Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3074
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. Sierżant Julian

    Klub HERITAGE

    Ten temat to świetna inicjatywa, ale szkoda, że tylko "szwajcarskie i niemieckie". Ja mam francuski.
  2. Sierżant Julian

    Hi-Fi stereo

    Swego czasu doradziłem kumplowi Phonary Credo S100. Nigdy nie żałował tego zakupu.
  3. Zanim napiszę o tym zegarku, mogę podać pierwszą informację: jak dotąd od momentu, kiedy ustawiłem mu czas wg. time.is, przez 28 godzin noszenia (bez zdejmowania) przyspieszył o 2 sekundy. Na zwykłym mechanizmie Miyoty. To jest naprawdę dosyć wstrząsające, biorąc pod uwagę cenę zegarka i mechanizmu. Po pełnych dwóch dobach od ustawienia czasu zegarek zrobił 3 sekundy do przodu, z czego dwie w pierwszej dobie.
  4. Ten Francuz jest baardzo fajny. Jak znajdę chwilę, trzasnę recenzję.
  5. Opinia wynika z ceny (nieprawdopodobnie tanio) no i trochę ze stylistyki, typowej dla tanich rzeczy, które mają wyglądać na jak najdroższe.
  6. Takie wydarzenie w moim życiu: kupiłem właśnie fajny zegarek w sklepie we Francji. Wysłano go wczoraj. Dziś jest już w Warszawie w doręczeniu. Dostanę go najpóźniej wieczorem. Przypomina mi się, jak kiedyś kupowałem sobie regularnie buty w angielskim sklepie internetowym, szły maksymalnie tydzień. Niedawno kupiłem coś w pobrexitowej Brytanii. Szło ponad miesiąc i ostatecznie wskutek problemów logistycznych i serii nieporozumień na cle nie doszło w ogóle, tylko omyłkowo wróciło do nadawcy... Kurcze, on JUŻ właśnie doszedł!! Jak ktoś mi powie, ze mamy opuścić Unię, to nawet tylko po samej linii zegarkowej skopię go po nerkach...
  7. Zapowiada się na chiński koszmar.
  8. Sierżant Julian

    Wybór pióra.

    Fakt, dopiero 600 jest większy. A on drogi, szuja jeden...
  9. Pelagos 42 to trochę przeżytek: prawdziwy narzędziowy diver w czasach, kiedy - poza hobbystami - z takimi zegarkami nikt nie nurkuje, bo większe bezpieczeństwo zapewniają skomputeryzowane urządzenia wielofunkcyjne. Mechaniczny diver może tutaj być najwyżej zegarkiem pomocniczym. Natomiast BB-58 i Pelagos-39 to nowoklasyki: zegarki będące kopią tego, z czym nurkowano profesjonalnie 70 lat temu. Obecnie to zegarki dla: zwolennika dobrego designu (bo są idealnie zaprojektowane, ładne i wyjątkowo proporcjonalne), dla casualowego jednozegarkowca (jak ja), dla wielbiciela klasyki (to oczywiste), dla kogoś, kto dużo czasu spędza na outdoorze, a nie przepada za elektroniką wciskającą się w każdą szczelinę naszego życia (też jak ja), no i na koniec do deskdivingu: dla kolegów marzących o lasach i bagnach, ale zmuszonych do siedzenia miesiącami za biurkiem. To jest bardzo dużo funkcji i bardzo duża nisza, więc sądzę, że te zegarki będą przyciągać zainteresowanie bardzo długo. Sam w tej chwili mam na ręce - znowu - BB-58...
  10. Sierżant Julian

    Wybór pióra.

    Nie zamierzam w dającym się przewidzieć czasie kupować nowego pióra, bo mam teraz Sheaffera Balance, starego Pelikana M250 i klubową Montegrappę, co mi zupełnie wystarczy do pisania. Nawiasem mówiąc, najlepiej pisze się Pelikanem, choć owszem, mógłby być odrobinę większy, więc rozważam w przyszłości wypróbowanie "czterysetki". Jednak jak już są narzędzia, pozostaje aktualne pytanie o atrament. Piszę najczęściej niebieskim Penmanem, którego mam butelkę, jednak wciąż aktualne jest zastąpienie tego nieprodukowanego od 20 lat atramentu możliwie dobrym ekwiwalentem. W związku z tym ciekaw jestem, czy ktoś wypróbował atrament Scribe Premium Indigo? Autorem kompozycji jest właśnie twórca Penmana i Scribe określany jest jako najlepszy zamiennik albo wręcz poprawiony zamiennik.
  11. Nic dziwnego, że nie używają logo Submariner, wyszło im logicznie, że to już byłoby naprawdę blisko konkurencji wewnętrznej.
  12. Mnie się w nim podoba, że pełni tylko połowę funkcji zegarka: odmierza czas (więc można go nazwać czasomierzem), ale już godzinę pokazuje dosyć umiarkowanie 🙂 Uważam, że wskazówki powinny być czarne.
  13. Młynarski w ogóle twierdził, że dla uczciwego potrzebne dwa.
  14. No coś takiego miałem na myśli. Uroczy człowiek:
  15. Prawdopodobnie wyglądam na kogoś, kto też ma nóż 🙂 Przypomniała mi się wypowiedź Churchilla na widok generała Claire Chennaulta: "Boże, co to za twarz. Jakie szczęście, że jest po naszej stronie".
  16. Byłem niedawno w Barcelonie i najgorsze, co mnie spotkało, to nadmierna opalenizna na plaży. Poza tym pinxtas nie gorsze niż w San Sebastian. Tytoń fajkowy sobie dobry kupiłem. Zegarek miałem, ale nie pamiętam, co to było. Chyba Squale. Ale możliwe, że nie jestem typem wiktymologicznym, strasznie wielki facet jestem, wiekowo też nie smarkacz, i chyba musiałbym pechowo trafić na jakiś wieloosobowy gang, żeby uparli się akurat na mnie, mając tysiące lepszych klientów. Zalety dwóch metrów wzrostu...
  17. SME V... Nie szczędzisz nas, waćpan...
  18. Zastanawiam się nad sprzedażą swojego SBGR 001. To tak uprzedzam, żeby nie było niespodzianki, jak się pojawi na bazarku 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.