Dziś wczesnoporannie - trochę militarnie, albo po prostu po harcersku... Koledzy w namiotach jeszcze śpią, Pobudka fanfarą dopiero o 7:00. Wilgotny poranek w górach, pachnie wilgotną ziemią i żywicą, trochę też dymem z wczorajszego ogniska...
Souvenir, souvenir, que me veux-tu?
Miłego upalnego dnia dla wszystkich !
W pracy królował dziś biały GA-110C-7AER, dwie koleżanki po jego oblukaniu wyglądały, jakby miały ochotę ściągnąć majtki przez głowę , a na wieczór założyłem metalowego UFO:
MTG-930DE
A na jutro przygotowuję siurpryzę. Jeśli kuracja w ryżu się uda (kto wie dlaczego tak?), to zobaczycie go na moim nadgarstku:
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.