Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ireo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1513
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ireo

  1. Dlaczego miałby nie udźwignąć? To bardziej kwestia upodobań niż bezwzględnych wymiarów. Ta Omega to dobra propozycja dla kogoś kto po prostu lubi duże zegarki; na tym zdjęciu wygląda całkiem dobrze. Jeśli wolisz coś mniejszego a niekoniecznie nowego, radzę się rozejrzeć wśród innych Seamasterów. Divery 300M występują w rozmiarach od 28 do 42 mm.
  2. Kurde, takiej dyskusji o torach jeszcze tu nie było Ale wówczas trzeba również wymienić wszystkie paski na takie z dziurami pod szybkie teleskopy. Dosyć trudno samemu wyciąć podłużne otwory w pasku i jeszcze wepchnąć tam teleskop z wystającym zamkiem, najlepszym rozwiązaniem jest gotowy pasek razem z teleskopami.
  3. Nie bardzo wiem dlaczego ten stary temat jest przypięty, ale urodzaj na "brajblingi" trwa w najlepsze. https://www.olx.pl/d/oferta/meski-zegarek-kwarcowy-breitling-avenger-b01-chronograph-CID87-ID14pGvi.html?reason=ip|cool_rec_platform https://www.olx.pl/d/oferta/uszkodzony-zegarek-breitling-paskiem-CID87-ID15KSPC.html?reason=ip|cool_rec_platform
  4. Urodę ma całkiem OK, zaszkodziło mu tylko unikanie dentysty. To właśnie o charakterze nic więcej nie wiemy. Longines przynajmniej ma wszystkie indeksy na swoim miejscu Spirit ogólnie ma charakter, powiedziałbym, stonowany. To jednocześnie zaleta i wada.
  5. Muszę przyznać że widok zegarka, ułożonego na główce szyny i czekającego na pociąg, trochę mnie niepokoi Poza tym mamy tu małą osobliwość, bo na betonowy podkład zastosowano przytwierdzenie typu K, używane raczej do podkładów drewnianych.
  6. Wygląda coraz lepiej i ten mesh dobrze się układa (żałuj, że nie zdecydowałeś się wtedy na tę marynarkę z dżetami do kompletu). Było też kiedyś takie Mido Commander z meksykańską trupią czaszką typu “Día de Muertos”, bardzo efektowne. A pierwszego Timexa miałem dawno temu, kiedy G-Shocków jeszcze nie było na świecie. Zegarek z cyfrowym wyświetlaczem był przedmiotem pożądania wszystkich chłopaków w szkole. Timex ładnie wyglądał i działał bezproblemowo aż do pierwszego lotu samolotem, podczas którego ciekłokrystaliczny wyświetlacz rozlał się w nieregularne plamy i okazał się nienaprawialny. Pozostało mi wspomnienie fajnego wyglądu ale problematycznej jakości.
  7. Wg zdjęcia bardzo dobry rozmiar ale zdjęcie to nie wszystko, musisz sam ocenić. Poza tym, jeśli lubisz małe zegarki, to charakter tej Omegi a zwłaszcza spektakularna tarcza powodują, że koperta nie mogłaby być mniejsza, bo zegarek straciłby wygląd.
  8. Wzmiankowałem już parę razy w różnych wątkach, że bardzo cenię R. Mille za nowatorskie podejście do projektowania i budowy mechanizmów, chociaż tzw. ogół odbiorców bardziej skupia się na ich wyglądzie i cenach. Z tego punktu widzenia R. Mille zbiera cięgi niezasłużenie; ich zegarki są napakowane kompletnie odjechanymi rozwiązaniami i materiałami. Ale ten Timex wykazuje spore podobieństwo również do niektórych Hublotów, więc przy okazji można sobie pojechać również po marce Hublot. To się nazywa "versatility", Timex jednym tanim projektem przypomina najbrzydsze i najbardziej znienawidzone zegarki w branży Nie jest to miejsce na długą recenzję ale wspomnę jeszcze, że ruch sekundnika sugeruje mecaquarz a nie klasyczny zegarek kwarcowy. Może dowiem się, jaki werk upchnął Timex w tej pokaźnej obudowie, kiedy odkręcę dekiel. Z dostępnych opisów trudno się czekogolwiek dowiedzieć, nawet podane wymiary są nieprawdziwe i niedorzeczne ("51 mm" to niby "szerokość" ale w rzeczywistości wymiar podłużny koperty, w dodatku źle zmierzony). Potraktowałem zakup tego Timexa jako żart, ale poziom wykonania ma dobry. Koperta jest ze stali, śrubki w lunecie prawdziwe, koronka i przyciski są starannie wykończone i dobrze działają. Zwłaszcza pasek wyróżnia się jakością. Niska wodoszczelność koperty, deklarowana na 50 m, raczej nie pozwoli na realne konkurowanie ze stalowymi G-Shockami w zakresie cen 500-1000 zł ale pasek to inna liga, znacznie lepszy niż w droższych modelach Casio.
  9. "Kamienie krzyczą"! (Bronisław W. Linke) Wydawało mi się, że tylko Swatche z serii Irony miały kamienie, a tu - proszę. Wyglądają jak osadzone w gniazdach ze stopu aluminium.
  10. Swatch Milgauss Fajne są te nierówne nity na "płycie głównej", pozagniatane byle jak (może to punkty lutowania). Chyba nikt nie przewidywał że te zegarki okażą się takie trwałe.
  11. Takie ładne i delikatne te zegarki wrzucacie, że dla odmiany chciałem zaproponować coś dużego i paskudnego. W tym celu wyposażyłem się w parodię zegarka R. Mille autorstwa znanej firmy z Connecticut. Przedmiot zdradzający objawy kryzysu tożsamości (czyli coś w sam raz na nasze czasy) a jednocześnie przykład jawnego żerowania na osiągnięciach elitarnej superinnowacyjnej marki szwajcarskiej, tym razem przez firmę amerykańską a nie chińską. Efekt końcowy jest jak buldog francuski, tak brzydki że od razu mi się spodobał.
  12. Tak się domyślałem, ale przecież zegarki i łańcuszki zwykle i tak nosi się pojedynczo (chyba że ktoś się nazywa Nicolas Hayek albo Marc Frankel). Z samochodami sprawa jest jeszcze klarowniejsza, nie ma fizycznej możliwości żeby prowadzić więcej niż jeden na raz (niejaki Elon Mózg nad tym pracuje ale jeszcze jest w lesie). Niektórzy kierowcy cierpią z powodu tego ograniczenia i starają się z nim walczyć za pomocą breloczków z napisem "My Other Car is a Porsche", itp. (a kluczyki oczywiście od skody).
  13. Resztę zrozumiałem, ale kto to jest "jednołańcuszkowiec"?
  14. Do mnie LLD jakoś nigdy specjalnie nie przemawiał, ale ten biały w tym rozmiarze... hm. Ma coś w sobie. Wydaje mi się, że teraz te indeksy numeryczne lepiej ze sobą grają, chociaż nie widzę żeby krój cyfr jakoś zauważalnie się zmienił. Nawet nurek na deklu wygląda znacznie lepiej. Zrobił się ładny zegarek.
  15. Też musiałem z żalem zrezygnować z udziału. Z utrwalonego strachu przed urzędem na Mysiej oraz że ledwo wejdę, to zaraz coś kupię. Ale gratuluję organizatorom i cieszę się, że się impreza odbyła.
  16. Aha, chodzi o te zabrudzenia na niektórych stronach? 😁 Zauważyłem to i - podobnie jak kumite - uznałem za wadę, przeglądając książkę po raz pierwszy. Gdyby nie "prowadzenie procesu reklamacyjnego na forum" nigdy nie wpadłbym na to, że to miał być "efekt papieru czerpanego". Jak wygląda papier czerpany to wiemy, tylko wydawca przekombinował (albo poligraf, przez analogię do polihistora R. Hooke'a z książki. Była taka postać literacka, Poligraf Poligrafowicz Szarikow. To pewnie on zawinił).
  17. CIekawy wybór paska, jeszcze nie widziałem Cartiera w takim połączeniu. Co to za marka?
  18. Dobra, dobra. Nie myśl że ci wybaczy, że chciałeś go sprzedać.
  19. ireo

    Fan Klub Chronografów

    Grządka z chronografami bardzo udana, żelazna (czyli stalowa) klasyka z małym "wybrykiem" w postaci Big Eye. Gratuluję 👍
  20. Słuszna decyzja, proszę pana. Zegarek nadal świetny, a lajki oszczędzam wyłącznie z powodu tego bezzębnego awatara.
  21. Wprawdzie miałem na myśli zegarek a nie chłopczyka typu "Pan Premier w wieku szkolnym", ale bardzo doceniam że się postarałeś 😁
  22. Bardzo udany. Nie jestem ekspertem od tej marki, ale to być może najlepszy Atlantic jaki istnieje.
  23. Ta Certina to już jakiś konkret. Kojarzy mi się z Longinesami z linii Hydroconquest, więc proponuję zerknąć, może Ci się któryś spodoba https://www.longines.com/pl/watches/conquest/hydroconquest. Te zegarki występują w kilku kolorach i rozmiarach (Ø 39, 41 i 43 mm), są też wersje GMT, ceny realne oczywiście są niższe od tych na stronie producenta. Jeśli pełną satysfakcję da Ci wyłącznie Omega (co w zupełności rozumiem, każdy ma swoje preferencje), to czeka Cię trochę roboty, bo orientacyjne rozeznanie się w ofercie tej marki nie jest proste. Koledzy polecali serię Seamaster Aqua Terra, bardzo dobre zegarki i ładnie się starzeją, a ja jeszcze polecę Seamastera 300 (inaczej "Heritage 300" ale nie popularny "300 M", ludzie notorycznie to mylą, zwłaszcza że jedne i drugie Seamastery wystąpiły w filmach z Bondem). To już zupełnie inny zegarek niż ta sportowa Certina ale też zaprojektowany w dość surowym stylu, więc może warto spojrzeć. Mam na myśli coś takiego (bardzo atrakcyjna cena, sam bym kupił gdyby nie to, że mam już podobną w trochę innej wersji):
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.