Dobre pytanie. Chociaż jestem z kolejarskiej rodziny, to nawet nie wiem czy na kolei istnieje kategoria munduru "galowego". Są mundury "reprezentacyjne", które noszą np. konduktorzy i kierownicy pociągów, i "praktyczne", np. używane przez SOK, które odpowiadają wojskowym mundurom "polowym".
Co do garnituru, dziś postrzeganego jako ubiór elegancki lub nawet przesadnie elegancki, to jeszcze do niedawna pełnił on rolę "stroju roboczego" do biura, noszonego na co dzień przez pracowników umysłowych. Męskim strojem wieczorowym nie jest (albo do niedawna nie był) garnitur lecz smoking, a na specjalne i szczególnie uroczyste okazje przeznaczony jest frak. Obecnie smokingi i fraki nosi się coraz rzadziej, ich miejsce zaczyna zajmować zwyczajny garnitur. Mimo wszystko, nazwę "garniturowiec" dla eleganckiego zegarka na specjalne okazje uważam za mało trafną.
Określenie "zegarek wieczorowy" byłoby lepsze. Wtedy od razu byłoby jasne, że chodzi o coś co pasuje do smokingu lub fraka, czyli zegarek z dwiema wskazówkami, dyskretny ale wykonany ze szlachetnych materiałów, na pasku a nie na bransolecie. "Garniturowiec" to właściwie każdy zegarek, który zmieści się pod mankietem koszuli założonej pod marynarkę (pomijam tu wynaturzenia i patologie, np. ulubione przez lud polski koszule z krótkim rękawem, noszone latem do marynarek; zresztą te marynarki lud zdejmuje przy pierwszej okazji).