Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Perpetuum Mobile

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    9179
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Perpetuum Mobile

  1. Bardzo ładne. Na noszenie takiego zegarka bym się chyba nie porwał 😁, ale to małe dzieła sztuki.
  2. Skoda. Pierwsze oględziny wskazują, że nie ucierpiała. A waliło gradem mocno. Miałem kiedyś Toyotę RAV4 (żona nią jeździła), to się nie dziwię, że Japońce ucierpiały. Jak przechodziłem koło niej w garażu, to specjalnie uważałem, żeby blachy na burtach nie wgnieść. Taka była cieniutka ta blacha. Ale za to był to samochód faktycznie bezawaryjny. Trzeba by było porównać z jakąś Kią, jeżeli stała w pobliżu. Dzisiaj w najgorszym stanie widziałem właśnie Kię Sportage.
  3. Przy okazji ciekawa obserwacja. Skody i reszta od VW wytrzymały na parkingu bez strat. Korea i Japonia - poddały się zupełnie - wszędzie powginana blacha. Opel tez poległ. Za to "Made in USA" dały radę i przetrwały bez strat. Kilka kilometrów dalej było gorzej. Grad był wielkości jaj i rozbijał szyby w samochodach. Do tego to nie był krótki, gwałtowny opad. Waliło gradem dobre 10 minut.
  4. A pod Krakowem takie „zjawisko atmosferyczne”
  5. Poziom ekscytacji proporcjonalny do wydatku 😁 Ja to w sumie kupuję. Gdzie się w końcu można porządnie pochwalić takim nabytkiem jak nie tutaj 😉 Ważne, że nie to samo powtórzone w pięciu różnych wątkach jednocześnie.
  6. Kawał dobrej roboty. Biorąc pod uwagę wysyp microbrandów, to zadanie trochę przypomina próbę liczenia ziarenek piasku na plaży. Ale skoro ktoś się tego podjął, to szanuję... Żeby wesprzeć pomysł, to podsuwam: Jakiś Zelos albo nawet kilka. Wiele modeli jest już wyprzedanych ale niektóre wciąż dostępne. Swordfish, Hammerhead, Abbys, Great White czy też wciąż chyba jeszcze dostępny Horizons GMT Phoibos Proteus - całkiem nowy model. Dlaczego powinien trafić na listę - bo sam kupiłem, używam, jestem zadowolony i spełnia kryteria 😜 Wymóg szafirowego szkiełka mocno bije w ofertę Seiko, Citizena oraz Orienta. Zestawienie nurasów bez SKX'a i Promastera 😲
  7. Kto ma wakacje, ten ma wakacje. A kto musi pracować, ten... na pocieszenie może przynajmniej ponosić elegancki zegarek. [emoji23]
  8. Panowie, poniżej opis sytuacji i prośba o Wasze opinie. Cała sytuacja dotyczy zegarka Epos Originale 3437 - mechanizm ETA-2824 - takiego jak na zdjęciu poniżej: Jestem użytkownikiem od kilku tygodni i parę rzeczy mnie zastanawia. 1. Dokręcanie koronką. Wiem, że dokręcanie nie jest raczej wskazane, ale czasem trzeba to zrobić. Tak więc zwróciłem uwagę na to, że zegarek bardzo ciężko dokręca się koronką. Żaden inny posiadany przeze mnie zegarek, czy to nakręcany ręcznie czy też automat, nie nakręca się tak ciężko. Do tego nie jestem w stanie wyczuć, kiedy mechanizm jest już dokręcony do poziomu maksymalnego i kiedy zaczyna działać sprzęgło - ale akurat to chyba nie jest dziwne. Moje wątpliwości co do ciężkiego dokręcania były tak duże, że wybrałem się do salonu i sprawdziłem inny egzemplarz. Też nakręcał się ciężko. Może nie tak ciężko jak mój, ale i tak znacznie ciężej niż inne znane mi zegarki. Czy to taka "uroda" tych zegarków? Czy to może w ogóle specyfika mechanizmu ETA-2824? Nie mam innego zegarka na ETA-2824 więc nie mam punktu odniesienia. 2. Rezerwa chodu. Zegarek dokręcony ręcznie i pozostawiony na chodzie pracował ponad 42 godziny. Myślę, że to bardzo dobry wynik i tutaj można by temat zakończyć. Ale to zegarek automatyczny i powinien się nakręcać na ręce a nie przez koronkę. I tutaj jest już znacznie gorzej. W zeszłym tygodniu wystartowałem w poniedziałek rano. Zegarek nie był nakręcony więc przekręciłem kilka obrotów koronką i zacząłem nosić. Nosiłem zegarek na ręce przez cały tydzień, po około 12 godzin dziennie, aż do piątku. W piątek o godzinie 19:00 odłożony na półkę. Liczyłem, że zatrzyma się po około 35-40 godzinach. Nic z tego. Zatrzymał się o godzinie 12:20 w sobotę, czyli rezerwa chodu wystarczyła na trochę ponad 17 godzin. To dość rozczarowujący wynik. dodam, że rotor kręci się swobodnie i od tej strony nie ma żadnych alarmujących symptomów. Pracę mam biurową, więc zegarek nie nakręca się w ciągu dnia jakoś bardzo intensywnie. Tym niemniej 17-godzinna rezerwa chodu uzyskana po tygodniu użytkowania budzi moje wątpliwości? Jak to oceniacie na bazie swoich doświadczeń?
  9. Perpetuum Mobile

    Brąz i miedź .... :)

    Podstawą dla cła i VAT'u jest tzw. wartość rynkowa. Jeżeli jest to darmowy prezent, to naliczą opłaty od wartości rynkowej. Warto sobie przygotować screen z jakiegoś sklepu, gdzie jest najtaniej, tak żeby oszczędzić szukania urzędnikom. Jak już oni poszukają, to nie wezmą pod uwagę najniższej ceny 😁
  10. Trudno powiedzieć, bo zdjęcie z lampą i nie oddaje dobrze kolorów. Ale chyba rzeczywiście istnieją lepsze opcje 😁
  11. Myślę, że się jednak zrozumieliśmy i że mamy całkiem podobne podejście 🙂 Nie jestem miłośnikiem ani zwolennikiem Subów z Aliexpres itp... Pagani "Daytona", który kupiłem ostatnio, to w żadnym razie nie jest dla mnie zastępca oryginału na mojej ręce. Jak napisałem w jednym z postów (o tym właśnie Paganim) - nie będzie on raczej gościł często na moim nadgarstku. Kupiłem go w letniej wyprzedaży, bo chciałem dowiedzieć się i sprawdzić na własnej skórze jak te zegarki wyglądają i jaką jakość prezentują. No i teraz już wiem, że całkiem przyzwoitą - w relacji do ceny. Tym niemniej osobiście czułbym się nieswojo z takim egzemplarzem na ręku. I rzeczywiście, jeszcze nigdy jeszcze nie wyszedłem z nim na zewnątrz. Za to na horyzoncie pojawił się chytry plan obdarowania kogoś tym zegarkiem. 😁 Moim pierwszym "chińczykiem" była reedycja Seagulla 1963 / D-304. Tym egzemplarzem cieszę się jak dziecko. I sporo pisałem o nim na Forum. Chińskiego (Hong-Kong) Phoboisa Proteusa też używam z przyjemnością. Tutaj drażni mnie wskazówka skopiowana z Milgaussa i wiem, że inne elementy też mają swoje inspiracje (n.p. koperta a'la Seiko Samuraj), ale po zebraniu tych wszystkich "inspiracji" razem, uważam, że zegarek ostatecznie ma swój indywidualny rys i charakter. Do tego jest naprawdę dobrze zrobiony. Natomiast w sumie nie dziwi mnie i nie bulwersuje, że ludzie chętnie kupują chińskie homage ikonicznych zegarków. Może przy okazji czasem dowiedzą się też czegoś więcej o oryginale (wiem, to duża dawka optymizmu). Sam zresztą próbowałem przekierować zainteresowanie kupującego na Orienta lub Wostoka. Tym niemniej, jeżeli ktoś jest zdecydowany na zakup takiego homara, to czemu nie pomóc w wyborze czegoś, co będzie miało jakąś rozsądną trwałość i wartość użytkową. Odnośnie bezela w "poganinie". Faktycznie, mogłem się zagalopować i może to faktycznie być inny materiał. Trzymając zegarek w ręku bezel robi bardzo dobre wrażenie, a grawer wygląda jakby był na ceramice. Jeżeli jest to inny materiał, to świetnie ceramikę imituje.
  12. Perpetuum Mobile

    Twój ogród

    A u mnie w ogrodzie tak rozszalała się lawenda: A wśród lawendy bez przerwy bzyczą dziesiątki trzmieli i pszczół.
  13. W pełni się zgadzam. Dopiero co zakupiłem z ciekawości Pagani Design (tzn. Rolex Daytona z logiem Pagani 😂). Tyle, że za 200 PLN a nie za 500. Też z ceramicznym bezelem i też z szafirem. Do tego bransoleta z pełnymi endlinkami i na wkręcane piny. Generalnie "full-wypas" za 200 zł, ale uczucia mam mieszane. Bo to jest jednak taki "full-wypas" na ubogo. Bransoleta wymagała inetrwencji pilnika, żeby dało się ją normalnie otwierać i zamykać. Myślę , że w tych pieniądzach wolałbym mieć metalowy bezel i hardlexowe szkiełko. I raczej solidny design, niż najtaniej robione "full-wypasy". Nie ma nic za darmo. Ta niska cena zazwyczaj ma swój koszt. Głównie polegający na jakości wykonania i spasowaniu tych "high-endowych" elementów. Ostatnio dopasowywałem dwie bransolety. Jedna od Pagani Design i druga od Phoibosa Proteusa (taka sama specyfikacja: stal nierdzewna, pełne endlinki, wkręcane piny). Miałem wrażenie, jakby to były dwa różne światy. Jakość wykonania Phoibosa biła Pagani na łeb. Tylko Phoibos kosztował blisko 300 EUR. Wydaje mi się, że można kupić dobrego divera z microbrandu, ale dopiero koło 200- 250 USD. Właśnie Heimddalry albo San Martiny gdzieś tak startują. A potem 250-300 USD to już całkiem sporo sensownych wyborów jak n.p. Deep Blue. Czasem warto dołożyć i cieszyć się naprawdę dobrą jakością.
  14. W tym budżecie (a w zasadzie trochę ponad) to faktycznie chyba Heimdallr jest najciekawszy. Albo San Martin. Jeżeli limit to faktycznie 500 zł. - to wypisałeś w zasadzie komplet takich producentów z Ali. Chyba że skusisz się na: Orienta (Ray albo Mako) albo na Wostok Amfibia. Z Orientem trzeba się liczyć z opłatami.
  15. @Miszkolc @RagnarPL Tak w nawiązaniu do niedawnych postów i fotek 😁🍻
  16. Perpetuum Mobile

    Twoja kolekcja!

    Tyle sztuk w pół roku? A ja myślałem, że to ja zaszalałem, bo kupiłem ostatnio kilka zegarków. 😂 Właśnie mnie wyleczyłeś z poczucia winy z tego tytułu. 😁
  17. Czyli jednak mocno się pomyliłem w ocenie tego zegarka. 🥴 Dziękuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.