Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3087
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. Sierżant Julian

    Casio Protrek

    Przy okazji, jak może ktoś pamięta, szukałem nieodżałowanego PRW-5100 i w końcu znalazłem. Po upływie pół roku stwierdziłem, że właściwie to głównie leży w szufladzie, bo mam inne zegarki, i że w sumie szkoda żeby dobra maszyna się marnowała, więc właśnie poszedł na nasz bazarek, pewnie inni miłośnicy się zainteresują.
  2. Sprzedam Casio ProTrek, poszukiwany model PRW-5100-1ER. Jeden z najwygodniejszych modeli ProTreków, bogato wyposażony, bo jednocześnie w moduł WaveCeptor i w SolarTouch. Akumulator dobrze działa, zegarek ładuje się od słońca i pracuje bez problemów. Egzemplarz w nietypowo dobrym stanie, niezdziarany, więcej leżał w szufladzie niż był noszony, co widać. Szkło w idealnym stanie, oryginalny pasek bardzo dobry, nie warto wymieniać na nowszy. W komplecie pudełko, instrukcja itp. dodatki (na zdjęciu) Sam go długo szukałem, ale redukuję kolekcję i doszedłem do wniosku, że nie warto trzymać dobrej maszyny w szufladzie, używam go za rzadko i niech idzie dalej do jakiegoś fana marki i modelu. Warto brać, bo lepszego nie będzie. Cena 750 pln, w tym przesyłka.
  3. Powyżej padło już sporo propozycji, ale ja bym jeszcze proponował zainteresować się zegarkami Frederique Constant, z części katalogu poświęconej sportom samochodowym. Jest kilka modeli Healey (od wyścigowca Austin Healey, kultowego wozu na Wyspach). Najprostsze z nich (ten z lewej) niewiele przekraczają zakładany pułap, a już sama tacza w kolorze "racing green" to jest coś.
  4. Cóż, ja mam ponad 190 wzrostu, kołnierzyk 45, a w zegarku fi=40 mm uważam za absolutną górę, i to tylko w przypadku zegarka sportowego. A i tak przeszedłem właśnie na 39 mm i pasuje mi do nadgarstka idealnie. Jeśli zegarek ma być na długo, żeby się nie znudził, ja tam bym się ograniczył do 42 mm, a nie szturmował górną granicę. Ale to moja osobista opinia. Ale może zacznijmy od początku, czyli ab ovo. Otóż dwa klasyczne zegarki "samochodowe" to Chopard Mille Miglia (od nazwy wyścigu samochodowego) oraz słynny TAG Heuer Monaco (wiadomo, też od wyścigu). Oba są oczywiście za drogie w stosunku do planu i możliwości (o zegarku Rolex Daytona nie wspominając,bo to poziom finansowy dwadzieścia razy przewyższający zakładany pułap). Do każdego z wymienionych fan samochodów zapewne by się wręcz ślinił. Jednak skoro finans nie pozwala, trzeba rozglądać się za czymś podobnym, ale z zakładanego pułapu cenowego.
  5. Ciągle szukam, kto by "za mnie" kupił zegarek francuskiej firmy Le Forban: La Brestoise. Strasznie mi się podoba, nie znam osobiście nikogo, kto by go miał, a ja sam chwilowo nie kupuję nic. Ale on ma 39 mm i kosztuje prawie 500 EUR... Ale zawsze jeszcze mogą być włoskie zegarki OOO: 380 EUR, 40 mm, i oparte na dość unikalnym pomyśle: https://outoforderwatches.com/collections/automatico-quaranta
  6. BB58 (do którego postanowiłem powrócić) jest ciut bardziej "bijou". Nowy Pelagos to męska, pierwotna siła 🙂
  7. Obejrzałem zdjęcie dwóch mechanizmów ze ściętym rogiem mostka i wydaje mi się, ze w obu przypadkach widzę oznaki ręcznej roboty na krawędzi. Czy to znaczy, że oni wypuszczali standardową część z maszyny, a potem (w ramach wersji Mk. II mechanizmu) robotnik mozolnie ścinał róg jakąś piłką czy pilnikiem? Czy to raczej ja mam krzywe oko?
  8. Hodinkee pisze o tym zegarku jako o wersji rozwojowej Pelagosa. W rzeczywistości z Pelagosem łączy go tylko materiał koperty i nazwa, bo nawet indeksy są wzięte z wcześniejszych zegarków Tudora, można najwyżej powiedzieć, że za pośrednictwem Pelagosa. To jest zupełnie nowy zegarek, ściśle inspirowany Submarinerem, ale starym (nawet średnica 39 mm, to już nawiązanie do baardzo starych Roleksów). Chciałbym mieć ten zegarek, lubię klasykę.
  9. Przejrzałem sobie archiwalne materiały zdjęciowe, porównałem z tym, co teraz jest w katalogu i doszedłem do wniosku, że producent po prostu dokonał powrotu zegarka znanego wcześniej jako Tudor Submariner. Standardowy Pelagos NIE został powitany jako ekwiwalent Suba, bo się jednak od niego mocno różni, przypomina raczej przeprojektowanego sea-dwellera. Natomiast nowy Pelagos 39 jest niemal idealną kopią jednej z wersji Tudora Submarinera, tej ze wskazówkami i indeksami różniącymi go od roleksowskiego brata (wersji Tudor Suba było dużo, przede wszystkim polegały na kombinowaniu ze wskazówkami, lupą i indeksami). Zatem często zadawane pytanie: czy wróci Tudor Submariner zyskało odpowiedź - wrócił. I niech nas nie zmylą drobne różnice w rodzaju coin edge. Tylko mam nadzieję, ze wskazówki całe w kolorze mleka zostaną zastąpione normalniejszymi, bo te nowe w całości białe wyglądają jak kleks ze śmietany na tarczy.
  10. Szukam i szukam tych 21 kamieni wypisanych na tarczy 🙂
  11. Ta Invicta mocna, wygląda jakby miała protetyczne dziąsło, kolorek taki i białe ząbki w tym z rzadka osadzone.
  12. Oo, fajny. I w kolorze guajazylu.
  13. Panowie, litości, jaka luma, Traser używa Trigalight.
  14. Też mam nadgarstek 17,5. W związku z tym Grand Seiko, fi=37 mm. Czyli podobnie.
  15. BB w rozmiarze 41 jest ładny jako całość, ale ta wielka "ściana płaczu", jaką tworzy ścianka koperty od strony łokciowej nadgarstka to jednak przesada. Nie bez powodu Tudor niedługo potem wypuścił mniejszy model BB58, o mniejszej średnicy i przede wszystkim o wyraźnie niższej kopercie. Który zaczął się natychmiast sprzedawać jak szalony...
  16. Z możliwych w akceptowalnej cenie jest jeszcze na przykład francuski Woolbrook: https://wolbrook.com/collections/skindiver-professional-automatic-tool-watches Ale, prawdę mówiąc, na Bulova którą kolega podał na początku, to bardzo fajnie się prezentuje, a firma dobra z tradycją. Tylko wodoodporność 3 atm dla takiego zegarka to jakiś absurd...
  17. Możesz wziąć Squale GMT, mechanizm ETA, porządna szwajcarska firma z tradycją, ale chyba za tani jak na twoje kryteria.
  18. Cóż, ja jedną maszynką robię robię całość na 5 mm. Twarz i głowę. Oczywiście tam gdzie trzeba, dodatkowo cieniuję jedynką i trójką.
  19. Szał ciał i uprzęży. Luksus prosto z Glnivy. Nie słyszałem o takim mieście, ale na Podlasiu jest miejscowość Gnilec.
  20. Bo to jest wyższa średnia. A niższa średnia właśnie kupuje te Łady 🙂
  21. Może rosyjska klasa średnia przestała kupować i przerzucili się na nowe Łady.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.