyrokować. Zresztą wersja 36mm, choć nominalnie męska, to chyba bardzo chętnie jest noszona przez kobiety.