No i miałem kupować Monta Noble.
Tylko wkurza mnie, że muszę dorzucić koszt cła i VATu. Cena się robi trochę kosmiczna.
Nigdzie nie ma w EU, nawet używek (szukam białej tarczy, tj. "opaline silver"). Najbliżej to jakiś koleżka w GB sprzedaję, ale co mi z tego jak ci akurat zwiali z UE.
Napisałem do Monty z pytaniem jak podchodza do tematu, czy mają jakiś dystrybutorów/agentów sprzedaży w UE, albo może chociaż jakąś sprawdzoną ścieżkę z agencjami celnymi, żeby wszystko bezboleśnie i bez opóźnień złatwić. Nie liczyłęm na wylewną odpowiedź, ale chociaż myślałem że jakoś się ustosunkują. Gdzie tam, sucha jedna linijka w odpowiedzi, typowy copy-paste, cło i VAT jest obowiązkiem kupującego. Słabizna taki kontakt, nawet nie udają, że chce im się odpowiedzieć konstruktywnie.
W efekcie zacząłem się rozglądać za alternatywami. Tudor BB 41 to już w zasadzie ten sam level cenowy. Patrzę też na Formex, któy robi niesamowite rzeczy ostatnio. Modele Essence i Reef wyglądają super, jest dystrybucja z UE, elegancka komunikacja, wszystko jasne i czytelne (i taniej). No ale wiem, że jak kupię rozumem, a nie sercem, to będę za kilka miesięcy kupował drugi raz.
No, to się pożaliłem. Proces decyzyjny w toku, opinie Szanownych Panstwa mile widziane.