Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6693
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Dalej to… Mechanizm Seiko NH 15 - brzydki, nieciekawy i o „cudownej” dokładności chodu. Odchyłki pozycyjne mierzone w minutach przy braku ewidentnej przyczyny. Moim zdaniem źle wyważony balans, nie widzę innej opcji… Szkoda, ze już nie ma Łucza 1816… to był znacznie ciekawszy mechanizm…
  2. Dzisiaj takie oto coś… Szpindlak, I połowa XIX wieku Wskazowki amerykańskie, ale nic dziwnego, bo przyjechał do mnie z USA
  3. Ogólnie jeśli chodzi o diagnostykę niedziałającego automatu, fajnie jeśli zegarek ma możliwość nakręcenia koronką. Wtedy trzeba go nakręcić na maxa (nie ma oporu, więc po prostu kilkadziesiąt obrotów, żeby na pewno było na maksa) i zobaczyć ile pochodzi. Jeśli krótko - problem sprężyny lub gdzieś w samym mechanizmie zegarka (przekładnia chodu, wskazań, wychwyt itp). Jeśli długo - problem z automatem. Jeśli szwankuje automat, trzeba by rozłożyć na części i poszukać, która jest wadliwa. Czasem nie jest to wcale oczywiste. Jesli widać pęknięte lozysko - może przy składaniu czop wyskoczył z łożyska? Może to uszkodzone sprzegielko lub lozysko wahnika? Spekuluję… W każdym razie po rozłożeniu automatu prawie na pewno uda się określić przyczynę problemu. Czy bez części zamiennych uda się naprawić to insza inszosc, wiec nie dziwi mnie niechęć zegarmistrzów. Pewnie boją się, że rozgrzebią i nic nie poradzą…
  4. Największe znaczenie ma po pierwsze serwis, a po drugie intensywność eksploatacji. Podczas noszenia zegarek się zużywa i po kilkudziesięciu latach noszenia non-stop, nawet przy prawidłowym serwisowaniu, będzie zużyty.
  5. Neptun chciał do wody… …ale zamarznięte
  6. A była, ale nie zrobiłem foty Niechcacy wykręciłem wałek naciągowy… niestety, żeby go wkręcić w luźną zębatkę, trzeba zdjąć tarczę. W środku jest zwykły mechanizm „chodzik” z przystawką balansową na górze… A foty nie zrobiłem, bo zdejmowanie tarczy bez odkręcania zegara ze ściany to stresująca robota. Trzeba w rękawiczkach, żeby nie upalcować, a jak upadnie na podłogę to po niej…
  7. Morskie, widzę, tez mogą być… Mam tu taki jeszcze sprzed ewakuacji do Czystopola. 24h, pewnie polarny…
  8. Piękny zegarek 👌
  9. Taka rzadkość. Tarcza do wymiany, ale mechanizm 4-57 https://www.ebay.com/itm/144939515035?epid=3016754110&hash=item21bf117c9b:g:tmMAAOSwBU1j5pxO&amdata=enc%3AAQAHAAAA4NP7rpSJwxZf63B8lDP6f0xyr1FUSqasQMIEYziCakHa%2FCPU9OzPyVDAbFWsayLYKjm5qBe1OOJBH84eS1Y%2F2VdAeem0wv%2FGrro5dtdYJswU019wVHNy9Ak5ybN5K4WtA1BLY0w28qcXgwJL5GGx%2BXS4kc22xDZRs1C4wB4FGkPn2sYHe77e%2FfyX%2BlUCAYSYKpuGCdVBOmdRNiWjNTjO5vfkwemRx2OnzHgB3YNKmc3wpxXMMFeINs5wkuRwYyhOLWSTz%2BpEUDkFwwheHsDIOXsryG0V%2BVMVib1kKA%2FupFer|tkp%3ABFBM8OyJ_clh
  10. Mierzy się ze śniegiem i mrozem
  11. Kurde… chyba coś pod 900 złotych. Horrendalna jak na przypudrowaną Amfibię. I żeby jeszcze jakość szła w parze z ceną, a tu wszystko jest niby super, a nie do końca. Bransoleta z pełnych ogniw, ale doczepiona do koperty na odwal się. Tarcza bardzo ładna, ale luma na indeksach godzinowych niejednorodna, jedne świecą mocniej (np 11), a drugie wyraźnie słabiej (np 5 i 10). Do tego czas świecenia jest beznadziejnie krótki. Bezel wciąż zwykły, dwukierunkowy i bez zapadki… Podobnie wyceniane modele marki Amfibia (np pokazywany przeze mnie Reef) oferują wyraźnie więcej. Neptun byłby atrakcyjny, ale za pół swojej ceny. A do tego warto wspomnieć, że ta cena - pewnie z uwagi na sytuację geopolityczna - jeszcze wzrosła i jest już czterocyfrowa…
  12. 1 - cena 2 - stosunek ceny do jakości. 3 - bransoleta - choć lepsza niż w tanich Amfibiach - wyglada dość topornie i trudno ją wymienić na coś ładnego. Ogolnie to niezły zegarek, ale tez nic wielkiego. Ot - do noszenia
  13. Z marzeń o pomarańczowym UAZie został i tylko on… Fajny zegarek - na tyle dobry, ze można nosić, a na tyle zły, ze nie szkoda…
  14. Bym miał piniążki, bym sobie kupił Piękny Orlik…
  15. Taka Sława noworuska Piękny mały zegarek w stylu Elginow z lat 50-tych… W środku siedzi - niestety - Seiko NH15 Mechanizm mały, brzydki, ogólnie nieciekawy, a do tego odchyłki pozycyjne tego egzemplarza mierzy się w minutach… Ech, gdyby tak Ruscy dalej robili np Czajkę 1615, o ile byłby ciekawszy
  16. Tak, dokładnie. Chodzi o wykończenie. Bo Tongji generalnie chodzą dobrze i bezproblemowo. Ten ma po prostu jakiś feler w naciągu. Zas co do Penzy… nie wiem, co było nie tak z tą fabryką, ale mechanizmy Zarii często nie chcą chodzić „bo nie”. Ledwo to cyka, zatrzymuje się i w zasadzie cholera wie dlaczego. Tak, mam Ljuksa i Wiesnę - oba nie nadają się do użytku, bo nie chcą ładnie chodzić. Paradoksalnie najlepiej chodzi najtrudniejsza w montażu 2015. Ale to temat na inną dyskusję
  17. Nie… u mnie raczej budzi skojarzenia z późnymi ZiMami
  18. Dzisiaj taki… Z wiadomych względów leżakuje w szafce już prawie rok, ale w końcu go wytoczyłem… wciąż uważam Sławcia jest ładna…
  19. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Mrozy „trzaskające” a Alfa odpala… czyli moja diagnoza, że powodem awarii był zaśniedziały styk (-) chyba była prawidłowa. Odpukać - na razie bez problemów.
  20. Wiem, że mineło sporo czasu, ale nie zgodzę się z powyższym. Całkowicie zgadzam się, że zastąpienie włosa takim rozwiązaniem nie jest sensowne. Głównie dlatego, że zębnik na długiej „rączce” jest z założenia niewyważony i podatny na działanie tak grawitacji, jak wstrząsów. Zatem rozwiązanie niemal idealne, jakim jest włos, zastępujemy rozwiązaniem gorszym. To, jak wielki jest autor danego rozwiązania, nie musi oznaczać, ze rozwiązanie jest super i „maluczkim” nie wolno krytykować
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.