Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Marrone, w R. właśnie jest promka na Lanvin Oxygene, 56,99 zł/100ml. Sam wziąłem sztukę w ciemno, bo zwykły L. kiedyś mi się podobał.

A swoją drogą, to nareszcie, po trzech sezonach kończę właśnie Lacoste Essential. Pomimo "oklepania" tego zapachu, lubiłem czasem się psiknąć, ale nie mogłem się już doczekać końca flakonu i wolnego miejsca na półce :)

 

Tapatalk@OnePlus A6000

Opublikowano

Dziś tak. A im rzadziej po niego sięgam, tym ...bardziej mi się podoba ;-)

post-34987-0-95446000-1567241645_thumb.jpg

Opublikowano (edytowane)

Pięknie to ująłeś, "odorek" ;-) IMO w tym zapachu jest coś ...niepokojącego i może dlatego (przynajmniej z mojej perspektywy), jest to zapach bardzo ciekawy. Może nie na takie warunki pogodowe jak dziś, ale od czasu do czasu, jak mawiali Starożytni Rosjanie, "why not" :-)

Edytowane przez fidelio
Opublikowano

Bo 300 zł to trzy razy więcej ;) tak jak napisałem wcześniej, kupiłem Aspen i Ochnik i sobie chwalę. Sam nie mam nosa do zapachów, mieszają mi się wszystkie w perfumeriach. Bezpieczniej się zdać na gust innych którzy zęby na tym zjedli i wtedy zobaczyć czy mi się spodoba. A jak się nie spodoba to 100 zł przeżyje.

 

Dziękuję kolegom za dotychczasowe propozycje - na pewno sprawdzę zapachy

Montblanc starwalker- mi strasznie siadly, a kupiłem je tylko dlatego żeby dobić do kwoty na darmową wysyłkę: p

 

Wysłane z Blackberry przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)

Dziś zrobiłem kwerendę w szafach IPN( Instytut Perfum Niepamiętanych :D) i znalazłem parę dość fajnych zapachów,o których zupełnie zapomniałem - Azzaro Chrome i Decibel, Klein Encounter a nawet jakiś Allure chyba Sport. No i odkryłem też coś takiego:

 

59b4f23153b7.jpg

 

2ffeef19aa07.jpg

 

Coś dla fanów Gucci Guilty Absolute. Oczywiście skórzany król jest jeden, ale to jest też ciekawe. Na początku skóra pomieszana z kiszonym ogórem :blink: , ale po chwili ogór znika i zostaje taki stary skórzany pas oficerski lub skórzana ładownica. Po jakimś czasie praktycznie GGA tylko łagodniejsze.

Edytowane przez loco50
Opublikowano

Kolekcjoner... ;)

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Opublikowano

Nic nowego, tylko że bardzo mi to akurat odpowiada :)

 

Dziękuję za wszystkie 12 propozycji. Poczytałem, poszukałem, porównałem - i jeśli mogę o coś jeszcze prosić to o krótkie scharakteryzowanie kilku zapachów - lekkie, cięższe, sportowo - dynamiczne, wieczorowe - jakoś tak, w paru słowach dosłownie

 

Montblanc Starwalker

Rasasi Tasmeem

Montblanc Legend Spirit

Lalique Encre Noire

 

Dzięki

Opublikowano

Które pachnidło będzie najbardziej zbliżone do amouage interlude? Nie mam możliwości sprawdzenia,a w ciemno raczej nie zaryzykuję. Trwałość rzeczywiście tak duża?

Opublikowano

Mam odlewkę Interlude. Zapach kosa, ale z trwałością u mnie tak na poziomie 8h, przy całkiem niezłej projekcji przez jakieś cztery. To będzie mój must have na chłodniejsze dni, więc też będę szukał dobrego klona.

 

Tapatalk@OnePlus A6000

Opublikowano (edytowane)

Marrone, wiadomo, koledzy zawsze chętnie pomogą wydać więcej. :) A żeby nie było, że tylko zrzędzę, dorzucę jeszcze coś od siebie. Trwałość średnia to dla mnie "pachnie 4-5 godzin i znika".

 

Lalique Hommage A L'Homme

Casualowo-eleganckie, fiołek w roli głównej. Kilka razy z jakiegoś powodu pachniały mi jak śliwkowy tytoń do fajki. Trwałość średnia.

100ml

 

Lanvin L'Homme Sport

Świeżo i czysto, ale ze swoistą gęstością - coś jak dezodorant na bogato. Przerobiłem mały flakon i raczej już nie wrócę, ale warto je sprawdzić (najłatwiej chyba w Superpharm). Trwałość średnia plus.

100 ml

 

Dunhill Icon

Świeżo-cytrusowo-przyprawowy casual z lekkim przechyłem w stronę kołnierzyka. Niektórym pachnie jak Terre d'Hermes (?!), innym jak winogronowa Fanta. Ma przy tym taki klasyczny sznyt, że niektórzy wyczuwają w nim dziada, co jest - moim zdaniem - dość absurdalne. Trwałość średnia.

50 ml

 

Davidoff Zino

Elegancja w oldschoolowym wydaniu. Cytrusy+kwiaty+drewno. Najlepszy moim zdaniem jesienią, bo mrozy z reguły już mu - moim zdaniem - niekoniecznie służą. Trwałość dobra.

125 ml

 

Ferrari Radiant Bergamot

Bergamotki w nim jak na lekarstwo, specjalnego świeżaka (takie ma opinie) też w nim nie widzę. Dla mnie pachnie jak korzenne ciasteczko z imbirem grającym pierwsze skrzypce. Tak kremowo-przytulaśnie jakoś. :) Trwałość dobra.

100 ml

 

Bentley for Men Intense

Rum, przyprawy, drewno, skóra. Właśnie wchodzimy w najlepszy dla niego okres. Niektórzy twierdzą, że to zapach typowo wieczorowy, choć mi zdarzyło się go zarzucić do koszulki w letni dzień i jakoś specjalnie przykro mi się nie zrobiło z tego powodu. :) Trwałość naprawdę dobra.

100 ml

 

Zara 9.0

Jeden z najbardziej chwalonych z tego sklepu, osobiście bardzo go lubię. Zapach raczej po cieplejszej i cięższej stronie: irys+przyprawy+drewno. Okolice Dior Homme Intense i Valentino Uomo. Trwałość dobra.

100 ml

 

Burberry London

Słodkawy i z lekka korzenny tytoniowiec z wiśnią. Przyjemniaczek. Dla niektórych idealny w Boże Narodzenie, choć ja tego jakoś nie widzę. Trwałość dobra.

50 ml

 

Banana Republic 78 Vintage Green

Trochę już na niego późno, ale to super zapach na upał. Świeży, czysty, cierpki i z lekka zielony - coś w klimatach ice tea z cytryną. Mocarzem niestety nie jest, ale pachnie naprawdę nieźle. Trwałość raczej średnia minus.

75 ml

 

Lalique Encre Noire Sport

Klasyczny Encre Noire jest ciemnozielony, drzewny i dość gęsty, ale przy tym niespecjalnie lotny. W wersji Sport dodali grejpfrutową gorycz i nieco wodnych nut - jest lżejszy i bardziej donośny, ale ucierpiała trwałość. Czuć, że to bracia - poznasz jednego, będziesz w stanie bez większego problemu wychwycić drugiego. Trwałość średnia.

100 ml

 

Rasasi Daarej

Niektórzy pieją nad nim z zachwytu, choć raczej aż tak bym się nie ekscytował. Zapach przytulaśny, miękki, z lekka przyprawowo-słodkawy. Przeczytałem kiedyś czyjeś skojarzenie i teraz sam nie mogę się go pozbyć - to pachnie trochę jak rozgrzana plastelina. Trwałość naprawdę dobra. Jeden z chyba trzech zapachów, które udało mi się wyczuć na ciuchach nawet po praniu.

100 ml

 

Lalique White

Ja go nie lubię, ale ma zagorzałych wyznawców. :) Na początku trochę cytryny z pieprzem, później obierki ze świeżo zatemperowanego ołówka, a wszystko to podlane czymś, co pachnie mi jak babcina zupa ziemniaczana (i właśnie przez to mnie odrzuca mimo sympatii dla babcinej zupy). Cena śmieszna, bo aktualnie można nabyć tester za ok. 40 PLN. Trwałość średnia/średnia minus.

 

Z tych, o które pytasz, znam jeszcze Montblanc Legend Spirit, który kręci się w klimatach owocowego Invictusa (podobno Invictusa Aqua). Pozbyłem się, bo źle się w nim czułem, dla mnie zbyt młodzieżowy. Ale ogólna tendencja jest najwyraźniej taka, że "ludzią i kobietą się podoba". Trwałość dobra.

 

 

Jeśli nie uwierają Cię zegarkowe zrzynki, to możesz też spróbować perfumowych klonów, w których specjalizują się zaklinacze wielbłądów. Większość najpopularniejszych arabskich zapachów to właśnie próby naśladowania najpopularniejszych zapachów niearabskich. :) Będą zdecydowanie łaskawsze dla portfela od swoich pierwowzorów.

Edytowane przez brz
Opublikowano

Z okazji zbliżających się nieco chłodniejszych dni zrobiłem kwerendę w moim pudle z perfumami i zacząłem się cieszyć na noszenie Au Masculine Lolity Lempickiej. Nie za dużo mi go już zostało i zacząłem szukać, a wówczas okazało się, że ciężko go już dostać... Jest za to Lolita Lempicka Homme. Czy ktoś miał okazję porównywać te dwa zapachy? Czy są do siebie podobne, czy to już jednak zupełnie inna bajka?

 

 

post-34987-0-55082400-1567417296_thumb.jpg

post-34987-0-44846000-1567417303_thumb.jpg

Opublikowano

Które pachnidło będzie najbardziej zbliżone do amouage interlude? Nie mam możliwości sprawdzenia,a w ciemno raczej nie zaryzykuję. Trwałość rzeczywiście tak duża?

 

Odwiedź butik BYTOM i powąchaj ich perfum.

 

RG

Opublikowano

Dziękuję za wszystkie podpowiedzi, ostatecznie zamówiłem Bentleya Intense i Shagaf Oud Abyad. Zobaczymy jak te jesienne zapachy się zaprezentują. Przesyłka spodziewana we czwartek :)

Opublikowano (edytowane)

A ten Próchnik koledzy to z czym się je? :D To chyba raczej nie jest świeżak?

25zł + wysyłka i wychodzi 4 dychy, czy może lepiej dołożyć do czegoś innego?

 

Pojawił się nowy Davidooff Cool Water Mediterranean Summer Edition.

Klasyczny mi podszedł bardzo, a ten już ktoś próbował?

    Edytowane przez tommly

..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Opublikowano

Próchnik to ponoć zapach zbliżony do Laura Biagotti Roma Uomo. U mnie nie zagrał, oba zamówione flakony poszły do ludzi.

 

Tapatalk@OnePlus A6000

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.