-
Liczba zawartości
457 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez MichTheOne
-
Całkiem popularne zegarki. Szczególnie ten ostatni model z basenem "A Perfectly Useless Afternoon" widuje się bardzo często na różnych forach. Co do jakości - to jest zegarek niskobudżetowy. Chodzi w nim tylko o wesołą tarczę i unikaly sposób ukazywania godziny. Cała reszta jest tylko nieważnym tłem. Nie spodziewaj się niewiadomo jakiej jakości, ot działający zegarek. Natomiast design tarcz jest świetny. Według mnie bardzo udanie wkomponowują pokazywanie czasu w swoje szalone pomysły. Mam wrażenie, że to są zegarki jakie Swatch chciałby produkować gdyby miał więcej odwagi
-
Takie kwiatki cały czas wychodzą, a to źle nałożona luma, a to złe złożenie wskazówek. A pan Ming na to mówi "To social media wyolbrzymiają problem. To jest nie fair wobec naszej firmy". No aż się chce kupować
-
Klub Miłośników Zegarków ORIS
MichTheOne odpowiedział Zdroker → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Bingo. Nie mam najmniejszych wątpliwosći że proces przebiega w tej kolejności. - To jaki ten zegarek ma kolor? - Zielony. - O, to dobrze bo, wyobraź sobie, niebywała sprawa, w okoliczy siedziby firmy są drzewa! - A trawa? - Też jest. - Mamy to, chłopaki. -
Klub Miłośników Zegarków Tudor
MichTheOne odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Na kajdanie. Bez bransolety to w ogóle nie ma sensu Prosiłem w salonie, żeby obok modelu z niebieską tarczą ściągneli też do przymiarki z czarną tarczą na bransolecie. Żebym sobie porównał "zegarek obok zegarka". Koleś z salonu gdzieśtam podzwonił ale następnego dnia napisał mi, że nie ma takiej możliwości z uwagi na brak w okolicy. Nie wiem czy to prawda, bo kilka dni wcześniej widziałem czarny na bransolecie chyba w Galerii Mokotów. BTW co do bransolety, to byłem zaskoczony, że ogniwa udają trzyczęściowe, a w rzeczywistości są pojedyńcze, jedynie wizualnie podzielone na trzy segmenty. Ale nie wpływa to na komfort noszenia, bransa jest naprawdę super. Bałem się też zapięcia, bo bez szybkiej regulacji i na wcisk. Ale jest bardzo fajne, ceramiczne łożyska (?) sprawiają, że otwieranie i zamykanie to przyjemność. -
Bardzo ciekawe! Dzięki za podrzucenie
-
Klub Miłośników Zegarków ORIS
MichTheOne odpowiedział Zdroker → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Oris jak Oris, ale Hodinkee to przechodzi samo siebie w marketingowym bełkocie. Posłuchajcie tego pierdololo: We dropped the date window on the forest green dial – a hue as influenced by the pastoral landscape of Oris's hometown of Hölstein, Switzerland, as it is by the verdant terrain of upstate New York -
Klub Miłośników Zegarków Tudor
MichTheOne odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzięki. Nie powiem, duże wydarzenie dla mnie i mnóstwo frajdy A wskazówki też mi się kiedyś nie podobały. Ale wiesz jak to często jest, opatrzy się i nagle przestaje przeszkadzać, a potem zaczyna się podobać. No i teraz te wskazówki fajnie ożywiają w sumie bardzo prostą tarczę. Mam wrażenie, że bez tych kwadratowych dziwactw na godzinowej i sekundowej byłoby trochę zbyt nijako. -
Doskonale powiedziane, podpisuję się pod tą poradą.
-
Klub Miłośników Zegarków Tudor
MichTheOne odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Z przyjemnością zaspamuję sobie kolejny thread tymi zdjęciami -
Klub Miłośników Zegarków Tudor
MichTheOne odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jeśli kogoś interesuje - nie wyszarpałem w Kruku niestety nic ponad 10% na BB41. Powód: jestem anonimem bez historii i bez karty klienta, więc i tak mam się cieszyć z tego co dają Pewnie można było jeszcze się poszarpać, ale pokornie się zgodziłem, bo zmieściłem się w budżecie. Cena w sumie nawet przyzwoita porównując do jakiś grey marketów z chrono24. Także niniejszym dołączam do klubu Tudor. -
Nowe nabytki szwajcarskie i niemieckie
MichTheOne odpowiedział wocio19 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Podzielam entuzjazm kolegi powyżej. -
-
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
MichTheOne odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
ale przecież nie w tym rzecz. Nie chodzi o to że "za drogo". Chodzi o mijanie się z prawdą w oficjalnych publikacjach, reklamówkach, nazewnictwie itd. -
Nowe nabytki szwajcarskie i niemieckie
MichTheOne odpowiedział wocio19 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Naprawdę świetne. Aż kusi nosić deklem do góry. -
Po wielu rozterkach postanowiłem jednak tym razem kupić Tudora BB41. Monta dalej jest na mojej szortliście, ale będę czekał na jakieś lepsze okazje. Mam tylko nadzieję, że nie pojawią się zbyt szybko te okazje, bo budżet póki co zrujnowany
-
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
MichTheOne odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dołączam do grona twierdzących, że ta bańka nie pęknie. Nautilus pozostanie Nautilusem. Co miałoby się niby zmienić? Nie zmądrzejemy przecież nagle wszyscy. Co najwyżej ktoś nowy doskoczy do "magic circle", tak jak ostatnio Richard Mille rozsiadł się między Royal Oakami, Nautilusami itd. No, może jakby jakaś flara na słońcu czy inny impuls elektormagnetyczny wyłączył internet, to emocje by się wystudziły póki co, dobra luksusowe mają się świetnie. -
Dlatego, że tak napisał autor posta. Wszystkie informacje jakie podał w tym temacie wskazują na to, że człowiek, który sprzedał zegarek boskiemu sam dał się nabrać. Stwierdzenie że tak mógłby wyglądać mechanizm oszustwa to tochę za mało na obtoczenie go w smole i pierzu. Czy jest możlwie, że ktoś sprzedaje 10 dobrych zegarków, żeby sprzedać jedenastego fejka, będąc jednoczesnie w zmowie z zegarmistrzem? No, jasne jest możliwe. Ale jest kilka prostszych wytłumaczeń, które pokazał kolega boski. podając publicznie personalia zaangażowanych? Nie nazwałbym tego odpowiedzialnym ani przywoitym postępowaniem. A już nawet nie chce mi się pisać o nielegalności takiego rozwiązania, bo w dzisiejszych czasach wie to każdy. Dla jasności - nie widze nic złego w pokazaniu danych serwisu, który wystawił nieprawidłową opinię. Bo to jest fakt, a nie domysły że pewnie było tak albo siak.
-
Szczęśliwie kolega @boski ma chłodniejszą głowę. I świetne rozwiązanie właśnie zastosował, opisując sprawę ze szczegółami, ku przestrodze innych. Po co ci dane człowieka, który sam dał się oszukać i nieświadomie sprzedał podróbę? Żeby wytykać go palcami i zawstydzić publicznie? No błagam, bo nam lupki na aquaracerach popękają ze śmiechu
-
Klub Miłośników Zegarków Tudor
MichTheOne odpowiedział Tommaso → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Koledzy, jestem blisko decyzji o zakupie Tudora BB41. Jeszcze niby się nie zdecydowałem, ale chyba tajk będzie. Ile można uprosić zniżki na cenę z metki w takim np Kruku? Wszedłem z ulicy i sprzedawca powiedział coś w stylu "potencjalnie do 10%". Jest jakaś norma/granica przywoitości? -
A mi bardzo podoba się... logo. I te "plecki" w pierwszym modelu też bardzo ładne, ciekawie skomponowany ten grawer. Przyjemne, nienachalne. Natomiast w drugim modelu to już taki trochę (pardon) Gerlach, wikingi, siekiery, wydarzenia historyczne.
-
No fajny, fajny ten Direnzo. Dzięki za opisanie swoich wrażeń. Nawet przeszło mi przez myśl, że może... Tak jak inni, ja też uważam, że dobra decyzja względem TIssota PRX. Okej, Tissot też niczego sobie, ale mnie na żywo nie powalił. Trochę nie rozumiem tego hype'u. Natomiast brawa dla marketingu i designu Tissota bo najwyraźneij trafili w dziesiątkę. I jeszcze sprytne posunięcie najpierw puścić połowę tańszego kwarca, a potem zobaczyć jaki kisiel w majtkach wszyscy mają i sru cena za automat x2.
-
Fajnie, chętnie poczytamy.
-
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
MichTheOne odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja od razu szcerze powiem, że moja cała krytyka postępowań marketingowych Panerai wynika tylkko i wyłącznie z zazdrości, bo nie mam Paneraia, a chciałbym mieć, na co są dowody wcześniej w tym wątku. -
Wielkie dzięki Carlos, jak zawsze super szczegółowa odpowiedź. Ciekawe jest to co piszesz, choć chyba chciałem usłyszeć coś innego ale doeceniam szczerą odpowiedź, a porównanie bezpośrednie Tudor vs Monta jest dla mnie super wartościowe do przemyśleń. Tak jak napisałeś, pewne rzeczy już były i chyba nie wrócą. Nie ma się co obrażać na rzeczywistość, tylko podejmowac decyzję tu i teraz. Zawsze wcześniej było taniej. Z wieloma rzeczami w życiu jest tak jak z sadzeniem drzewa. Bo kiedy jest najlepszy czas na zasadzenie drzewa? Dziesięć lat temu. A kiedy jest drugi najlepszy czas? Dzisiaj. ------------------- I w ogole Panowie - serdeczne dzięki dla Was wszystkich za Wasze odpowiedzi, to naprawdę pomaga oczyścić umysł. otrzeźwieć i podejmować lepsze decyzje
-
Tak, ten zegarek wygląda wspaniale i zachwyca w zasadzie wszystkich którzy w internecie się z nim pokazują. Mnie naprawdę cięzko zmusić do zakochania się w mikrobrandzie. Nie ukrywam, że snobizm marki to dla mnie duża część przyjemności, a zegarki traktuję głównie biżuteryjnie. Ale tutaj przy Moncie świetny design, ewidentna jakość i po prostu piękno tego zegarka mnie urzekły. Na ten moment to jest najbliższe zegarkowi, którego sobie wymyśliłem w głowie. Tylko wysyłać niemal dychę za ocean za jakiś mikrobrand... boli mnie to jakoś. Brak realnego kontaktu ze sprzedawcą nie wróży nic dobrego jeśli byłyby jakiekolwiek schody z reklamacjami, zwrotem itd. Jakby chodziło o coś tańszego to spoko luz, ale to jednak dużo kapusty. O, to trochę jestem zdziwiony, dzięki za ten komentarz. Oczywiście, BB41 to bardziej klockowaty projekt. ale jednak tak na pierwszy rzut oka to średnica koperty taka sama. Wysokość BB41 to 11,2 mm, a Monta 9,7 mm. Rożnicy mamy 1,5 mm. Czy dużo...? no może i tak, faktycznie może mieć znaczenie. Ale BB58 jest chyba jeszcze grubszy - 11.9 mm. Ma co prawda 39mm średnicy, ale to chyba tylko zwiększa relatywne odczucie "klockowatości"? No nie ma wyjścia, w przerwie w robocie zamiast na obiad idę dzisiaj pomierzyć Tudory Tak, miało być raczej w stronę elegancji! Formex Essence jak najbardziej mieści się w moim EDC. Nie bez znaczenia jest, że obecnie noszę głównie Aquaracera, także w tak zwanym "profesjonalnym otoczeniu korpracyjnym". Zatem to i tak byłby krok w dobrą stronę. Oba oglądałem! ML Aikon jest fajny, od zawsze na moim radarze, ale ta marka jakoś nie przyprawia mnie o drżenie serca. Może sobie wkręciłęm, ale jakoś mam wrażenie że bez własnego charakteru. Z dawno temu fajnej, inwencyjnej marki idą coraz bardziej w stronę supermarketu (sorry!) FC Highlife jest super, to prawda. Nawet podsunąłem żonie do oglądnięcia podczas jej ostatnich poszukiwań. Ale akurat w męskich rozmiarach kolorystyczne opcje mi się nie podobają. Zobacz sobie damską wersję z szarą tarczą, to jest sztosik dopiero. GS za drogo dla mnie, poza tym to takie banieczki, chyba nie pasują mi proporcjami. No i panie, jakieś Seiko za kilkanaście koła? Święte słowa, i sam każdemu zawsze to mówię w podobnych sytuacjach. Tylko tutaj akurat kwestia czasu mogłaby być dla mnie na korzyść. Za te dwa lata na pewno pojawią się używki, na pewno ktoś coś będzie sprzedawał w UE. No i wtedy 25% ceny w dół z automatu, pewnie więcej. Więc ten jeden raz, z uwagi na brak dostępności po tej stronie Oceanu, jest chyba sens poczekać. Oczywiście scenariusz przeciwny też możliwy, Monta wyprzedaje cały stock, ceny rosną w górę jako obiekt kolekcjonerski. Ale to mniej prawdopodobne, bo wymaga dodatkowo, żeby Monta świadomie grała na "niedostępność" i nie wznawiała linii.
