Na pewno w odniesieniu do jakości jest, jak piszesz. Tzn. nie wzrasta proporcjonalnie do budżetu. Czasem nawet, w niektórych przypadkach, nie wzrasta w ogóle. W miarę przechodzenia pomiędzy segmentami może natomiast wzrastać subiektywne poczucie satysfakcji. Ale czy to jest warte pieniędzy, które trzeba za to zapłacić, to już każdy musi sobie ocenić.
Natomiast żeby powyżej pewnej granicy (powiedzmy tych 20-30 tysięcy) czuć różnicę w jakości, to trzeba już wejść w HH i to też nie we wszystkich markach wystarczy basic. I różnica w jakości trzeba tu rozumieć jako poziom wykończenia szczegółów (wykończenie tarcz, wskazówek, indeksów), czy po prostu wielkie komplikacje.