Skocz do zawartości

zadra

Użytkownik
  • Postów

    1796
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez zadra

  1. bateria to tylko ogniwo zasilania przecież. Jak akumulator w aucie .. musi mieć odpowiednie wymiary i odpowiednie napięcie..
  2. chodzi o te dwa zaznaczone na zdjęciu dzyndzle? Jeśli tak, to na moje oko to one coś nie są proste.
  3. zadra

    Nóż

    małe, skromne , a cieszy fajny
  4. mam do niego na zbycie wydrukowaną tarczę- popatrz w temat "metron wahadlowiec" - tam jest zastosowana identyczna.
  5. zadra

    Porady potrzebuję 😊

    raczej rekonstrukcja. Za rok, dwa nikt nie pozna (jeśli kopia oryginału). Ja Mertona "sprofanowałem " wydrukowaną tarczą ale dzięki temu cieszy bardziej moją mamę - włascicielkę.
  6. Jeśli masz czas i ochotę. Wygląda na kompletny, więc uruchamiaj i skladaj w całość. Nie widzę tylko wałka i koronki, ale może się na zdjęcie nie załapały..
  7. nie uzasadnię tarczy. nie podam przykładów na to, że jest niewłaściwa- nie mam takiej wiedzy, więc napiszę tylko, że mi się nie podoba. Co do balansu, to na moje nie zgrywa się równoległość jednej z granic ozdobnego szlifu. Przyłóż linijkę do zdjęcia - ja w telefonie nie narysuję tego o co mi chodzi a nie mam kompa pod ręką.. Mogę się oczywiście mylić, bo dochodzi kwestia cieni, kąta wykonania zdjęcia, oświetlenia.. Zegarek nie jest nowy, być może był naprawiany. Działa i może się podobać. Jak się podoba, to się nie zastanawiaj..
  8. Ale ta koronka w starcie to raczej chyba nie.. na szczęście Progfan szybciej wyłapał..
  9. nie wnikam, czy cenowa okazja, ale wydaje mi się, że mostek balansu jednak od innego zegarka. Co do tarczy, to nie umiem określić, ale dla siebie chyba bym takiej nie chciał. Ogólnie ładny
  10. to Ty pewnie OHP robiłeś
  11. "Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi" ale jednak może coś pomagałeś gratuluję .
  12. jestes mlodszy ode mnie.. skończyłem rok przed Tobą a robiłem ją pewnie rok dłużej..
  13. zadra

    Motocykle

    zaciekawiło. Już w minionym roku planowałem "pozyczyć" enfilda z salonu i pojeździć. Brakło czasu. W tym roku nie odpuszczę.. W sumie z utęsknieniem czekam na dawno zapowiadany silnik chłodzony cieczą... Chyba jednak jeszcze nie w tej dekadzie..
  14. zadra

    Jak wyglądamy?!

    Ooo. Auto od pmwas'a pożyczyleś? Tylko nie popsuj....
  15. nikt Ci nie broni. Skoro Twój, to rób co chcesz.. Tylko po co rozbierać coś co jest w całości tak jak wyjechało z fabryki? kup sobie może lepjej jakiegoś oryginalnego kwarcoka a staruszka oddaj do zegarmistrza i schowaj dla potomnych..
  16. Pamiętam w podstawówce.. Kolega miał komarka jakiegoś. Nie napiszę czy to romecik był sztywniak, ale chyba z tych "młodszych" z poziomym bakiem, taki czerwony... Standardowo romecik był "w naprawie" z rozłożonym silnikiem i po szkole Maciek go naprawiał. Standardowo raz na dwa.. trzy tygodnie romecik był naprawiony i w weekend Maciek ruszał w miasto. Cała sobota mijała na szaleństwach, kręceniu bączków i wyścigach z rowerami przerywanymi zapychaniem komarka, kontrolą świecy po zalaniu, próbach odpalenia z kopniaka i czekaniem aż silnik "moża jak ostygnie to odpali"... Po takiej sobocie szybka refleksja, że jednak jeszcze coś jest nie tak z tym motorkiem i musi trafić na warsztat a dalej ... Standardowo romecik był "w naprawie" z rozłożonym silnikiem i po szkole Maciek go naprawiał. Standardowo raz na dwa.. trzy tygodnie romecik był naprawiony Wszyscy czekaliśmy na kolejny weekend, bo może Maciek i romecik wyjedzie z garażu? ...
  17. ale przeprosili i uznają naszą suwerenność natomiast rusek.. kto czorta zrozumie .. Wg mnie ceny ruskich trzymają poziom.
  18. mógłbym kilkadziesiąt takich aut wymienić i chyba każdy byłyby lepsze od łazika. wrócę do nyski. choćby taką N58.. Auto wielorazowo przedwojenne.. Powstało przed wojną Siedmiodniową, wojną na Bałkanach, wojnami w Kuwejcie oraz Iraku, wojnami Czeczeńskimi, wojną w Gruzji i oczywiscie wojną na Ukrainie.
  19. zadra

    Nóż

    A jaka tam blokada jest ?
  20. może nyskę sobie kup, albo żuka? jeszcze powinieneś znaleźć w dobrej cenie.. Jazda tak samo blaszana jak łazem ale psuć się będą mniej...
  21. Trzej musketelowie Ostatni - największy i trochę zrobiony garbatek "do śmiechu"
  22. Pamiętaj - wszelkie opinie piszesz nie o całym ogóle aut a tylko o Twoim nader wyjatkowym egzemplażu. Skoro Pan.mechanik zaniemógł, to po prostu nie bedziesz przez jakiś czas naprawiał łaza. One się nie psują i są nie do zdarcia. Wszystko co opisujesz to cechy charkterystyczne 80% tych aut i nie wymagają napraw. Jeśli coś za mocno zgrzyta lub piszczy, to na jakiś czas zmień auto na to drugie..
  23. ze strzelaniem na sucho jest tak samo jak ze sprzęgłem w aucie podczas odpalenia. Nigdy nie odpalam auta bez wcisnietego sprzęgła(w manualu) i nigdy nie strzelam "na sucho" z palnej.. Oczywiście są odstępstwa od tej reguły, ale zasadniczo w taki sposób unika się niespodziewanych problemów..
  24. Ciebie również chciał zabić (ten pierwszy "przewrotny" ) ..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.