Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ireo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1382
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ireo

  1. Temat słynnej zdziwionej rybki obrabialiśmy w tym wątku rok temu. Pisaliście wtedy, że to miała być płotka z wodorostem. Ale dlaczego akurat płotka, to nie wiem.
  2. Wspaniała rzecz. Pomyślałem, że gdyby udało mi się zobaczyć ten zegarek bez przygotowania (przez Filipa), to mógłbym go pobieżnie zakwalifikować jako wyjątkowo udaną pasówkę z jakimś nieznanym zabytkowym werkiem. Jeszcze jeden mistrz sztuki zegarmistrzowskiej, o którym nie wiedziałem że istnieje. Artykuł też ciekawy, chociaż mam wrażenie, że jeśli "zbytnia koncentracja na dokładności" była motywem pana Sekiguchi do opuszczenia Japonii, to coś tam się musiało "lost in translation".
  3. Re. "wydziw": na cyferblacie zaoszczędzili, chytrusy. Ale dzięki temu widać ten twardy dysk.
  4. Dobry pasek. Mnie też się oryginalny nie podobał. p.s. A gdyby Cię goniła policja na sygnale, to miałbyś jeszcze dźwięk syreny. "Syreny z Tytana".
  5. Gingin? Miło, że wpadłeś 🙂 Poza tym, to nie jest dziwne, że napisałeś o swatchu i dostałeś odpowiedzi o swatchu. Otrzymałeś również parę odpowiedzi na pytanie, które prawdopodobnie chciałeś zadać, "dlaczego nie ma moonwatcha z automatem?". Bo wtedy przestałby być moonwatchem.
  6. Cały czas się zastanawiam co to jest ten kształt na deklu. 1) żołnierz wojsk p-chemicznych w masce i pelerynie? 2) psia mordka? 3) modelka w bikini bez głowy? 4) siostra szarytka w okularach "lennonkach"? 5) coś co nie wiem?
  7. Niech zgadnę - żadne? Skłonny jestem się zgodzić. Wracając do PP, mnie tam się nie podoba ani Nautilus, ani Aquanaut, ani Cubitus, mogę więc pozostać "obiektywny". Z tego "obiektywnego" punktu widzenia nie wydaje mi się, żeby Cubitus stanowił designerski albo zegarmistrowski postęp względem Nautilusa, dosyć łatwo to stwierdzić bez oglądania na żywo. Ale tak w ogóle, cóż mi do tego, że Patek wyprodukował zegarek, którego nie mam potrzeby oglądać ani przymierzać, albo że pan o kwadratowej twarzy kazał swoim projektantom uczynić nowy zegarek na swój obraz i podobieństwo, a teraz bardzo się tym nasładza. Twierdzi zresztą, że zupełnie sam to zaprojektował (możliwe, bo pewnie projektant, który miał się pod tym podpisać, wolał podpisać wypowiedzenie). Mówiąc teraz poważniej (bo czasami sobie żartujemy), to ja do tego projektu - samego w sobie - nic nie mam. Niech sobie będzie i się sprzedaje, ciesząc Thierry'ego Sterna i swoich nowych właścicieli. Jedyny "problem" polega na tym, że to Patek. Jestem rozczarowany faktem, że takiej fantastycznej firmie-legendzie nie chciało się opracować prostokątnego mechanizmu, pasującego do tej koperty. Gdyby Cubitus był np. Citizenem, za tysiąc dolarów czy dwa, to by mi się podobał. Dałbym "lajka" jakiemuś szczęśliwemu "nosicielowi" w dziale "Jaki zegarek masz dziś na ręku", i tyle. Ale Patek? Tak na rympał, okrągły werk w kwadratowej kopercie? Dajcie spokój.
  8. To ja poproszę jeden, może jeszcze zdążyłem 🙂
  9. O, nawet działa! W środku niezawodna elektronika firmy Sanyo, jeśli dobrze pamiętam.
  10. Bo byłem ciekaw gdzie można zobaczyć ten zegarek na żywo, w ogóle którykolwiek z linii Anywhere. Kiedy mieszkałem w Szwajcarii, bywałem również w Neuchâtel, ale wtedy Krayona jeszcze nie było.
  11. Nie widzieli ale chętnie by zobaczyli. Tym razem to automat, więc na pewno będzie miał ponad 14 mm grubości.
  12. Wyobrażam sobie, że tak powinien wyglądać zegarek Wiesława Myśliwskiego (który chyba nigdy nie nosił zegarka, ale gdyby nosił, to byłby to właśnie ten). Nie przypominam też sobie, żeby pisał o zegarkach. Ale o zegarze szafkowym owszem, zdarzyło mu się. "Oto zegar ukazuje się moim oczom, wielki, gdzie tam większy ode mnie. Poza połowę ściany sięga. Muszę patrzeć z zadartą głową na jego białą tarczę obrzeżoną znakami. Nawet daszek ma nad sobą, a wystrojony niczym korona, z herbem pośrodku, z jakimś koniem, nie-koniem skrzydlatym na szczycie, z wieżycami stróżującymi po rogach. A bokami, od góry do samej podłogi, orzeźbiony jeszcze w winorośla, w powoje, w ptactwo, zwierzęta, w inne cuda. Ołtarz, nie zegar!"
  13. Za dobry materiał, niedostosowany do masowego odbiorcy. Przy okazji sporo się nauczyłem, np. co to znaczy "old money" po polsku (latanie Ryanairem).
  14. Z rzadką komplikacją dozownika MM-ek
  15. Oczywiście. (uwaga: wbijać w szyję wroga przeciwnym końcem niż gumka)
  16. Jeszcze tylko jakiś duży Heckler&Koch w drugiej ręce, i normalnie John Wick 🎬
  17. Hm, Krayon. Jeden z "cudów świata", jak mawiali starożytni. Jak Ci się udało przymierzyć jeden z 15 egzemplarzy?
  18. Paweł, tak przypuszczałem, że poznasz się na tej Trasce. Understated. Takie zegarki lubię najbardziej.
  19. Ogólnie nie przepadam za mikrobrandami, ale dałem się zanęcić na ten kulorek. Przypominam sobie fiaty 126p w podobnym odcieniu, popularnie zwanym „majtkowym” (inaczej „sprane gacie”). Firmową bransoletę wszyscy bardzo chwalą, ale ja ją od razu zastąpiłem paskiem, głównie ze względu na kolor. Jasnobeżowy pasek znacznie lepiej od srebrnoszarej stali komponuje się z tą uspokajającą tarczą.
  20. Gratulujemy! (Koledzy, zbierajcie oszczędności. Niedługo nowy Batman na Bazarku)
  21. ireo

    Klub HERITAGE

    Dobry jest. Przez jakiś czas za mną chodził, ale nie mogłem się zdecydować czy wolę jasny, czy czarny. (chór w dramacie antycznym: "Oba!" ja: "Wiem, wiem...")
  22. Heh 🙂 Z identyfikacją mechanizmu miałem problem, czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Najlepszy jest środkowy mostek, wygląda jak wykonany po ciemku z tektury. Większość zwykłych ludzi bez namysłu wyrzuciłaby wszystkie elementy zestawu do kosza, nawet nie pomyślawszy o tym, żeby z tego zrobić działający(?) zegarek. A tu - proszę, własnoręcznie szkieletowane i oksydowane elementy, krój indeksów własnego projektu, a wszystko wg zasady circular design (ewentualnie wabi sabi). Jestem zachwycony. To jest oczywiście niszowy produkt dla nielicznych, ale myślę, że przy odpowiedniej promocji mógłbyś z tego żyć, nie robiąc nic innego. Pozostaje tylko kwestia skąd wziąć tych parę mln $ na kampanię rekamową i rozwój "manufaktury". Może kickstarter?
  23. W takim razie wrzucę jeszcze jedno zdjęcie, pod nietypowym kątem. Szerokość paska 18 mm, L2L = 44,4 mm
  24. W moim rankingu ten projekt uzyskał tytuł "Zegarek Tygodnia"! 😄 Super pomysł i realizacja, indeksy "handmade" - mistrzostwo świata. Chętnie bym poznał historię tego "modyfikowanego" Citizena.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.