Jeśli to do mnie - to wyjaśnienie - mnie chodziło o to, że jeśli jest jakiś problem z panelami - typu spadła mocno efektywność, uszkodziły się itp, czego skutkiem jest to, że produkuje się mniej prądu, to po osiągnięciu break even MOŻNA to wymienić. Wiadomo, że nie ma sensu wymieniać, jeśli nic się nie dzieje, zgadzam się z tym, że montuje się po to, by potem zarabiać.
Co do tego, czy efektywność spadnie - nikt tego nie wie, trzeba (albo nie) ufać producentom podającym tempo degradacji paneli. Boom w PL zaczął się ok.2010, więc jest wielu użytkowników, którzy mają już 10-letnie doświadczenie w efektywności.
Ja nie mam FV, zastanawiam się - ale raczej na tak - ale chętnie poczytałbym kolegów, którzy mają już FV długie lata - wtedy mamy dane o uśrednieniu pogody, spadku efektywności, konieczności czyszczenia (wiem, że nie ma takiej potrzeby) i innych rzeczach związanych z instalacją.
A najbardziej interesuje mnie zagięcie czasoprzestrzeni zwrotu z inwestycji w miarę wzrostu cen energii.