Atlantic, Orient oraz Seiko. Trzy peweksowskie marki. Przypuszczam, że była też Omega, ale na tak wysoką półkę nawet nie mierzyłem. Ale na automatyczne Seiko, które były najtańsze (tylko jedna pensja moich rodziców), patrzyłem z pożądaniem.
W ogóle temat pt. kto w mojej klasie w latach 70.-80. co ciekawego nosił na ręce, może być ciekawy. W mojej podstawówce i później w liceum karierę robiły tanie elektroniki, zwyklacy jak ja typowo nosi Wostoki, ale na przykład w mojej klasie w liceum było trzech zamożnych: jeden z Atlanticem, jeden z Orientem (patelnia) i jeden z Pallasem.