Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
28 minut temu, Stierlitz napisał(-a):

To ciekawe. Montaż bezinwazyjny?

Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka
 

To się przykleja do plinty. Jednak można bez problemu usunąć 

Opublikowano

Panowie ja już nie jestem na czasie, ale parę lat temu miałem zajawkę na audio i próbowałem coś tam stworzyć, jakiś w miarę przyzwoity system. Stanęło na dość budżetowym rozwiazaniu- Creek Evolution, Arcam CD 82,Vincent PHO 701ps i Rega P3. Glosniki to Monitor Audio Silver RS8. Teraz już jestem generalnie nie w temacie, więc prosze mnie nie j... 😁 jeśli będę gadal bzdury, ale pozwolę sobie na małą dygresję na temat kabli głośnikowych. 

Dawno , dawno temu😁 postanowiłem zrobić test, ocenę i weryfikację tezy o graniu bądź nie graniu kabli głośnikowych. Kupiłem Melodikę gotową, Chord Silver Screen, jakis QED i Kimber PR 4.Te 3 ostatnie na metry. Podpinałem i testowałem na tym samym kawałku tj. Avalon Roxy Music. Zrobiłem nawet ślepą (i gluchą🤣🤣) próbę na mojej starej. I okazalo się, ze oboje wskazaliśmy na Chorda- że brzmi najpełniej, ciepło , z ładnymi glebokimi basami i generalnie słychać dość wyraźnie i analitycznie instrumenty. 

I żeby było śmieszniej ten sam zestaw drucików przetestowałem na tym samym utworze na zestawiku tzw sypialnianym tj Yamaha Pianocraft i Monitor Audio 1.I tu o dziwo Chordy wypadły blado a bardzo ładnie pokazały się Kimbery. 

Tak więc coś chyba jest na rzeczy z tymi kablami, ale może sie mylę. Proszę mnie nie mieszać z błotem 😁 jeśli to co powiedziałem uznacie za herezję i bujdy 😁

Opublikowano (edytowane)

Miałem podobne ustrojstwo jeszcze za komuny i szczerze powiem, że oprócz bajeru żadnych większych korzyści nie było.  Sprzęt miałem z Pewexu 6 elementów za ponad  $1000 w tamtych czasach. Tak,że taka recenzja z mojej strony.

Wpis dotyczy wspomnianej miotelki 

Edytowane przez souls_hunter

Prawda. Ludzie ją cenią, łakną jej, są nawet gotowi oddać za nią własne życie. Pod warunkiem, że nie dotyczy ich samych.

Opublikowano
3 godziny temu, loco50 napisał(-a):

Panowie ja już nie jestem na czasie, ale parę lat temu miałem zajawkę na audio i próbowałem coś tam stworzyć, jakiś w miarę przyzwoity system. Stanęło na dość budżetowym rozwiazaniu- Creek Evolution, Arcam CD 82,Vincent PHO 701ps i Rega P3. Glosniki to Monitor Audio Silver RS8. Teraz już jestem generalnie nie w temacie, więc prosze mnie nie j... 😁 jeśli będę gadal bzdury, ale pozwolę sobie na małą dygresję na temat kabli głośnikowych. 

Dawno , dawno temu😁 postanowiłem zrobić test, ocenę i weryfikację tezy o graniu bądź nie graniu kabli głośnikowych. Kupiłem Melodikę gotową, Chord Silver Screen, jakis QED i Kimber PR 4.Te 3 ostatnie na metry. Podpinałem i testowałem na tym samym kawałku tj. Avalon Roxy Music. Zrobiłem nawet ślepą (i gluchą🤣🤣) próbę na mojej starej. I okazalo się, ze oboje wskazaliśmy na Chorda- że brzmi najpełniej, ciepło , z ładnymi glebokimi basami i generalnie słychać dość wyraźnie i analitycznie instrumenty. 

I żeby było śmieszniej ten sam zestaw drucików przetestowałem na tym samym utworze na zestawiku tzw sypialnianym tj Yamaha Pianocraft i Monitor Audio 1.I tu o dziwo Chordy wypadły blado a bardzo ładnie pokazały się Kimbery. 

Tak więc coś chyba jest na rzeczy z tymi kablami, ale może sie mylę. Proszę mnie nie mieszać z błotem 😁 jeśli to co powiedziałem uznacie za herezję i bujdy 😁

Ja się nie wypowiadam o kablach, bo już mam ze 3 bany na grupach audio 😁

Opublikowano
Kable nie grają jak kolega napisał, dobrze wykonany kabel ma zerowy wpływ na dźwięk. No chyba, że ktoś jest zwolennikiem homeopatii, płaskiej ziemi czy astrologii. To wtedy słyszy szum elektronów. 
Nic bardziej mylnego. Mam 3 pary kabli i kabli i mają inną charakterystykę.
Sam byś usłyszał zmianę kabla z czystej miedzi na taki z dużą domieszką srebra.
Nie usłyszysz różnicy mając kabel midziany i zmieniając średnicę.
Tak samo jak jest różnicana w niektórych kolumnach przy połączrniach bi amping lub bi wiring. Także ten tego ale kable mają wpływ na dzwięk.

S20FE 5G

Opublikowano
3 godziny temu, Louis Cypher napisał(-a):

@loco50 Adam, poczytaj o testach ABX i jaki jest wymagany poziom ufności dla takich prób. 50% masz też przy rzucie monetą 😎

https://en.wikipedia.org/wiki/ABX_test

 

PS. W naszym wieku nie ma już szans usłyszeć 20 kHz i „niuansów” związanych ze szczegółowością. 
 

Napisałem o moich odczuciach. Różnica byla słyszalna przy próbie na 4 zestawach kabli i w dwoch systemach. Nie wymyśliłem sobie tegi, rym bardziej, że nie jestem ortodoksem i do różnych teorii podchodzę z dystansem. 

Opublikowano

To, że nam coś się wydaje, nie znaczy że istnieje na prawdę. A propos samych kabli to jak jeszcze żył James Randi oferował milion dolarów jak ktoś udowodni, że słyszy różnice między jakimiś hajendowymi kablami za tysiące dolarów a zwykłymi. Nie dożył momentu w którymś ktoś to zrobił. Może jeszcze jego fundacja ciagle oferuje te nagrodę, sprawdźcie i się zgłoście. ;) Z drugiej strony jak ktoś chce płacić duże pieniądze za iluzje czy uczucia i uważa ze słyszy, to jego portfel. Słucham dużo muzyki całe życie, lubię solidny sprzęt i zawsze łapałem się za głowę przy ilości nienaukowych głupot wokół tematu audio. Ja na szczęście tych wszystkich różnic nie słyszę, może jako sceptyk jestem uprzedzony, ale dzięki temu zostaje mi w kieszeni. ;)

Opublikowano

Tak jak napisałem:

A. nie jestem fanatykiem 

B. to subiektywne odczucie. 

Natomiast bylbym bardzo ostrożny w ocenianiu pracy układu nerwowego do którego zalicza sie również narząd sluchu. Nie wszystko da się wytłumaczyć fizyką, zwłaszcza w funkcjonowaniu orgsnizmu ludzkiego. Przyklad? Jeden mnoży i dzieli w głowie z prędkością komputera ogromne liczby drugi nie może spamiętać, ze np. góra piszę się przez ó. 

Tez uważam, że wydawanie taczki pieniędzy na kable bo wyciągają jakieś niuanse to bzdura. Ale w moim teście byly to tanie kable różnych firm i różnice bylo słychać np. miedzy QED-m, ktory gral sucho, a Chordem który byl pełniejszy,, głębszy, cieplejszy. 

Opublikowano (edytowane)

A ja domyślam się skąd się biorą mity o grających kablach.

Największy wpływ mają głośniki oraz akustyka pomieszczenia.  Ustawienie głośników ma spory wpływ.

Przy testach kabli głośniki się przestawia, skupiamy się na durnych kablach za jakieś bajońskie sumy, 

a przestawienie kolumny i w rezultacie inny rozkład odbić dziwięku w pomieszczeniu robi robotę.

Ustawcie sobie te kolumny porządnie. Taniej wyjdzie niż kupno kabla i to jeszcze "kierunkowego" (kierunkowe kable to dopiero jest bzdura, ale jak ktoś w to wierzy to trudno)

Edytowane przez jakubos
Opublikowano
1 godzinę temu, loco50 napisał(-a):

Tak jak napisałem:

A. nie jestem fanatykiem 

B. to subiektywne odczucie. 

Natomiast bylbym bardzo ostrożny w ocenianiu pracy układu nerwowego do którego zalicza sie również narząd sluchu. Nie wszystko da się wytłumaczyć fizyką, zwłaszcza w funkcjonowaniu orgsnizmu ludzkiego. Przyklad? Jeden mnoży i dzieli w głowie z prędkością komputera ogromne liczby drugi nie może spamiętać, ze np. góra piszę się przez ó. 

Tez uważam, że wydawanie taczki pieniędzy na kable bo wyciągają jakieś niuanse to bzdura. Ale w moim teście byly to tanie kable różnych firm i różnice bylo słychać np. miedzy QED-m, ktory gral sucho, a Chordem który byl pełniejszy,, głębszy, cieplejszy. 


To, że nie potrafimy czegoś wytłumaczyć fizyka/biologią to znaczy tylko, że jeszcze nie mamy tej wiedzy. :) A ogólnie właśnie po to są ślepe testy , odrzuca się czynniki niekontrolowalne. W audio jest mnóstwo mitów , które gdzieś się utrzymują. 20 lat temu głuchy by nie rozróżnił mp3 128 od CD, a dzisiaj konia z rzędem temu kto usłyszy różnice streamingu losless vs CD. Algorytmy są zupełnie inne. Z reszta audio to hobby, jak ktoś ma głośniki za kilkadziesiąt tysięcy to nawet dla walorów estetycznych kupi lepsze klocki i kable. Do tego są ludzie co słuchają ciagle CD, czy wracająca moda na winyle. Wszystko to jest ok. Ja tylko jestem wyczulony na te wszystkie bzdury propagowane przez sprzedawców audio jakie to cuda ten wzmacniacz robi albo ze z tym zestawem to te kable. 

Opublikowano (edytowane)

Moda na winyle wróciła już bardzo dawno, jeśli mowa o modzie, to teraz raczej można o magnetofonach kasetowych.

 

 

5 godzin temu, tbn napisał(-a):

To, że nam coś się wydaje, nie znaczy że istnieje na prawdę. A propos samych kabli to jak jeszcze żył James Randi oferował milion dolarów jak ktoś udowodni, że słyszy różnice między jakimiś hajendowymi kablami za tysiące dolarów a zwykłymi. Nie dożył momentu w którymś ktoś to zrobił. Może jeszcze jego fundacja ciagle oferuje te nagrodę, sprawdźcie i się zgłoście. ;) Z drugiej strony jak ktoś chce płacić duże pieniądze za iluzje czy uczucia i uważa ze słyszy, to jego portfel. Słucham dużo muzyki całe życie, lubię solidny sprzęt i zawsze łapałem się za głowę przy ilości nienaukowych głupot wokół tematu audio. Ja na szczęście tych wszystkich różnic nie słyszę, może jako sceptyk jestem uprzedzony, ale dzięki temu zostaje mi w kieszeni. ;)

 

Powołanie się na Randiego to jak ad Hitlerum, trudno dalej dyskutować, zwłaszcza że w dodatku nie żyje.

Edytowane przez Sierżant Julian
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Louis Cypher napisał(-a):


Jest - zwłaszcza u mężczyzn.

 

Zauważyłem pewną prawidłowość, im bardziej krytyczna wypowiedź, tym mniej treści w niej. 
Ktoś wspomniał o marketingu, każda sroka chwali swój ogon.

Loco bardzo dobre wnioski z odsłuchu😀
P.s. Punkt widzenia… itd.

 

 

 

Godzinę temu, Louis Cypher napisał(-a):


Jest - zwłaszcza u mężczyzn.

 

Powiem więcej, Ci biegający mają jeszcze gorzej ze słuchem. 
Swego czasu, natknąłem się na badania naukowe wskazujące iż bieganie u mężczyzn wpływa na pogorszenie słuchu.

Żona biega, ja nie lubię Jej odmawiać, ale muszę dbać o zdrowie😀

Edytowane przez Kurzy
Opublikowano (edytowane)

Jestem Laikiem, który lubi czasami coś odsłuchać..

 Mam sobie jakieś pospolite sprzęty ( jakieś tam stre SONY, Denony itp i na starych grubych miedziach z Tonsilu.  a to wszystko w pokoiku, gdzie również mam warsztacik "zegarmistrzowki" , więc nie ma mowy o akustyce.....ale pytanie...

Czy Wy dobireając sobie sprzęt, itp , czyli audiofilskie popierdułki, macie odpowiednie askustycznie przygotowane studia odsłuchu?

 czy "pospolicie w pokoju tzw. ogólnym ?

:) :) :)

 

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Opublikowano
Powiem więcej, Ci biegający mają jeszcze gorzej ze słuchem. 
Swego czasu, natknąłem się na badania naukowe wskazujące iż bieganie u mężczyzn wpływa na pogorszenie słuchu.
Żona biega, ja nie lubię Jej odmawiać, ale muszę dbać o zdrowie

Może dojść nawet do utraty słuchu, który spowodowany jest niedokrwieniem ucha wewnętrznego.
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że długotrwały wysiłek, taki jak bieganie może poważnie uszkodzić słuch.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, Louis Cypher napisał(-a):

@loco50 Adam, poczytaj o testach ABX i jaki jest wymagany poziom ufności dla takich prób. 50% masz też przy rzucie monetą 😎

https://en.wikipedia.org/wiki/ABX_test

 

PS. W naszym wieku nie ma już szans usłyszeć 20 kHz i „niuansów” związanych ze szczegółowością. 
 

W tym przypadku nie chodziło o 20 KHz.

W pierwszy system wpasowały się przewody nadające „ciała”, z kolei w drugi, stawiające na roździelczość.

Edytowane przez Kurzy
Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, Louis Cypher napisał(-a):

@loco50 Adam, poczytaj o testach ABX i jaki jest wymagany poziom ufności dla takich prób. 50% masz też przy rzucie monetą 😎

https://en.wikipedia.org/wiki/ABX_test

 

PS. W naszym wieku nie ma już szans usłyszeć 20 kHz i „niuansów” związanych ze szczegółowością. 
 

Na niższych też może być lub nie być szczegółowo.

W dniu 22.06.2022 o 18:28, souls_hunter napisał(-a):

Miałem podobne ustrojstwo jeszcze za komuny i szczerze powiem, że oprócz bajeru żadnych większych korzyści nie było.  Sprzęt miałem z Pewexu 6 elementów za ponad  $1000 w tamtych czasach. Tak,że taka recenzja z mojej strony.

Wpis dotyczy wspomnianej miotelki 

Miotełka jak miotełka, wiadomo do czego służy. 

Edytowane przez Kurzy
Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, mkl1 napisał(-a):

Czy Wy dobireając sobie sprzęt, itp , czyli audiofilskie popierdułki, macie odpowiednie askustycznie przygotowane studia odsłuchu?

 czy "pospolicie w pokoju tzw. ogólnym ?

:) :) :)

 

 

Czy kupując zegarek, nadajesz nadgarstkowi specjalny kształt, dostosowany do formy nowego czasomierza? I czy robisz to chirurgicznie, czy stosując masaż tybetańskich mniszek?

 

 

W dniu 22.06.2022 o 18:28, souls_hunter napisał(-a):

Miałem podobne ustrojstwo jeszcze za komuny i szczerze powiem, że oprócz bajeru żadnych większych korzyści nie było.  Sprzęt miałem z Pewexu 6 elementów za ponad  $1000 w tamtych czasach. Tak,że taka recenzja z mojej strony.

Wpis dotyczy wspomnianej miotelki 

 

To takie urządzenie do elektryzowania płyty, niekiedy nabierała takiego ładunku, ze konia mogło kopnąć. Popularne w PRL zamiast zakupu kolejnego elementu sprzętu hi-fi, trudno dostępnego w handlu uspołecznionym. Miotełki robiły jakieś spółdzielnie, które potrafiły z plastiku cudów dokonać, i niedrogo. Moda szybko wygasła.

Edytowane przez Sierżant Julian
Opublikowano
4 minuty temu, Sierżant Julian napisał(-a):

Czy kupując zegarek, nadajesz nadgarstkowi specjalny kształt, dostosowany do formy nowego czasomierza?

 Masz pecha. Obecny czasomierz noszę już 18 lat i nie zamierzam nic zmieniać, doputy będzie działał :)

 

Pozdrawiam Mirek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.