Skocz do zawartości

Perfumy


Gość JUSUP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
38 minut temu, loco50 napisał(-a):

Szczerze mówiąc trudno mi go oceniać. Wykopałem go z czeluści zapomnianej szuflady. Nawet nie pamiętałem, ze go mam. Musiałem cbyba od kogoś dostać. 

Początek dziwny, ostry, jakiś taki syntetyczno-nieprzyjemny. Potem wygładza się, robi się taki letni, sympatyczny ale troszkę trąca majnstrimem. Generalnie na lato ok, ale nie ma efektu wow ( czyli po naszemu-ja p..., ale super😁). Darowanemu"koniu" w zęby się nie zagląda, będę nosił ale żeby kupić za własne zarobione piniondze to chyba nie. 

100%. 

 

Sam nie rozumiem tych wszystkich zachwytów. W linii Allure są zdecydowanie mocniejsze pozycje.

 

 

5 minut temu, szuwi napisał(-a):

Koledzy, kupował ktoś na parfumdreams.pl? 

Kupowałem na .de.

Opublikowano
24 minuty temu, brz napisał(-a):

100%. 

 

Sam nie rozumiem tych wszystkich zachwytów. W linii Allure są zdecydowanie mocniejsze pozycje.

 

 

Kupowałem na .de.

Dzięki

10 minut temu, lukebor napisał(-a):


Tak, możesz spokojnie brać.
A czego szukasz?

Bvlgari Rain Essence - mają dobrą cenę ;)

Opublikowano (edytowane)

Rossmanowy, chyba, majnstrim😁

Mówię o moim. 

Godzinę temu, Londek napisał(-a):

Dzisiaj jeden z moich ulubionych🔥

A850D694-2491-4730-8DED-0DEDECE7414D.jpeg

Bo pi fajne jest 

Edytowane przez loco50
Opublikowano (edytowane)

Też mam, ale mi nie leży. Szkoda, że się wcześniej nie zgadaliśmy - oddałbym za pół darmo. 

Edytowane przez loco50
Opublikowano
Godzinę temu, loco50 napisał(-a):

Też mam, ale mi nie leży. Szkoda, że się wcześniej nie zgadaliśmy - oddałbym za pół darmo. 

To może napisz co masz na zbyciu. 

Niekoniecznie musi być za pół darmo...

Opublikowano

Panowie zna to ktoś? Szwagier nosi się z zamiarem kupna a ja nie znam :)

Wcześniej używał Cartier Declaration i T Hermes i szuka czegoś w tych nutach. Doradzicie coś :)

IMG_20230507_110833.jpg

Krystian "KriSu"

Opublikowano
4 minuty temu, loco50 napisał(-a):

Muszę przejrzeć szuflady

Dobry pomysł, co by tych zapomnianych, "mole perfumowe" nie spożyły 😉 

Opublikowano

A mogą być tam perełki więc to super pomysł :). No i forumowicze już zaplanowali dla Adama niedzielne popołudnie :):):)

Krystian "KriSu"

Opublikowano
33 minuty temu, Solve napisał(-a):

Panowie zna to ktoś? Szwagier nosi się z zamiarem kupna a ja nie znam :)

Wcześniej używał Cartier Declaration i T Hermes i szuka czegoś w tych nutach. Doradzicie coś :)

 

Ja znam. Dostałem kilka lat temu flaszkę jako gify przy prezentacji nowej insignii.

Zapach jest bardzo dobry, spasował ni, uważam ze mocno uniwersalny, dla mnie klimat Paco Rabanne XS black czy jakoś tak.

Opublikowano
58 minut temu, Solve napisał(-a):

Panowie zna to ktoś? Szwagier nosi się z zamiarem kupna a ja nie znam :)

Wcześniej używał Cartier Declaration i T Hermes i szuka czegoś w tych nutach. Doradzicie coś :)

IMG_20230507_110833.jpg

Całkiem przyjemny, dla mnie bardziej wieczorowy, aniżeli na co dzień.

"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Opublikowano
2 godziny temu, Solve napisał(-a):

A mogą być tam perełki więc to super pomysł :). No i forumowicze już zaplanowali dla Adama niedzielne popołudnie :):):)

Nie da rady. Na traktorze jeżdżę i koszę😁

Opublikowano
11 minut temu, loco50 napisał(-a):

Nie da rady. Na traktorze jeżdżę i koszę😁

Ja również podłączam się pod prośbę o przejrzenie szuflad bo widząc ich zasobność to mi szczęka chwilami opada. Jak na koszenie to pogoda słaba (przynajmniej w małopolsce). Więc jak się zdarzy jakaś przerwa to... 

Opublikowano
A do mnie właśnie dotarła ostatnia (chyba) seria zapachów do testowania. Po szybkim przewąchaniu niektóre trzeba będzie oczywiście nałożyć na skórę ale pierwsze wrażenia są takie:
1. Lalique Equus Pour Homme EDP - całkiem miłe pachnidełko, tylko takie troszkę za bardzo unisexowe - córka się pewnie ucieszy jak powącha.
2. Lalique Encre Noire Pour Homme EDT - rozczarowanie po całości. Po psiku na papierek pachnie toto, z całym szacunkiem na jaki mnie stać, komórką z nieświeżymi ziemniakami i niestety, nie mogę usunąć tego wrażenia. Jak dla mnie - do śmieci.
3. Guy Laroche Drakkar Noir EDT - na świeżo pachniał świetnie, nieco mrocznie, aromatycznie. Po półtorej godzince zamienia się w wodę kolońską "Brutal" z dawnych czasów. Spróbuję na skórę, może będzie lepiej, a może nie.
4. Dior Sauvage Elixir EDP - w tym jest moc. Pytanie czy nie za duża. Zapach wydaje się być ciekawy i zdecydowanie wymaga testu na skórze. Niektóre opinie w sieci mówią, że "bestia" i nie chce schodzić nawet po gruntownym przejechaniu mydłem. Natomiast w porównaniu do zapachów powyżej - Dior rządzi.
5. Hermes Terre d'Hermes Eau Intense Vetiver EDP - uuuu..... bardzo ciekawy zapach. Testowałem Terre d'Hermes i spodziewałem się czegoś bardziej rozwiniętego a tu niespodzianka. Ten Vetiver jedynie nieznacznie nawiązuje do klasyka ale w swojej odmienności również jest bliski doskonałości. Na papierku mocno zmienia się po godzinie lub dwóch. Zdecydowanie do przetestowania na skórze.
 
Wciągające są te "zabawy" z zapachami
  
Ad2
Podstawowy błąd to używanie blotera do testowania, a zwłaszcza tej konkretnej kompozycji. Tak jak napisałeś, piwnica ze starymi ziemniakami. Warto zapodać na skórę. Jeśli nadal będziesz czuł ziemniaki to ja już nie wiem.
Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, adiblue2 napisał(-a):

Ad2
Podstawowy błąd to używanie blotera do testowania, a zwłaszcza tej konkretnej kompozycji. Tak jak napisałeś, piwnica ze starymi ziemniakami. Warto zapodać na skórę. Jeśli nadal będziesz czuł ziemniaki to ja już nie wiem.

Wiem, wiem. Na skórze pracują zupełnie inaczej. Komórka i ziemniaczki odeszły w niebyt ;-). Przetestowałem go przez dzień i, o ile zapach jest obecnie akceptowalny, o tyle ma jakąś nutę, która jest, w moim odczuciu, nieco drażniąca. Zapach stał się poprawny ale zwyczajnie jest mi z nim nie po drodze. Po przetestowaniu około 25 zapachów moja trójka faworytów to:

1. Chanel Platinum Egoiste

2. Hermes Terre d'Hermes

3. Creed Green Irish Tweed (przy czym cena ostatniego to lekka przesada).

Do grupki nawiązują: Amouage Portrayal, Journey i na szczególne okazje Memoir (przy czym tu akurat cena jest adekwatna do jakości/trwałości/wydajności produktu)

Alternatywa, również blisko podium to Dior Sauvage/ew. Sauvage Elixir (chociaż to nadspodziewanie różne zapachy) i, jako bardzo podobny do Sauvage-a ale z lepszym "pazurem", Prada Luna Rossa Carbon.

Issey Miyake L'eau D'issey pour homme też całkiem całkiem.

 

Aaaa.... i podobnie: Drakkar Noir na skórze zachowuje się o niebo lepiej niż na bloterze. Również akceptowalny, chociaż poniżej wymienionych.

 

Edytowane przez ps1974
wywalenie sieci
Opublikowano
Godzinę temu, ps1974 napisał(-a):

 Jak na koszenie to pogoda słaba (przynajmniej w małopolsce). Więc jak się zdarzy jakaś przerwa to... 

U mnie ani jednej chmurki

3 godziny temu, Solve napisał(-a):

A mogą być tam perełki więc to super pomysł :). No i forumowicze już zaplanowali dla Adama niedzielne popołudnie :):):)

Perełek nie będzie. Raczej jakieś zapomniane majnstrimy i może jakieś arabusy. 

Opublikowano

Adamie, to co dla Ciebie może być zakurzonym mainstreamem lub arabusem, dla mnie i dla innych może być perełką. :)

Krystian "KriSu"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.