Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2614
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Wywiad z Akio Naito: https://www.hodinkee.com/articles/interview-seiko-akio-naito-fall-2024
  2. Tekst o Bubblebacks: https://www.hodinkee.com/articles/the-rolex-bubbleback-and-why-it-still-matters
  3. Edmund Exley

    LEGO

    Powrót do traktorów i nowa wersja zmyślonego Lamborghini, będącego hybrydą starego 135 i nowego R8: Trzy rodzaje zaczepów: Bardziej przestronna kabina, jest miejsce na termos z herbatą i kubek. Już po zrobieniu zdjęć, podczas zabawy, pod licznik przy kierownicy dodałem dwie dźwignie, co fajnie wygląda. Przeciwwagę można regulować i dodawać lub odejmować obciążniki:
  4. Recenzja Super Chronomat Perpetual Calendar 140th Anniversary z ładnymi zdjęciami: https://www.fratellowatches.com/hands-on-the-breitling-super-chronomat-perpetual-calendar-140th-anniversary/
  5. Takiego jeszcze nie widziałem: https://www.fratellowatches.com/tbt-a-trio-of-oddball-watches-from-a-former-president-of-cartier-ralph-destino/
  6. "Bananowego czubka" oglądałem jeszcze w szkole, ale do dziś pamiętam tę scenę: A oto dlaczego o niej wspominam dzisiaj: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-wladze-zarzadzily-boze-narodzenie-mieszkancy-nie-sa-w-nastro,nId,7828223 A bardziej w temacie: widziałem "Bulion i inne namiętności". Bardzo dobry, nieśpieszny, ale bez dłużyzn i z wieloma - nomen omen - smaczkami No i pożegnaliśmy kolejną ikonę - Krisa Kristoffersona. Tę scenę mogę oglądać bez końca:
  7. Oczywiście mam mieszane uczucia względem tego otyłego potwora, jakim stała się Liga Mistrzów, ale jednak miło jest zauważyć, że powtórzyła się dziś pewna historia:
  8. Indeks VII na godzinie jedenastej - ktoś się mocno zagapił w dziale kontroli jakości Audemars Piguet...
  9. Transfery transferami, ale są też mecze - miłą niespodzianką o poranku była dla mnie informacja, że w ćwierćfinale Copa Libertadores Penarol Montevideo zremisował 0:0 z Flamengo i tym samym po wielu latach przerwy znów zagra w półfinale rozgrywek. Od lat wiadomo, że urugwajskie kluby nie są w stanie dotrzymać kroku tym z Argentyny, Brazylii czy nawet Kolumbii, o biciu Realu, Milanu czy Liverpoolu (a tak było dawniej) nawet nie wspominając. A Flamengo to obok River Plate w tej chwili bodaj najpotężniejszy klub w Ameryce Południowej. Tym bardziej więc cieszy ten wynik Penarolu - Schiaffino, Varela i Mazurkiewicz byliby zadowoleni
  10. ... no i obejrzałem w telewizji zwycięski mecz Sampdorii 🙂 Nieczęsto, ale jednak się zdarza. Bardzo dobry występ Bereszyńskiego: ładna asysta i wykorzystany karny w drugiej serii. Zasłużony awans.
  11. Na Polsat Sport 1 transmitowany jest właśnie jeden z włoskich klasyków: Genoa kontra Sampdoria w Pucharze Włoch.
  12. Spodziewałem się Twojego posta. Ale liderem Torino, może tak już zostanie do końca Ja też jestem zadowolony z weekendu: pierwsza wygrana Sampdorii (awans na 17. pozycję w Serie B), pierwszy punkt Evertonu (awans na 19. pozycję), wygrana Villi (walka o tytuł, a co!).
  13. 40 lat i wciąż brzmi zadziornie i znakomicie:
  14. "Wytłumaczenie wszystkiego" - głośny, ceniony, chyba trochę przeceniony. Nie dłuży się, ma kilka bardzo dobrych scen i interesującą konstrukcję. Ogląda się jednak z dystansem. Poprzedni, bardziej kameralny film tego reżysera - "Najgorsze wiersze świata" - podobał mi się bardziej, ale był to jednak lżejszy film. "Do granic" - 70 minut, dobrze stopniowane gęste napięcie w zamkniętej przestrzeni. "Dobry nauczyciel" - francuskie kino społeczne, porządnie zrealizowane. "Wielkie marzenia" - tytuł oryginalny "Dzieci Nagano". Fajne kino dla dzieci prosto z Czech, z Dominikiem Haskiem w cameo. Schemat klasyczny, ale podany sprawnie.
  15. Świat żegna "Toto"... Salvatore Schillaci był gwiazdą jednej imprezy, ale za to jaką gwiazdą! Tu z Reverso?
  16. Po ponad 40 latach Aston Villa wróciła do gry o najwyższe europejskie trofeum (abstrahując od tego, jak ono teraz wygląda). Young Boys z klasą upamiętnili pamięć Gary'ego Shaw, triumfatora Pucharu z 1982 roku, który zmarł wczoraj po kilkudniowej walce o życie w szpitalu: W weekend dwa angielskie kluby, które lubię najbardziej, grały przeciwko sobie. I znalazłem taki żarcik, pasujący do sytuacji...
  17. Edmund Exley

    Muzyka filmowa

    Muzyka filmowa umila monotonną (czasem) pracę przy komputerze. Oto drugi zestaw lubianych przeze mnie filmowych motywów. Najpierw jeden z absolutnych faworytów, aczkolwiek z nieobejrzanego (jeszcze) filmu: Teraz zaś jeden z hitów wszech czasów, w dodatku z filmu, który kocham. I właśnie w tym kontekście chcę dodać: pierwszy raz oglądałem "Pata Garretta..." gdy miałem 10 lat. I w scenie, w której rozbrzmiewa "Knockin'" miałem niemal łzy w oczach. Coburn-Garrett "na zimno" likwiduje oprycha, a bohater Slima Pickensa idzie umrzeć nad rzekę. Przygląda się temu kochająca go Katy Jurado, filmowana w poetyce klasycznych westernów z lat 50. - z niskiego kąta, na tle monumentalnych, barwnych chmur. I na to Dylan. Epicki moment: Z kinem Greenawaya niewiele mnie łączy, ale ten motyw jest świetny: I teraz niespodzianki - lubiana muzyka z filmów, których raczej nie lubię Takie włoskie paradoksy:
  18. Ja polecam poruszającą historię człowieka i jego zegarka - pewnie wielu ją zna, ale ja akurat poznałem ją dopiero przy okazji tegorocznej rocznicy: https://www.watchesofespionage.com/blogs/woe-dispatch/lets-roll-a-heros-rolex-frozen-in-time-september-11?srsltid=AfmBOoqRPU0BJu10edgA3hRfXGVfI-tCTXWPBncFjHyKT8Q3Ppp1r7Pc
  19. Nie było niestety 38mm, który wydaje się niezwykle kuszący, ale przymierzyłem większą wersję. Pomijając rozmiar, całość zrobiła na mnie naprawdę świetne wrażenie...
  20. @AK&AK, dzięki za bardzo interesujący wpis! Trzeba sobie wszystko na spokojnie obejrzeć, bo jest tu mnóstwo rarytasów
  21. O rany... Dokładnie, Glenn i Chris nabrali nawet jakiejś leciutko uszlachetnionej patyny lat 80., ale o hicie Gascoigne'a to już naprawdę nie można powiedzieć niczego dobrego. No może poza tym, że dobrze oddaje osobowość wokalisty... A wracając do spraw piłkarskich: Hoddle'a z boiska pamiętam tylko z prasowych relacji jako grającego menedżera w Swindon i Chelsea. Nagrania archiwalne z Tottenhamu i Monaco pokazują jednak, że to był naprawdę świetny gracz, z techniką mocno wyłamującą się ponad ligowy standard w Anglii lat 80. Dlatego właśnie tak dobrze poradził sobie w Monaco. Waddle'a natomiast pamiętam jako aktywnego gracza, na Mondiale, a później w Sheffield Wednesday (ale tu też relacje prasowe). Z OM najbardziej pamiętam bramkę z Milanem, którą zachwycał się zawsze mój kumpel. Sukcesy OM (w tym rewanż z Lechem) okryte są jednak dość gęstą mgłą podejrzeń, jak wiadomo.
  22. Nie pamiętam, czy ktoś już to tutaj wrzucał, ale jeśli jakiś miłośnik Grand Seiko jeszcze nie widział, to warto:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.