Hmmm... a czy wszystkie elementy widoczne na Twoim zdjęciu są w tym zestawie? Bo jeśli tak, to zamawiam od razu Co do elementów - nie mogę czasem się nadziwić, jak różnorodne są teraz. Mój synek, który właściwie dopiero zaczyna bawić się City, już dziś ma 2-3 razy więcej klocków, niż ja uzbierałem przez całe dzieciństwo. Wtedy znałem na pamięć, ile mam poszczególnych rodzajów elementów, w jakich kolorach etc. A teraz, jak coś budujemy, to czasem z zaskoczeniem znajduję jakiś nieznany mi super element. Dużo gładkich powierzchni nadaje realizmu, tak jak szerszy rozstaw osi i kabin pojazdów, dużo elementów otwieranych. Ale - w oryginalnych mniejszych modelach są często kiepsko mocowane dachy (duże, ciężkie elementy trzymające się na dwóch punktach). Pisaliśmy już zresztą o tym kilka razy. Dobrze, że mniej jest już ponurych ludzików, ale z drugiej strony - teraz natomiast jest za to za dużo dziewcząt w chłopięcych zestawach - pakują je już niemal do każdego... Dziś brakowałoby mi zestawów średniowiecznych, pirackich i oryginalnych kosmicznych - te wszystkie gwiezdne wojny, ninjago, movies to kompletnie nie moja bajka. Ale tak czy inaczej - do budowania własnych projektów warunki są teraz dużo lepsze niż w latach 90. p.s. i jeszcze jeden mankament - naklejki...