Słusznie się obawiasz.
Moonwatch to konkretny zegarek o średnicy 42 mm i 48 mm 'lug to lug'. Koperta jest tak ukształtowana, że się tych wymiarów za bardzo nie czuje, ale na nadgarstku 16 cm to po prostu nie będzie dobrze wyglądać, niezależnie od wersji (chyba że Reduced czyli 39 mm, ale wtedy to już nie jest Professional Moonwatch tylko coś trochę innego). Często podkreślam, że wąska ręka to atut, bo umożliwia bezproblemowe noszenie zegarków vintage, które wg dzisiejszych standardów są za małe dla większości mężczyzn. Ale przy nadgarstku 16 cm są akurat, a przy tym są piękne i niedrogie, właśnie dlatego że nieduże. Gorzej z zegarkami sportowymi powyżej 40 mm.
Znaczy, jeśli Twoim marzeniem jest mieć Moonwatcha to nikt Ci nie zabroni, możesz nawet zapinać go na gruby skafander żeby czuć się jak astronauta.
Rzecz w tym, że komfort noszenia tego zegarka na co dzień prawdopodobnie będzie słaby, więc może to zepsuć Twoją satysfakcję z zakupu. Rada uniwersalna to, jak zwykle, przymierzyć.