Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3070
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. W ilustracji na górze kluczowy jest rozmiar tarczy. Wprawdzie Orient po lewej ma większą kopertę niż Seiko z prawej, ale już średnicę bezela mniejszą niż koperty, a samą tarczę dodatkowo pomniejszoną przez wewnętrzny pierścień indeksów. Zwracam na to uwagę również dlatego, że identyczna sytuacja jest w moim TAG Heuer 844. Koperta ma 42 mm, tylko że położony na jej wierzchu bezel już 39 mm. W efekcie zegarek nie wygląda na duży.
  2. Tja, jasne. Oraz tarczą. W ogóle wszytko ma wymienione. Noż może nie przesadzajmy...
  3. Jeśli bransolety za ciasne, to z Linkiem będzie kłopot, skoro ma zintegrowaną.
  4. BTW, popatrzyłem na podróby na stronie z "najlepszymi kopiami itd itp". Wersja z niebieską tarczą ewidentnie ma tę wadę, którą tutaj widzimy.
  5. No tak. Niewykluczone, że następny wypust z Noob, czy z czego tam, nie będzie już miał tych różniczek. I zabawa zacznie się od początku 🙂
  6. Jeśli już koniecznie miałby być ten Moryc na bransolecie, to naprawdę lepsze wrażenie robi nowy Balticus Gwiezdny Pył na pasku. https://balticus-watches.com/kolekcja/gwiezdny-pyl/
  7. Pisząc o Black Bay 41 miałem na myśli diver, który był tak oznaczany. Nie wiedziałem, ze Tudor ma też zegarek bez obrotowego bezela pod taką nazwą. Zdawało mi się, ze oni takie rolekso-monto-podobne robią jako BB36, i wtedy ze srednicą 36 mm. Ale widzę, ze teraz już robią tyle wariantów, że można się pogubić.
  8. Najbliższy garniturowemu, jaki Monta wypuściła dotychczas. Wrażenie robią rozmiary w starym stylu, nie tylko ludzka średnica, ale i wysokość. Uważaj z BB41, to wielki zegarek w porównaniu z Noble. Tutaj odpowiednikiem rozmiarowym będzie raczej BB58.
  9. Zwłaszcza tego nowego divera. Chyba zamieniłbym swojego TAG-a na ten model, słowo daję...
  10. Może ktoś jeszcze zaryzykował zakup?
  11. Mnie się kojarzy z podobnymi w jakiejś jubileuszowej serii Tissota. Wybitnie mi nie pasowały, kojarzyły się z klamrą kowbojskiego paska do spodni.
  12. Ładne. Ale trochę za duże dla mnie i spód paskudny.
  13. ...zaś lisem wycierała patelnie do błysku.
  14. Kupowanie roleksa w celu zaimponowania drogą marką w świetle tego, co właśnie powiedziano, już zupełnie mija się z celem. 95% spostrzegawców i tak dojdzie do nieuniknionego (w polskich warunkach materialnych i mentalnych) wniosku, że masz na sobie podróbkę. W efekcie uzyska się szacunek tych osób, na których opinii nam mało zależy (za gospodarność), zaś lekkie politowanie ze strony pozostałych (za brak klasy). Po co to komu? Już lepiej kupić Vacherona, bo wówczas te 95% nie będzie miało pojęcia, co to za nowa chińska firma, i mamy spokój 🙂 Mówię oczywiście cały czas o imponowaniu zegarkiem (jeśli komuś akurat o to chodzi w zegarkach). Ale naprawdę to w tym celu po prostu trzeba mieć omegę. Omega załatwia sprawę. Wszyscy oglądali nowe "Bondy".
  15. Jak widać, dziadek sporo wydawał na kobietki.
  16. Seiko jest ciekawym przykładem, bo nie jest to w żadnej mierze marka prestiżowa (GS tak, ale to wśród znawców). Więc nie istnieje raczej kwestia robienia wrażenia drogim logo na kolegach itp. kobietach. Gdybym miał jakiegoś wewnątrzseikowego homara 62mas (np. SLA017), to nawet chętnie bym jeszcze dokupił tak chwalony odpowiednik produkcji San Martin, w celu konkretnego porównania (a nie np. na zdjęciu). Zresztą różnica wyszłaby od razu, bo SLA017 byłby o 1 mm mniejszy. No ale samo Seiko przy homarowaniu nie pilnuje rozmiarówki, bo przecież te ostatnie prospeksy są już większe (40.5 mm).
  17. Mam zwykłego Landka, ale chyba zaraz lecę kupić sobie Range Rovera. W końcu pierwsze litery to RR: Rolls-Royce! Prestiż z tego płynący wybije mi dziurę w berecie 🙂
  18. Thesartorius przesadza. Uparł się znaleźć jak najwięcej podobnych zegarków drogich i tanich, i miejscami zestawia ze sobą zegarki analogowe z kwarciakami albo podobne do siebie tylko o tyle, że te i te mają tarczę i wskazówki.
  19. Davosa jest zbliżona do 1661, różni ją nieco inny krój cyfr na bezelu (i oczywiście dekiel, którego tu nie widać). Steinhart podobnie, tylko crown guard ma pożyczony z późnego Monnina. Co ciekawe,żaden z tych zegarków nie kopiuje tej nowej paskudnej koperty serii 1166.
  20. Z pokazanych na zdjęciu Davosa i Steinhart to w zasadzie dokładnie kopie, aje już na przykład TAG ma zupełnie inną kopertę i bezel, to jest koperta w stylu Monnin.
  21. Facet chce TAGa, to nie proponujcie mu Lonżina...
  22. Wkręcam śruby w ścianę razem z Traserem P66.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.