To skutek zapinania zegarka "na ciasno" - silokon nie przepuszcza powietrza, więc jak dociśniesz go do skóry, to nona nie "oddycha" i pojawiają Ci się odparzenia a nie otarcia - możesz to wyeliminować nie zaciskając tak mocno paska - nieraz widzę na nadgarstkowych jak pasek jest zaciśnięty tak że wygląda jakby ktoś chciał odciąć dostęp krwi do dłoni i to jest właśnie przyczyna - skóra chłonie pot a polimery nie i stąd efekt odparzenia, a jak ktoś ma tendencje to atopowego zapalenia skóry.