No i nie zgadniecie, Tutti F(o)ru(m)tti! No nie zgadniecie, co Wam zaproponuję na Święta! TAK!!! TAK!!! TAK!!!
@brz już wie... LADIES & LADIES! TYM RAZEM WYBIERAMY NIE ARTYSTÓW, A ALBUMY. TOP DZIESIONA ALBUMÓW, KTÓRE BYŚCIE WYBRALI DO SŁUCHANIA, GDYBYŚCIE DO KOŃCA SWYCH MARNYCH Z PEWNOŚCIĄ DNI MUSIELI SŁUCHAĆ WYŁĄCZNIE TYCH DZIESIĘCIU. Wbrew pozorom, to może być BARDZO ciekawe porównanie. Bo to ZUPEŁNIE inna gra - 10 artystów vs. 10 albumów. Będziecie (po głębokiej refleksji) mieli okazję sprawdzić, ilu wykonawców wygrywa u Was całością, a ilu z nich zaiskrzyło albumem ABSOLUTNIE WYBITNYM...
U mnie numer jeden (nie w kolejności, ale jako pierwszy z TOP 10) - tu nie musiałem zastanawiać się nawet 10 sekund. Włala!