Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3087
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. No i stało się: mój nowy diver <40 mm. Czyli 39 mm La Brestoise:
  2. Nie Cape Cod, tylko ten drugi, po prostu "H" bodajże. Tylko to mi pasuje.
  3. Mój najnowszy nabytek: Le Forban "La Brestoise". Dobra, ładna maszynka, długa tradycja, proporcje vintage, kosztuje raczej psie pieniądze, a w dodatku mieści się zakresie dokładności chodu chronometru (przynajmniej mój egzemplarz).
  4. Wracając na chwilę do tego Le Forbana: kolejne dwa dni (po ponownym wyzerowaniu) potwierdziły wcześniejsze pomiary. Ten zegarek robi jedną sekundę do przodu na dobę. Francuzi zrobili z tego zegarka cholerny chronometr - na taniej Miyocie. Oczom nie wierzę.
  5. Kasparow. Z jakimś Audemarsem? Chronograph?
  6. Sierżant Julian

    Klub HERITAGE

    Nawiązując do tego Francuza, o którym wspomniałem: Ten egzemplarz na rąsi to mój nowy. Le Forban produkował sporo modeli zegarków wodoszczelnych, co ciekawe, w tym aktualnym modelu (La Brestoise) zdecydował się dać większą wskazówkę minutową z dużą strzałą, a nie jak w niektórych starych wersjach - godzinową. Jest to wyraźne podkreślenie nurkowej proweniencji, bo dla nurka zwykle ważniejsza jest pozycja wskazówki minutowej.
  7. Łaska boska... W życiu bym nie kupił, a tak, to kupiłem 🙂
  8. Owszem, 3 atm to jakieś rzewne jaja. Tylko może cobie mieć Patek Calatrava, a nie zegarek EDC.
  9. Retro jest totalne, bo jest to bliska kopia ich zegarka z lat 60. Nawet średnicę ma 39 mm.
  10. Sierżant Julian

    Klub HERITAGE

    Ten temat to świetna inicjatywa, ale szkoda, że tylko "szwajcarskie i niemieckie". Ja mam francuski.
  11. Sierżant Julian

    Hi-Fi stereo

    Swego czasu doradziłem kumplowi Phonary Credo S100. Nigdy nie żałował tego zakupu.
  12. Zanim napiszę o tym zegarku, mogę podać pierwszą informację: jak dotąd od momentu, kiedy ustawiłem mu czas wg. time.is, przez 28 godzin noszenia (bez zdejmowania) przyspieszył o 2 sekundy. Na zwykłym mechanizmie Miyoty. To jest naprawdę dosyć wstrząsające, biorąc pod uwagę cenę zegarka i mechanizmu. Po pełnych dwóch dobach od ustawienia czasu zegarek zrobił 3 sekundy do przodu, z czego dwie w pierwszej dobie.
  13. Ten Francuz jest baardzo fajny. Jak znajdę chwilę, trzasnę recenzję.
  14. Opinia wynika z ceny (nieprawdopodobnie tanio) no i trochę ze stylistyki, typowej dla tanich rzeczy, które mają wyglądać na jak najdroższe.
  15. Takie wydarzenie w moim życiu: kupiłem właśnie fajny zegarek w sklepie we Francji. Wysłano go wczoraj. Dziś jest już w Warszawie w doręczeniu. Dostanę go najpóźniej wieczorem. Przypomina mi się, jak kiedyś kupowałem sobie regularnie buty w angielskim sklepie internetowym, szły maksymalnie tydzień. Niedawno kupiłem coś w pobrexitowej Brytanii. Szło ponad miesiąc i ostatecznie wskutek problemów logistycznych i serii nieporozumień na cle nie doszło w ogóle, tylko omyłkowo wróciło do nadawcy... Kurcze, on JUŻ właśnie doszedł!! Jak ktoś mi powie, ze mamy opuścić Unię, to nawet tylko po samej linii zegarkowej skopię go po nerkach...
  16. Zapowiada się na chiński koszmar.
  17. Sierżant Julian

    Wybór pióra.

    Fakt, dopiero 600 jest większy. A on drogi, szuja jeden...
  18. Pelagos 42 to trochę przeżytek: prawdziwy narzędziowy diver w czasach, kiedy - poza hobbystami - z takimi zegarkami nikt nie nurkuje, bo większe bezpieczeństwo zapewniają skomputeryzowane urządzenia wielofunkcyjne. Mechaniczny diver może tutaj być najwyżej zegarkiem pomocniczym. Natomiast BB-58 i Pelagos-39 to nowoklasyki: zegarki będące kopią tego, z czym nurkowano profesjonalnie 70 lat temu. Obecnie to zegarki dla: zwolennika dobrego designu (bo są idealnie zaprojektowane, ładne i wyjątkowo proporcjonalne), dla casualowego jednozegarkowca (jak ja), dla wielbiciela klasyki (to oczywiste), dla kogoś, kto dużo czasu spędza na outdoorze, a nie przepada za elektroniką wciskającą się w każdą szczelinę naszego życia (też jak ja), no i na koniec do deskdivingu: dla kolegów marzących o lasach i bagnach, ale zmuszonych do siedzenia miesiącami za biurkiem. To jest bardzo dużo funkcji i bardzo duża nisza, więc sądzę, że te zegarki będą przyciągać zainteresowanie bardzo długo. Sam w tej chwili mam na ręce - znowu - BB-58...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.