Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
News will be here
Eugeniusz Szwed

Swoje "pięć groszy" wpłaciłem, bo to nasze forum ...

Rekomendowane odpowiedzi

Środki finansowe a kolokfialnie pisząc - kasa, to zawsze delikatna materia i każdy ma wiele w niej do powiedzenia i doradzenia. 

Ja podzielę się swoim spostrzeżeniem na ten temat.

Nie jestem doktorem, nie jestem po studiach MBA, a to co mam to kilkadziesiąt lat wędrówki przez życie.

Nie obrażam się na odpowiedzi Eugeniusza a raczej traktuję je jako krzyk rozpaczy, niezrozumienia. 

Nie zastanawiam się czy wydatki wskazywane przez Stowarzyszenie mogą być niższe, czy należy lub można je zoptymalizować. Wychodzę z założenia, że osoby podejmujące się pracy na rzecz Stowarzyszenia są osobami odpowiedzialnymi, posiadającymi doświadczenie i robią to w sposób należyty i optymalny. Czyli najprościej to ujmując, mam do nich zaufanie w tym zakresie. Dodatkowo nie znam i nie chcę znać wszystkich problemów z jakimi boryka się Stowarzyszenie a też nie potrzebuję wiedzy na temat otoczenia biznesowego w jakim ono funkcjonuje ponieważ wystarczy mi spraw, które zajmują mnie zawodowo i rodzinnie. 

Kolekcjonuję zegarki, zdobywam wiedzę na ich temat. To moje hobby. 

Korzystam z Forum, wiedzy na nim zebranej, służy mi jako miejsce kontaktu z osobami, które mają podobną pasję jak ja.

Tu jest tylko świat zegarków. Bez komercji, bez polityki, bez potrzeby przedzierania się przez niepotrzebne informacje. Otwierasz, patrzysz co nowego, czytasz, odpowiadasz, dzielisz się swoją wiedzą i spostrzeżeniami na temat zegarków i zegarmistrzostwa. Tylko tyle i aż tyle. 

Takie wirtualne miejsce spotkań, do którego miło zaglądać.

Mogę pomóc, to pomagam. Nie ma znaczenia jak, czy finansowo, dużo, mało, czy też angażując się w inicjatywy związane z realizacją celów przez Stowarzyszenie, w dużym, czy małym zakresie. 

Pewnie wielu stwierdzi, że to naiwne. Może. Ale chcę aby takie było, jeśli pozwala to na oderwanie się od codzienności i jej problemów. 

Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia z zegarkiem na nadgarstku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja mam inną propozycję. Nie chcemy prześwietlać finansów forum, z mojej perspektywy powinniście kupować przysłowiowe ciastka, wodę i kawę na zebranie Stowarzyszenia. Bo to dzięki niemu mogę być członkiem Klubu i cieszyć się udziałem w dyskusji i za to jestem wdzięczny.

Wracając do propozycji, zgodnie z Pareto najprawdopodobniej za (mniej więcej) 80% kosztów odpowiada 20% nazwijmy to obszarów/kategorii. Może powinniśmy zacząć od analizy czy w tych obszarach nie jesteśmy w stanie pomóc lub doradzić? I nie potrzebujemy wiedzy z jakich usług korzystacie, ale wystarczy kategoriami, przykładowo: księgowość: 5 000 rocznie, chmura (serwery i wszystko co z nimi związane): 10 000 rocznie itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bardzo rozumiem dlaczego w dyskusji (a raczej przepychankach słownych) przewijają się koszty paliwa, ciastek, czy organizacji transportu zegara.  Zbiórka jest na utrzymanie forum. Koszty utrzymania forum to nie koszty utrzymania klubu, czy stowarzyszenia. Od tego są składki członkowskie jak już słusznie, ktoś wcześniej zauważył. Propozycja @Christo jest bardzo dobra. Nikogo nie interesują skany FV za ciastka, czy ile kosztowała jakaś przesyłka, czy organizacja warsztatów, bo to nie na pokrycie tych kosztów jest zbiórka.

 

Wystarczy podsumowanie kosztów w ujęciu miesięcznym (bądź rocznym) związanymi z forum: domeny, transferu, przestrzeni dyskowej, zabezpieczeń, etc. I jest to potrzebne, bo zbiórki w necie rządzą się swoimi prawami i jak się na coś zbiera, to należy jasno przestawić na co oraz się z tego rozliczyć

 

Edytowane przez brejq

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, brejq napisał(-a):

Nie bardzo rozumiem dlaczego w dyskusji (a raczej przepychankach słownych) przewijają się koszty paliwa, ciastek, czy organizacji transportu zegara.  Zbiórka jest na utrzymanie forum. Koszty utrzymania forum to nie koszty utrzymania klubu, czy stowarzyszenia. Od tego są składki członkowskie jak już słusznie, ktoś wcześniej zauważył. Propozycja @Christo jest bardzo dobra. Nikogo nie interesują skany FV za ciastka, czy ile kosztowała jakaś przesyłka, czy organizacja warsztatów, bo to nie na pokrycie tych kosztów jest zbiórka.

 

Wystarczy podsumowanie kosztów w ujęciu miesięcznym (bądź rocznym) związanymi z forum: domeny, transferu, przestrzeni dyskowej, zabezpieczeń, etc. I jest to potrzebne, bo zbiórki w necie rządzą się swoimi prawami i jak się na coś zbiera, to należy jasno przestawić na co oraz się z tego rozliczyć

 

Raczej trudno się zgodzić ze stwierdzeniem, że należy oddzielać forum i Stowarzyszenie. 

§4 ust 1 Statutu KMZIZ

"Stowarzyszenie posługuje się własnym znakiem słowno-graficznym oraz stroną WWW."

§6 pkt 1 i 2 Statutu KMZiZ

"Stowarzyszenia realizuje swój cel poprzez działalność obejmującą:

1.     prowadzenie witryny internetowej o tematyce związanej z zegarmistrzostwem, pomiarem czasu w aspektach filozoficznym i technicznym, produkcją urządzeń do pomiaru czasu oraz    rynkiem kolekcjonerskim i aukcyjnym;

2.     prowadzenie forum internetowego oraz organizowanie innych platform wymiany informacji pomiędzy członkami i innymi zainteresowanymi osobami"

 

§19 Statutu KMZiZ

1.     Majątek Stowarzyszenia powstaje ze:

a.     składek członkowskich,

b.     darowizn, spadków i zapisów,

c.     dochodów z ofiarności publicznej..."

 

Innymi słowy forum to nie jest niezależny byt prawny.

 

Chętni mogą zapoznać się z treścią Statutu na stronie głównej KMZIZ w zakładce "O nas". 

 

A tak na marginesie proponuję cofnąć się o kilka stron tego tematu i można przeczytać jaki jest koszt serwera: kwartalnie około 2100 zł. a od lipca 2500 zł. Czy to duży koszt? Można sobie sprawdzić oferty firm profesjonalnie oferujących usługi hostingowe i zakres usług i porównać. Potrzeby dyskowe w tym roku osiągną 1 TB. Koszty sporządzenia sprawozdania finansowego również zostały podane. Dodajmy sobie jeszcze do tego koszty licencji, oprogramowania antywirusowego i antyspamowego, utrzymanie domen, obsługi technicznej IT,  certyfikatów, koszty miesięczne księgowe (forum nie może istnieć bez księgowości to dla tych co twierdzą, że forum i stowarzyszenie to osobne byty). 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Forum i Stowarzyszenie niewątpliwie są ze sobą nierozerwalnie związane. Z tym, że Stowarzyszenie oprócz dobrowolnych wpłat użytkowników Forum prowadzi jeszcze inną działalność i ma innego rodzaju przychody i koszty. Nie chcę w nie wnikać bo to nie jest moja sprawa a tylko i wyłącznie członków Stowarzyszenia. Nie jestem członkiem Stowarzyszenia, nie aplikuję, nie moja sprawa. Nie chcę nikomu zaglądać do kieszeni.

Ja wolałbym się skupić na zrozumieniu ile kosztuje samo prowadzenie Forum. Apele, które są wystosowywane do użytkowników odnoszą się zawsze do kosztów utrzymania Forum, nie do kosztów utrzymania całego Stowarzyszenia. No i Forum generuje koszty, ale też i pewne (skromne) przychody z Bazarku czy też z reklam.

Jeżeli jako użytkownicy jesteśmy grzecznie proszeni o partycypowanie w kosztach w wysokości około 50k PLN rocznie, to chyba jest zrozumiałe, że wiele osób zadaje sobie pytanie o to w jakich konkretnie kosztach?

Teraz już wiemy, że 10 kPLN rocznie to koszty serwera.

 

Odnośnie wskoczenia w kolejny przedział 1 TB pojemności - być może warto rozważyć jakieś środki zaradcze, żeby ta pojemność tak nie puchła:

1. Może warto raz do roku usuwać wszystkie starsze niż rok (lub dwa lata) posty z w wątku "Jaki zegarek masz dziś na ręce" i może w całej sekcji "Po godzinach". Mam wrażenie, że spory procent miejsca na dyskach by się zwolnił, bez dużego uszczerbku dla merytorycznej zawartości Forum 😉

2. Może warto przemyśleć wprowadzenie jakiegoś limitu dziennych dołączeń załączników na jednego użytkownika. Sam nie jestem fanem tego typu rozwiązań, ale jak jest taka potrzeba/konieczność...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Jaki zegarek masz dziś na ręce" w ogóle wywalić do kosza - założyć "Jaki zegarek masz dziś na ręce 2" i tam jechać od początku - ten temat zapewne sporo miejsca na serwerze zabiera, większość merytorycznych dyskusji sprzed lat i tak są rozsiane po innych tematach, ten myślę trzeba skasować bez żalu. 

Wpisać też może jakiś punkt do regulaminu, żeby to samo foto nie wlatywało tego samego dnia na temat "Jaki zegarek masz dziś na ręce" a potem jeszcze do dwóch, czy trzy trzech tematów o marce czy linii modelowej :P "Jaki zegarek mas dziś na ręcę" jest ciężkie dla mnie do upilnowania z powodu ilości postów, ale potem widzę na przykład, że to samo foto idzie do tematu pokażcie swoje promastery czy pochwalcie się swoimi eco drive - tak przykładowo, dwa, trzy razy jest wgrywane na serwer - bez sensu takie dublowanie.

Tylko jak to upilnować

 

Edytowane przez Admof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem pojemności nie leży w tym samym zdjęciu tylko ich wadze, często foto z aparatu ma kilkanaście mega. 

Takie foto niezlej jakości z lightrooma po obróbce graficznej spokojnie ma 1mb lub podobnie. Należy wprowadzić limit na pojedynczy załącznik i tyle, bo nikomu nie są potrzebne zdjęcia po kilkanaście mega. 


Instagram.com/jfszymaniak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli tak jest to faktycznie, jak nie ma ograniczenia na wielkość załącznika, to tam czasami mogą być wgrywane niezłe kloce - myślę, że to nie jest jakiś wielki problem wgrać taką poprawkę na forum, wiele forów miało takie ograniczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, eye_lip napisał(-a):

Problem pojemności nie leży w tym samym zdjęciu tylko ich wadze, często foto z aparatu ma kilkanaście mega. 

Takie foto niezlej jakości z lightrooma po obróbce graficznej spokojnie ma 1mb lub podobnie. Należy wprowadzić limit na pojedynczy załącznik i tyle, bo nikomu nie są potrzebne zdjęcia po kilkanaście mega. 

Pytanie tylko, czy każdemu będzie się chciało obrabiać zdjęcia do wymaganej wielkości przy dość częstym ich umieszczaniu przy użyciu telefonu?

"Czyszczenie" forum jest w mojej ocenie dobrym pomysłem, tylko musi być zrobione z głową.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Hecke napisał(-a):

Pytanie tylko, czy każdemu będzie się chciało obrabiać zdjęcia do wymaganej wielkości przy dość częstym ich umieszczaniu przy użyciu telefonu?

Kto bardzo będzie chciał się pochwalić swoim zegarkiem to ściągnie apkę na telefon, albo zrobi kompresję na komputerze, lepsza mniejsza ilość zdjęć z powodu konieczności zmieszczenia się w limicie wielkości zdjęcia niż zamknięcie forum na przykład.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Hecke napisał(-a):

Pytanie tylko, czy każdemu będzie się chciało obrabiać zdjęcia do wymaganej wielkości przy dość częstym ich umieszczaniu przy użyciu telefonu?

"Czyszczenie" forum jest w mojej ocenie dobrym pomysłem, tylko musi być zrobione

Jest do tego program lit photo np i zajmuje to 5 sekund. 

Inna sprawa że w androdzie można sobie ustawić jakość zdjęć i na niskiej mają mała pojemność. Dla chcącego nic trudnego. Ja tak czasami robię. 


Instagram.com/jfszymaniak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Hecke napisał(-a):

Raczej trudno się zgodzić ze stwierdzeniem, że należy oddzielać forum i Stowarzyszenie. 

§4 ust 1 Statutu KMZIZ

"Stowarzyszenie posługuje się własnym znakiem słowno-graficznym oraz stroną WWW."

§6 pkt 1 i 2 Statutu KMZiZ

 

"Stowarzyszenia realizuje swój cel poprzez działalność obejmującą:

1.     prowadzenie witryny internetowej o tematyce związanej z zegarmistrzostwem, pomiarem czasu w aspektach filozoficznym i technicznym, produkcją urządzeń do pomiaru czasu oraz    rynkiem kolekcjonerskim i aukcyjnym;

2.     prowadzenie forum internetowego oraz organizowanie innych platform wymiany informacji pomiędzy członkami i innymi zainteresowanymi osobami"

 

§19 Statutu KMZiZ

 

1.     Majątek Stowarzyszenia powstaje ze:

a.     składek członkowskich,

b.     darowizn, spadków i zapisów,

c.     dochodów z ofiarności publicznej..."

 

Innymi słowy forum to nie jest niezależny byt prawny.

 

Chętni mogą zapoznać się z treścią Statutu na stronie głównej KMZIZ w zakładce "O nas". 

 

A tak na marginesie proponuję cofnąć się o kilka stron tego tematu i można przeczytać jaki jest koszt serwera: kwartalnie około 2100 zł. a od lipca 2500 zł. Czy to duży koszt? Można sobie sprawdzić oferty firm profesjonalnie oferujących usługi hostingowe i zakres usług i porównać. Potrzeby dyskowe w tym roku osiągną 1 TB. Koszty sporządzenia sprawozdania finansowego również zostały podane. Dodajmy sobie jeszcze do tego koszty licencji, oprogramowania antywirusowego i antyspamowego, utrzymanie domen, obsługi technicznej IT,  certyfikatów, koszty miesięczne księgowe (forum nie może istnieć bez księgowości to dla tych co twierdzą, że forum i stowarzyszenie to osobne byty). 

 

 

Wręcz przeciwnie, oczywiście zdaję sobie sprawę z tego że to nie jest tak że oddzielimy prostą kreską Forum od Stowarzyszenia choć zaznaczyć trzeba na samym poczatku, że form wiele lat istniało zanim stowarzyszenie się pojawiło. Chodzi tylko o, to że mogą być osoby, które chcą wesprzeć finansowo Forum ale zupełnie nie widzą powodu aby wspierać stowarzyszenie. Koszty funkcjonowania Forum są w stałych kosztach Stowarzyszenia, myślę, że przynajmniej z grubsza bez problemu do oddzielenia. Stowarzyszenie prowadzić może jakieś działania nie związane z Forum i być może ktoś ma ochotę się do nich dokładać a ktoś inny nie. Nie dziwią mnie więc pytania, które prowadzą do wskazania jakieś formy oddzielenia tych kosztów. Tym bardziej że w tym temacie poruszane Już były kwestie związane z tym, że wielu członków Stowarzyszenia nie wywiązuje się z opłat w związku z czym czemu szeregowi Użytkownicy Forum mieliby łożyć na funkcjonowanie  Stowarzyszenia wobec którego obowiązku nie odczuwają osoby, które się do tego deklarowały wstępując w poczet członków Stowarzyszenia. Chyba że to się już zmieniło i opłacanie składek stało się normą czego oczywiście zarządowi życzę. Szczególnie że: „. Oczywiście wszystkie wasze głosy są brane pod uwagę, ale nie są one głosami zpoziomem ważności członków stowarzyszenia”

Edytowane przez Adi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Admof napisał(-a):

dwa, trzy razy jest wgrywane na serwer - bez sensu takie dublowanie.

 

po to jest opcja wstaw inne media -> wstaw swój załącznik żeby tego używać (jak tak robię jak jest potrzeba) i mam nadzieję że inni też kiedy te duplikowane zdjęcia się pojawiają. 


Szukam podstawki na zegarek (watchstand) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Adi napisał(-a):

Wręcz przeciwnie, oczywiście zdaję sobie sprawę z tego że to nie jest tak że oddzielimy prostą kreską Forum od Stowarzyszenia choć zaznaczyć trzeba na samym poczatku, że form wiele lat istniało zanim stowarzyszenie się pojawiło. Chodzi tylko o, to że mogą być osoby, które chcą wesprzeć finansowo Forum ale zupełnie nie widzą powodu aby wspierać stowarzyszenie. Koszty funkcjonowania Forum są w stałych kosztach Stowarzyszenia, myślę, że przynajmniej z grubsza bez problemu do oddzielenia. Stowarzyszenie prowadzić może jakieś działania nie związane z Forum i być może ktoś ma ochotę się do nich dokładać a ktoś inny nie. Nie dziwią mnie więc pytania, które prowadzą do wskazania jakieś formy oddzielenia tych kosztów. Tym bardziej że w tym temacie poruszane Już były kwestie związane z tym, że wielu członków Stowarzyszenia nie wywiązuje się z opłat w związku z czym czemu szeregowi Użytkownicy Forum mieliby łożyć na funkcjonowanie  Stowarzyszenia wobec którego obowiązku nie odczuwają osoby, które się do tego deklarowały wstępując w poczet członków Stowarzyszenia. Chyba że to się już zmieniło i opłacanie składek stało się normą czego oczywiście zarządowi życzę. 

Myślę, że w swoim wpisie wskazałem możliwe pozycje kosztowe Stowarzyszenia związane z prowadzeniem stron www i forum, nie wiem czy wszystkie.  Bazowałem na swoim doświadczeniu z prowadzonej przeze mnie działalności. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie o to mi do końca chodziło, bardziej o to że nie dziwią mnie pytania o rozdzielenie tych dwóch kwestii i że nie ma jakby musu traktować tego jako jedność. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dopytałem w mojej firmie, 1 TB miejsca to koszt kilkudziesięciu zł miesięcznie, a koszty uruchomionych serwisów www (nie jest to skala forum) to kilkaset zł… rocznie. Może forum wymaga jakichś specjalnych zasobów / uprawnień / narzędzi, co uzasadnia roczne kwoty kilkukrotnie wyższe, ale chętnie porozmawiam z kimś kto tę wiedzę posiada i spróbujemy coś wspólnie wymyślić. Kontakt do siebie przekażę na  priv. W ostateczności upewnimy się, że są to koszty nie do przeskoczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Adi napisał(-a):

Nie o to mi do końca chodziło, bardziej o to że nie dziwią mnie pytania o rozdzielenie tych dwóch kwestii i że nie ma jakby musu traktować tego jako jedność. 

Przechodzimy do dyskusji akademickiej. Forum jest częścią Stowarzyszenia na co wskazuje treść statutu. Jak było wcześniej zapewne nie był to twór abstrakcyjny ale forum ktoś opłacał, ktoś podpisywał umowy itd. Kwestię innych czasów już pomijam. Można wydzielić księgowo pozycje związane z prowadzeniem forum i www. Prawdopodobne pozycje kosztowe wskazałem. Pewnie są jeszcze pozycje, które z uwagi na MPK  dzieli się proporcją w zależności od udziału. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Christo napisał(-a):

Dopytałem w mojej firmie, 1 TB miejsca to koszt kilkudziesięciu zł miesięcznie, a koszty uruchomionych serwisów www (nie jest to skala forum) to kilkaset zł… rocznie. Może forum wymaga jakichś specjalnych zasobów / uprawnień / narzędzi, co uzasadnia roczne kwoty kilkukrotnie wyższe, ale chętnie porozmawiam z kimś kto tę wiedzę posiada i spróbujemy coś wspólnie wymyślić. Kontakt do siebie przekażę na  priv. W ostateczności upewnimy się, że są to koszty nie do przeskoczenia.

 

Nie mam pojęcia kto świadczy dla Stowarzyszenia usługi IT, ale forum i stronę stowarzyszenia rejestrował DHOSTING. To dobry provider z którym mieliśmy w firmie nie raz kontakty i nie kojarzę aby mieli tendencję zawyżania kosztów. Aczkolwiek jaki świadczy zakres usług i czy dostarcza sam hosting czy też obsługę - nie mam pojęcia, jestem tylko zwykłym forumowiczem, a jak wiemy to "za mało żeby decydować o czymkolwiek". 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, eye_lip napisał(-a):

Problem pojemności nie leży w tym samym zdjęciu tylko ich wadze, często foto z aparatu ma kilkanaście mega. 

A czy forum nie ma jakiegoś mechanizmu kompresującego fotki? Ja zauważyłem, że cokolwiek bym nie wstawił, to jakość jest dramatycznie cięta.

 

 

4 godziny temu, Perpetuum Mobile napisał(-a):

Odnośnie wskoczenia w kolejny przedział 1 TB pojemności - być może warto rozważyć jakieś środki zaradcze, żeby ta pojemność tak nie puchła:

1. Może warto raz do roku usuwać wszystkie starsze niż rok (lub dwa lata) posty z w wątku "Jaki zegarek masz dziś na ręce" i może w całej sekcji "Po godzinach". Mam wrażenie, że spory procent miejsca na dyskach by się zwolnił, bez dużego uszczerbku dla merytorycznej zawartości Forum 😉

2. Może warto przemyśleć wprowadzenie jakiegoś limitu dziennych dołączeń załączników na jednego użytkownika. Sam nie jestem fanem tego typu rozwiązań, ale jak jest taka potrzeba/konieczność...

Przydałaby się też edukacja użytkowników, że nie muszą tego samego zdjęcia zegarka wstawiać w pierdyliard różnych tematów. Jak widzę, że to samo zdjęcie w odstępie kilkunastu sekund pojawia się w:

- jaki zegarek masz na ręku

- ulubione chronografy

- nasze ulubione szwajcary

- najpiękniejsze piloty

- zegarki z kolorową tarczą

- co teraz robisz?

- zegarki z trzema wskazówkami

- zegarki z mechanizmem w środku

- i w milionie innych, TO SAMO ZDJĘCIE

... to trochę się zastanawiam o co tu chodzi. Ja wiem, że po to mamy wątki tematyczne, żeby jakoś agregować podobne treści, no ale come on, to trochę absurd.

edit: nie zauważyłem że kolega @Admof już o tym wyżej napisał.

 

Abstrahując od powyższego - podejście w stylu "gówno was interesują szczegóły, dawajcie kasę i nie zadawajcie pytań" nie zachęca do partycypowania.

Edytowane przez meinard

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat miał zachęcać do wpłacania na utrzymanie forum, a przerodził się w nieco quasi-filozoficzno-egzystencjalny.  ;) Ale to dobrze. Zapewne bowiem jest tak, że wizja utrzymywania forum i (ewentualna) wola jego finansowego wspierania wynika z mniej lub bardziej świadomych własnych wobec tegoż forum oczekiwań. A tych oczekiwań może nie jest tyle, ile osób na forum, ale na pewno nie wszyscy mają takie same.  ;)

 

Sam wpłacam określoną przez Zarząd w osobie @Eugeniusz Szwed kwotę, na którą - w zamian za obecność mojego banera na stronie głównej - przystałem i na warunki tej umowy narzekać nie zamierzam. Traktuję to, w pewnym sensie, jako mój własny wkład w podtrzymywanie nosa forum ponad powierzchnią wody (skromny wkład). Czy forum spełnia wobec tego moje oczekiwania? Długo by mówić, ale... wciąż tu jestem.  :D 

 

Jak każdy, mam po "paru latach na forum" jakieś tam obserwacje. @Eugeniusz Szwed pisał już chyba w tym lub jeszcze innym temacie, jaki jest stosunek potencjalnych sponsorów do forum/forumowiczów. Czy uzasadniony? Samemu prowadząc jednoosobowy "mikrobiznes" zegarkowy, który nijak się ma do sieci takich, jak Jubitom, Time Trend, Kruk, Apart, itp., mogę powiedzieć jedynie to, co z własnej perspektywy dostrzegam i... chyba rozumiem, co kilka miesięcy temu pisał mi @Eugeniusz Szwed o dużych reklamodawcach i ich postrzeganiu naszej społeczności. Pozostaje więc nadal to samo pytanie: "skąd wziąć tę kasę, misiu?"  ;)

 

Nie chcę wartościować pomysłów, które się w trakcie dyskusji pojawiały, ale uważam, na przykład, że opłaty za ogłoszenia (ceny pakietów) są BARDZO niewielkie. Jeżeli to stanowi dla kogoś barierę odpychającą od forum, to znaczy, że forum chyba... nie potrzebuje. Nawet nie w sensie monetyzacji ;) swojej na forum obecności, ale - po prostu - nie czuje się tutaj wystarczająco fajnie.

 

Pomysł o podziale dostępu na free i, hasłowo, abonamentowy (z uwzględnieniem opcji Premium) też nie wydaje mi się bezsensowny. Jego sporym plusem jest właśnie możliwość racjonalizowania sobie swoich oczekiwań versus wkładu w społeczność forum (niewielkim kosztem).

 

Optymalizacja kosztów, która mogłaby prowadzić do problemów techniczno-logistycznych w użytkowaniu forum, to kwestia mocno problematyczna. Nie wiem, jak Was, ale mnie (obecnie już coraz rzadsze) problemy techniczne na forum potrafiły zniechęcić czasem do odwiedzania go przez parę dni.

 

 


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

Temat miał zachęcać do wpłacania na utrzymanie forum, a przerodził się w nieco quasi-filozoficzno-egzystencjalny.  ;) Ale to dobrze. Zapewne bowiem jest tak, że wizja utrzymywania forum i (ewentualna) wola jego finansowego wspierania wynika z mniej lub bardziej świadomych własnych wobec tegoż forum oczekiwań. A tych oczekiwań może nie jest tyle, ile osób na forum, ale na pewno nie wszyscy mają takie same.  ;)

 

Sam wpłacam określoną przez Zarząd w osobie @Eugeniusz Szwed kwotę, na którą - w zamian za obecność mojego banera na stronie głównej - przystałem i na warunki tej umowy narzekać nie zamierzam. Traktuję to, w pewnym sensie, jako mój własny wkład w podtrzymywanie nosa forum ponad powierzchnią wody (skromny wkład). Czy forum spełnia wobec tego moje oczekiwania? Długo by mówić, ale... wciąż tu jestem.  :D 

 

Jak każdy, mam po "paru latach na forum" jakieś tam obserwacje. @Eugeniusz Szwed pisał już chyba w tym lub jeszcze innym temacie, jaki jest stosunek potencjalnych sponsorów do forum/forumowiczów. Czy uzasadniony? Samemu prowadząc jednoosobowy "mikrobiznes" zegarkowy, który nijak się ma do sieci takich, jak Jubitom, Time Trend, Kruk, Apart, itp., mogę powiedzieć jedynie to, co z własnej perspektywy dostrzegam i... chyba rozumiem, co kilka miesięcy temu pisał mi @Eugeniusz Szwed o dużych reklamodawcach i ich postrzeganiu naszej społeczności. Pozostaje więc nadal to samo pytanie: "skąd wziąć tę kasę, misiu?"  ;)

 

Nie chcę wartościować pomysłów, które się w trakcie dyskusji pojawiały, ale uważam, na przykład, że opłaty za ogłoszenia (ceny pakietów) są BARDZO niewielkie. Jeżeli to stanowi dla kogoś barierę odpychającą od forum, to znaczy, że forum chyba... nie potrzebuje. Nawet nie w sensie monetyzacji ;) swojej na forum obecności, ale - po prostu - nie czuje się tutaj wystarczająco fajnie.

 

Pomysł o podziale dostępu na free i, hasłowo, abonamentowy (z uwzględnieniem opcji Premium) też nie wydaje mi się bezsensowny. Jego sporym plusem jest właśnie możliwość racjonalizowania sobie swoich oczekiwań versus wkładu w społeczność forum (niewielkim kosztem).

 

Optymalizacja kosztów, która mogłaby prowadzić do problemów techniczno-logistycznych w użytkowaniu forum, to kwestia mocno problematyczna. Nie wiem, jak Was, ale mnie (obecnie już coraz rzadsze) problemy techniczne na forum potrafiły zniechęcić czasem do odwiedzania go przez parę dni.

 

 

 

Rozwiązanie, o którym wspomniał kiedyś Mariusz, to strzał w dziesiątkę - można przyznawać pakiet stalowy, srebrny, złoty, platynowy i diamentowy w określonych kwotach. Te najniższe naturalnie będą miały ograniczenia chociażby w uploadzie zdjęć. Pomysł Filipa o kompresji, to raczej jeden z tych bardzo optymistycznych. Sądzę, że większośc by to zwyczajnie pomijała. Natomiast mozna określić wagę zdjęcia i powyżej określonej pojemności zwyczajnie nie wgramy jej na stronę.

Dziękuję wszystkim, którzy szukają rozwiązań, jednak zachęcam do złożenia deklaracji członkowskiej. Opłata roczna jest prawie żadna, a będziemy mieli realny wpływ na kierunek, działalność oraz m.in. funkcjonowanie forum, które stało się bliskim mi miejscem. Bodajże jeden z Kolegów wspomniał, o wirtualnym miejscu spotkań, wymiany zdań, do którego z chęcią wraca od wielu, wielu lat.

Ja również jestem autorem i założycielem organizacji naukowo - technicznej i wiem ile jest to roboty(niezapłaconej), ponieważ członkowie stowarzyszenia wykonują swoją pracę w czynie społecznym. Warto mieć również na uwadze to, że tego typu inicjatywy powstają głównie ze względu na krzewienie i dzielenie wiedzy m.in. z młodszymi pokoleniami. Szkoda byłoby, gdyby tego typu Kluby, Stowarzyszenia zamierały w naszym Kraju.

Jeżeli chcemy faktycznie coś zmienić, to wypiszcie deklaracje i prześlijcie je na biuro zarządu.

Zachęcam, bo widzę wiele osób, którym zależy na funkcjonowaniu miejsca, które scala wspólny; niezwykle "magiczny" mianownik.

Pozdrawiam

Łukasz


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chętnie złożę deklarację, ale żeby miec realny wpływ na funkcjonowanie Stowarzyszenia trzeba uczestniczyć w spotkaniach, czy to nie jest wiedza tajemna jakie są kanały komunikacji i częstotliwość spotkań?

- Spotkania na żywo (Warszawa?)

- Spotkania online

- Ukryte działy na forum

- Lista mailingowa

- Grupy na WhatsApp/Signal

 

Jeżeli tylko tirét 1 to mój udział byłby znikomy albo żaden 😞

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Christo napisał(-a):

Ja chętnie złożę deklarację, ale żeby miec realny wpływ na funkcjonowanie Stowarzyszenia trzeba uczestniczyć w spotkaniach, czy to nie jest wiedza tajemna jakie są kanały komunikacji i częstotliwość spotkań?

- Spotkania na żywo (Warszawa?)

- Spotkania online

- Ukryte działy na forum

- Lista mailingowa

- Grupy na WhatsApp/Signal

 

Jeżeli tylko tirét 1 to mój udział byłby znikomy albo żaden 😞

Statut przewiduje tylko formę stacjonarną zgromadzeń. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może warto zmienić statut i dopuścić spotkania online? To może spowodować wzrost liczby członków i frekwencji.

Edytowane przez Christo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.