Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

Posted (edited)

Czy ktoś z Was ogląda czasami "Zakup kontrolowany"? Czasami obejrzę w VOD jakiś odcinek. Adam Kornacki (prowadzący program) razem z potencjalnym kupującym często wybierają się gdzieś do warsztatu sprawdzić dane auto. Raz na jakiś czas jest to jedna z SKP w Warszawie (nie pamiętam dokładnie która, chociaż mógłbym ją dokładnie odszukać). Wtedy pojawia się jej pracownik (chociaż prędzej właściciel) jako osoba opiniująca auto. Na imię ma Mariusz i wypatrzyłem na jego ręku m.in. GMT 116710LN, a ostatnio Pama Submersible (024?), więc mam wrażenie, że bardzo lubi zegarki i być może jest w naszym Klubie? 🙂 

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest. I w dodatku jest bardzo zasłużonym klubowiczem z długim stażem.

Ale jak będzie chciał to sam się ujawni. 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Nie musi się ujawniać. Nie to miałem na celu. Ten program istnieje od wielu lat, ja tam wypatrzyłem w tej SKP więcej fajnych zegarków, ale te dwa widziałem ostatnio. Już z 3-4 lata temu myślałem "ciekawe czy jest w naszym Klubie" i właśnie po zegarkach miałem wrażenie, że jest, ponieważ gdzieś już widziałem taką kolekcję 😄 Poza tym bardzo fajnie było zobaczyć Submersible w ruchu w normalnych warunkach, a nie na zdjęciu czy wideorecenzji.

Kiedyś jednego z najstarszych i równie zasłużonych Klubowiczów spotkałem przypadkiem w znanej gdańskiej knajpie i również po zegarku rozpoznałem (AP RO w stosunkowo rzadkiej konfiguracji). 

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja myślę, że w wielu przypadkach po kilku spotkaniach da sie poznać osobe znającą die na zegarkach  tak samo jak wlasciciela samochodu, który zna się na motoryzacji. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 14.03.2021 o 12:22, orlis napisał(-a):

Stanęło na Q5

 

FC48E5BA-22E9-4A23-AB16-03D4BEC669EC.thumb.jpeg.8bf66667f7bdeb9316f903eb9067acd4.jpeg

 

 

 

Gratulacje. Szybko załatwiłeś temat... 

Jaki silnik? 

Edited by wieloryb

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
8 minut temu, wieloryb napisał(-a):

Gratulacje. Szybko załatwiłeś temat... 

Jaki silnik? 


Dzięki, zależało mi na czasie :) 

45 TFSI czyli 2.0 benzyna 265 km

Edited by orlis

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, orlis napisał(-a):


Dzięki, zależało mi na czasie :) 

45 TFSI czyli 2.0 benzyna 265 km

 

Jakoś musi starczyć 😉 

Szerokości... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Lincoln Six Echo napisał(-a):

W Stuttgarcie w muzeum MB widziałem to cudo...  Jest zjawiskowy... 


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, kiniol napisał(-a):

W Stuttgarcie w muzeum MB widziałem to cudo...  Jest zjawiskowy... 

 

To prawda, w Stuttgarcie stoi piękny egzemplarz :wub:

 

JrKYfbA.jpg

 

ak3sfTQ.jpg

 

rtgkSx2.jpg

 

GMA3NW2.jpg

 

ShvPW6E.jpg

 

 


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo interesująco jest to nowe muzeum urządzone... Zrobiłem w 2019 maraton, Stuttgart, Miluza i Sinshem... muzeów motoryzacji mam dość na lata... ;)

 


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, memento mori napisał(-a):

Smutna prawda o współczesnych silnikach. Ostatnie lata na zakup na rynku wtórnym w miarę dobrze utrzymanych jednostek napędowych.

 

https://autokult.pl/40730,mechanicy-sa-zgodni-tryb-serwisowy-long-life-zabija-silniki

 

Tak na prawdę ma to znaczenie tylko dla drugiego, trzeciego i dalszego posiadacza. Z LL pierwszy raz się spotkałem ponad10 lat temu w skodzie. Auta służbowe przez ten czas serwisowalem zgodnie z książką serwisową czyli wymiany oleju co 30 kkm, w tym samym czasie w prywatnym aucie robiłem profilaktyczna wymianę oleju co 15 kkm i co? Każde z tych aut oddawałem lub sprzedawałem po około 150kkm. Czy była jakaś odczuwalna różnica? Absolutnie nie.

Teraz mam kolejne auto prywatne z zaleceniem serwisu olejowego co 30kkm lub 2 lata (1.3 tce), aktualnie mam po półtora miesiąca 4kkm przebiegu czyli ide w stronę standardowych dla mnie 30kkm rocznie. Teoretycznie mógłbym zrobic przegląd po roku z wymianą oleju ale pewnie pekne i w połowie zrobię wymianę oleju -  koszt 400 zł za hmmm...spokój sumienia? W służbowce trzymam się książki serwisowej bo tak wymaga leasingodawca.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Znaczenie ma też objętość oleju, która pracuje w układzie. 10-15 lat temu były to najczęściej silniki 1.6-1.9 smarowane ok. 4.5 litrami oleju, a teraz jest to raczej 1.0-1.4 smarowane 3.5 litrami.  Im mniej oleju w układzie tym szybciej traci swoje właściwości i tym więcej opiłków krąży w obiegu na początku. Czas pokaże, ale kupno 1.0 turbo 130 KM, które ma 3 lata, 200 kkm i 6 wymian oleju za sobą nie napawa optymizmem. Każdy z producentów mówi, że ich silniki są dotarte w fabryce i nie wymagają wymiany po 1 kkm, po 5 kkm i dalej normalnie co 10-15 kkm. "Specjalista" sprzedażowy w ASO powie, że teraz są inne tolerancje i spasowanie elementów podczas produkcji i wymiana oleju nie jest wymagana na początku. Oni chętnie by zarobili na tych wymianach dodatkowych, tylko nie mogą tego powiedzieć wprost. Mam znajomych mechaników w ASO i widziałem ich zdjęcia jak wygląda olej a la "gwiezdny pył" wymieniony po 30 kkm w niby dotartym w fabryce silniku i jak wygląda olej "upartego" klienta, który przy przebiegu 15 kkm wymienia go trzeci raz. 😉 Dla floty/leasingu nie ma to znacznia. Przy prywatnym zakupie z zamiarem użytkowania auta przez conajmniej 5-8 lat lepiej nie oszczędzać.

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Godzinę temu, Łukasz_M napisał(-a):

Tak na prawdę ma to znaczenie tylko dla drugiego, trzeciego i dalszego posiadacza. Z LL pierwszy raz się spotkałem ponad10 lat temu w skodzie. Auta służbowe przez ten czas serwisowalem zgodnie z książką serwisową czyli wymiany oleju co 30 kkm, w tym samym czasie w prywatnym aucie robiłem profilaktyczna wymianę oleju co 15 kkm i co? Każde z tych aut oddawałem lub sprzedawałem po około 150kkm. Czy była jakaś odczuwalna różnica? Absolutnie nie.

Teraz mam kolejne auto prywatne z zaleceniem serwisu olejowego co 30kkm lub 2 lata (1.3 tce), aktualnie mam po półtora miesiąca 4kkm przebiegu czyli ide w stronę standardowych dla mnie 30kkm rocznie. Teoretycznie mógłbym zrobic przegląd po roku z wymianą oleju ale pewnie pekne i w połowie zrobię wymianę oleju -  koszt 400 zł za hmmm...spokój sumienia? W służbowce trzymam się książki serwisowej bo tak wymaga leasingodawca.

 

 

Ty nie odczułeś różnicy ale twój silnik tak ;)

 

Zmieniaj olej kiedy chcesz ale nie poisz, że wymiana po 30 kkm ma taki sam wpływ na silnik, niż co 10 -15 kkm bo to nie to samo, nawet jeśli grupa WAG zaleca interwał co 30 kkm. Olej ma za zadanie nie tylko smarować współpracujące ze sobą części ale również , je schładza, myje i oczyszcza silnik od środka. Proponuje poczytać nieco na ten temat. Widziałeś kiedyś rozkręcony używany silnik? Jak wyglądają i gdzie są kanały olejowe i w ilu obciążonych mechanicznie i termicznie miejscach potrzebne jest właściwe smarowanie? Po wypowiedzi wnioskuję, że nie. Olej się też starzeje tzn. traci wszystkie swoje właściwości z czasem i to nie to samo jak sie go wymieni raz na ro albo co dwa lata.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ale ja nie napisałem, że ma taki sam wpływ na zużycie silnika, po prostu ją jako pierwszy użytkownik przy moim trybie ekspolatacji nie jest to w żaden sposób odczuwalny. I tak do tego podchodzi producent wydłużając okresy przeglądowe robi uklon ku flotom. To jak wygląda silnik wewnątrz przy trzymaniu reżimu narzuconego przez producenta pewnie nie wiele osób ma okazję zobaczyć. W dzisiejszych realiach gdy większość aut nowych to leasing, najem długoterminowy i zwrot po 3 czy 4 latach dla użytkownika nie ma znaczenia.

Ja jako użytkownik auta flotowego się temu podporządkowuje bo nie mam innego wyjścia. A jako użytkownik auta prywatnego robię ta dodatkowa wymianę dla świętego spokoju - naleciałości z dawnych czasów gdy standardem była wymiana co 10-25kkm.  Konstrukcja silnika mnie nie interesuje, co słusznie zauważyłeś. Auto to dla mnie przedmiot użytkowy - ma być sprawny i dowieźć mnie tam gdzie chce i kiedy chce 🙂

 

Oczywiście taki sposób użytkowania to problem dla kolejnych użytkowników aut tylko producenta to interesuje, a wręcz na rękę mi krótszy cykl życia auta - sprzedaż więcej nowych. 

 

Edited by Łukasz_M

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jak nie będziesz zmieniał oleju wcale, tylko go dolewał też przejeździsz swój okres "do wymiany" na następny służbowego albo gwarancje producenta w przypadku prywatnego samochodu, a ponieważ nie jesteś fanem motoryzacji znającym się na technkaliach też "nie odczujesz różnicy", która zapewniam cię jest :) 

 

I ucinając komentarz znam takich, co stosują w praktyce takie podejście, bo przecież "teraz Panie oleje takie dobre, nie to co kiedyś" (może pamiętasz Selektol?) i ich silniki się kręcą, niemniej są w opłakanym stanie i bardziej dynamiczna jazda albo szybciej po autostradzie mogłaby doprowadzić do przegrzania albo nawet zatarcia.

 

Poczytaj też np. o filtrach olejowych, jaka jest ich budowa i czy rzeczywiście te 30 tys. to taki filtr w TDI filtruje olej.

 

Dodam do tego, że WAG już pokazał na co ich stać w kwestii np. norm emisji spalin ale to oddzielny temat. Zwróć uwagę na to, że są jeszcze inne marki, które zalecają wymianę oleju w interwałach znacznie krótszych np. co 10 kkm i też sprzedają samochody w leasingu. 

 

Edited by Balansujący Na Osi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jest tak tragicznie..

 W Fordzie serwowali 30 Tkm,  i nie chcieli wcześniej wymieniać oleju !!!!

W  Audi  przeglą =40 Tkm,

ALE moje zawołało po 14 miesiącach o wymianę oleju, ale przegląd nadal się wyświetla za  30 Tkm ( mało w tym roku przejechałęm)


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
1 godzinę temu, mkl1 napisał(-a):

 W Fordzie serwowali 30 Tkm,  i nie chcieli wcześniej wymieniać oleju !!!!

 

W firmowych autach tak, ponieważ to leasingodawca autoryzuje naprawy, a dla nich liczy się tylko zachowanie gwarancji i tego co wymaga producent. W prywatnym aucie nigdy nie odmówią. Możesz wymieniać olej w ASO nawet co 1000 km (piszę tu konkretnie z doświadczenia o ASO Forda). Polityka producenta, wymuszona ekologią EU jest taka, że nie będą Cię do tego namawiali i nawet tego nie zaproponują, ale jak sam będziesz chciał to tylko się wdzięcznie uśmiechną. Podobnie jest z systemem "start-stop". Był taki okres, gdzie można było odpłatnie lub nieodpłatnie wyłączyć to w ASO na stałe lub ustawić możliwość wyłączania na stałe przez użytkownika (tzn. że nie był sam aktywny po każdym ponownym uruchumieniu silnika). Teraz nie zrobią tego oficjalnie nawet za dodatkową opłatą.

 

 

Nowa Łada Niva. W tym budżecie IMO bez konkurencji na rynku. Jimny niedostępny, znacznie mniejszy i już tylko 2-osobowy, a Duster bez reduktora i znacznie gorszy w terenie. Poniżej wersja "luksusowa" 😄

 

https://www.otomoto.pl/oferta/lada-niva-lada-niva-travel-luxe-off-road-polmotor-ID6DFphX.html#a4f8d54f9e

 

 

 

Jako ciekawostkę podam orientacyjne ceny oryginalnych części do poprzedniej generacji Nivy:

- amortyzator: przedni 60 zł, tylny 50 zł

- sprężyna: 60 zł

- komplet drążków: 140 zł

- bęben hamulcowy: 150 zł za 2 szt. szczęki 35 zł za 4 szt.

- tarcza: 60 zł

- klocki: 30 zł za 4 szt.

- rozrusznik: 280 zł

- alternator: 290 zł

- komplet sprzęgła: 180 zł

- lampa tył: 80 zł

- obudowa kierunkowskazu: 6 zł

- chłodnica: 190 zł

- filtr powietrza 25 zł,

- filtr oleju: 19 zł

 

😁

 

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajna ta Niva, taka nie za bezpieczna:

 

 


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Dlatego teraz w najwyższej wersji wyposażenia jest nawet poduszka dla pasażera z przodu. 😄 A tak na serio jak ktoś nie lubi klimatu wynikającego z połączenia RWD z przekładnią ślimakową, dźwiękiem wału i najczęściej szumem mostu to nie zrozumie 😉 

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, memento mori napisał(-a):

Dlatego teraz w najwyższej wersji wyposażenia jest nawet poduszka dla pasażera z przodu. 😄 

 

:lol::lol:

 

Ciekawe porównanie starej i "nowej" wersji :D

 

 


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ten "Chevi" to jakiś podrabianiec 😂 To jest prawdziwa poprzednia Niva, a dokładniej do niedawna jeszcze Niva 4x4 a teraz Niva Legend Classic:

 

https://www.otomoto.pl/oferta/lada-niva-lada-niva-legend-classic-3d-polmotor-warszawa-ID6Dgb0W.html#b3a2c34747

 

https://www.lada.ru/cars/niva-legend/5dv/about.html

 

Edited by memento mori

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

2 godziny temu, mkl1 napisał(-a):

Nie jest tak tragicznie..

 W Fordzie serwowali 30 Tkm,  i nie chcieli wcześniej wymieniać oleju !!!!

W  Audi  przeglą =40 Tkm,

ALE moje zawołało po 14 miesiącach o wymianę oleju, ale przegląd nadal się wyświetla za  30 Tkm ( mało w tym roku przejechałęm)

 

Jest, dlatego Audi "zawołało" o wymianę oleju po14 mies. i jak wynika z wpisu ok. 10 tys km.

 

Temat jest szeroki ale do tego co już napisałem wcześniej dodam tylko, że nawet jeśli ktoś przez rok przejedzie dajmy na to 4 - 5 tys. km to wymiana oleju ma sens o ile nie były to przebiegi autostradowe. Najczęściej mały przebieg roczny = częsta palenie, gaszenie silnika = większy udział jazdy na zminym silniku niż przy większych przebiegach,  co oznacza, że w oleju jest więcej niż powinno być paliwa i już nie ma tych właściwości smarnych jakie są na metce bańki z olejem, co oznacza inne, gorsze warunki eksploatacji silnika.

 

Może jeszcze jeden fakt do wymian oleju co 30 - 40 tys km. Przy takich interwałach w oleju jest więcej drobin metalu, który skutecznie piłuje wszystko pomiędzy czym pojawi się olej. Skutków nie trzeba tłumaczyć.. A potem dziwne, że taka Skoda czy VW czy inna marka żeby nie było "bierze olej" (poza tymi przypadkami, gdzie bierze bo takie jest fabryczne spasowanie niektórych silników).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.