Taką dostałem do potestowania i zrecenzowania. Dość ładne jak na „miejskiego suva”. Prowadzi się świetnie, na zakrętach jedzie jak po sznurku, jak to alfa. Silnik ładnie ryczy, ale poza dźwiękiem szału nie ma (półtora litra, miękka hybryda, 175km. Ale to podobno samochód do miasta, więc wystarczy…
Wykończenie wnętrza bardzo przyjemne, większość mięciutka, przyjemna w dotyku. Fotele nawet wygodne, aluminiowe łopatki to fajny detal. Brak drążka zmiany biegów dla mnie na minus, ale to kółko obsługuje się dość spoko. Fizycznych zegarów żal, ale ekran kierowcy jest funkcjonalny. Ekran środkowy wkomponowany w taki sposób, że od razu wyobrażam sobie dialog projektantów :
- fajnie nam wyszło, ziom.
-nooo, zajedwabiście. tak myślę, co by tu spier***ić…
-wiem, damy tu tablet 😂
Ogólnie spoko auto w tej wersji, ale te ceny…