Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3074
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. Mam tutaj problem, bo ja ogólnie mam mało zegarków. W tej chwili funkcjonalnie pięć, z czego dwa i tak w trakcie sprzedaży, więc nie łapią się na uwielbianie. Ale w takim razie wybór jest prosty: nie garniturowy GS i nie terenowy Squale, tylko królem taniości i uwielbianości jest - ORIENT!
  2. Doxa się stara, wypuszcza nowe wersje, a Maranez w międzyczasie zdecydował się wypuścić również "tradycyjną" trzysetkę. Właśnie widziałem w ofercie, szkiełko prawidłowe, jak denko od butelki...
  3. Nawet jeśli zapłaciłeś połowę ceny rynkowej, to przepłaciłeś.
  4. Świetne zdjęcie, też go brałem pod uwagę. Najbardziej mi się podobała wersja jubileuszowa, ta chyba najdroższa i trudna do zdobycia. Wracajac do GMT, sprawdziłem wczoraj lumę. Jest trochę dziwnie: po podświetleniu zegarka oznaczenia na bezelu świecą się jak baranie jajca, a tarcza i wskazówki jakby nieco mniej. Wszystko na odwrót, zakładając w ogóle, ze ktoś chciałby mieć świecący bezel. Jeśli ten zegarek ze mną zostanie, to dam do porządniejszego powleczenia wskazówek C3.
  5. Pewne podobieństwa do Tudora (kształt, bezel z coin edge) wykazuje również Squale Sub 39. Nie wiem, czy jest wystarczajaco tańszy jak na początek, po jakieś 5-6 tysięcy można je trafić.
  6. Co jeszcze można powiedzieć? To oczywiście nie jest Sub, nawet nie jest szczególnie podobny. To jest wariacja na tle modelu GMT Master (coś jak krzyżówka GMT Master I i II). W porównaniu z Subem i jego kopiami jest bardziej bling-bling, tarcza jest bardziej jaskrawa, to samo bezel. Powiększone białe indeksy i duże białe cyfry na bezelu przyciągają uwagę.
  7. No dobra, już jest ten GMT. Zdjęcia wieczorem. Pierwsze wrażenia: co do wygody koperty, to po postu jest wygodna jak Rolex, koperta w stylu dawnego Rolka i tak też się nosi, żadnych niespodzianek. Dla mnie (17,5 cm) to bardzo dogodny rozmiar i kształt. Powierzchnie górne koperty satynowane w bardzo subtelny, elegancki sposób, boczne poler. OK. Tarcza szalenie czytelna, podobnie jak GMT Master indeksy godzinowe są nieco powiększone. Godzinę widać zawsze, wszędzie i pod każdym kątem. Właśnie to było mi potrzebne przy moim dalekowidztwie. Bezel niezbyt mi się podoba: ząbki ma polerowane, a nie matowe, więc blingu nieco za dużo. Centrowanie i luzy jak we współczesnych Seiko, czyli niestety słabe. Wiem, że to nie Rolex, ale jednak porządna firma, więc z czystym sumieniem liczę to na minus. Koronka bardzo wygodna, sygnowana, duża (większa niż w Roleksie), operowanie nią jest przyjemne. Różnice w stosunku do Roleksa są istotne: koperta w starym stylu, z wąskimi uszami i mniejszymi crownguarsami, brak cyklopa (duży plus dla mnie) i oczywiście inne wskazówki. Mercedes poszedł won, wskazówki są proste. To również liczę na plus, te wszystkie trzy główne różnice zaliczają się do powodów, dla których wybrałem ten model. Poza tym oczywiście inny dekiel i inne napisy na tarczy. Mniej czyli schludniej. Bransoleta to porządna, pełna, skręcana na śrubki jubilee z niezbyt wyszukanym zapięciem. To zapięcie to mogliby trochę ogarnąć, poza tym w porządku. Tyle pierwszych wrażeń, co do chodu, to na razie wiem tyle, że chodzi.
  8. U mnie są trzy osoby plus kot. Jakoś dajemy radę, ale jakby co, to będę pytał. Jedna dziewczyna na wózku inwalidzkim, próbuję namówić ich do przeprowadzki do kraju, który jednak będzie miał więcej do zaoferowania niepełnosprawnym, niż Polska.
  9. Przepraszam za opóźnioną reakcję, prosze o dane do przelewu i jak będę mógł odebrać wpinkę.
  10. Może się spodoba. Nieźle kolor wyszedł 🙂
  11. Ładne są, pomysł z tymi fakturami tarcz i kolorystyką naprawdę przyjemny.
  12. Przepadło, zamówiłem 1545 GMT. Jak przyjdzie, to pokażę. Możliwe, że jeśli mi naprawdę podejdzie do ręki, to w zw. z tym będę pozbywał się ulubionego dotąd Squale Onda, żeby biedak nie leżał w szufladzie bez pożytku.
  13. Jeśli zza kierownicy nie widzisz już terenu, po którym zjeżdżasz w dół, to znaczy, ze właśnie znalazłeś się na granicy zarówno możliwości wozu, jak i własnych psychicznych. Jeździłem po albańskich górach... I tam, gdzie ja już odpuszczałem, wjeżdżały sobie stare IFY 4x4 z ładunkiem drewna.
  14. Ciągle się waham między Squale 1545, Squale Sub 39, oraz Le Forban Brestoise... Któryś z nich kupię na pewno, tylko do licha ktory?
  15. Patrzę na tego Rolniksa i się zastanawiam, chromowany czy co? I ta artretyczna żabia łapka, co ma robić za koronę...
  16. W każdym razie jest to kiepska malowanka, emanująca oznakami rękodzieła.
  17. OK, już wcześniej zrobione, pewnie ktoś u mnie wyląduje.
  18. To nie jest Tiffany Blue. Tiffany ma w sobie więcej zielonego, paskudny odcień.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.