Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ireo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1498
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ireo

  1. Dzięki za świetny przegląd. Markę Schwarz-Etienne bardzo cenię. Wydaje się że to następny, po Jaeger-Le Coultre, pretendent do tytułu Watchmaker's Watchmaker.
  2. To ja może coś zimowego wrzucę dla ochłody.
  3. Odpowiedzi nie było, bo ten konkretny wzrór bransolety to spora rzadkość. Trzeba szukać na WUS, omegaforums.net, eBay, nastawiając się raczej na dłuższą kampanię. Bransolety do starszych Omeg trafiają się nawet na OLX ale raczej te popularniejsze, z klasycznym mocowaniem. Modele z centralnymi, krótkimi endlinkami spotyka się rzadziej, bo właśnie te endlinki są słabym punktem i najłatwiej się odkształcają. Można szukać na Ch24 w dziale "Części/wyposażenie". Jeżeli masz konto na Ch24, możesz wpisać w wyszukiwarkę np. "Omega bracelet accessories". Wyświetlą się wszystkie Omegi, które mają w opisach słowo "bransoleta" (, a pod nimi osobno link do działu "akcesoriów". Ten link trzeba otworzyć i wtedy pokazą się same bransolety do Omeg, o ile aktualnie są oferowane. To wyszukiwanie możesz zapisać i odbierać powiadomienia o każdej następnej bransolecie wystawionej na Ch24.
  4. Wypalanej. Tarcza rzeczywiście wyjątkowa, niełatwo ją sfotografować. Jedna ferma zmechanizowana na całe Indie to musiało być coś. Pewnie była wielkości województwa.
  5. No nieee, w tym przypadku musiałbyś się zgadzać z czymś co nie istnieje. Się trochę poprzyczepiam, w takim razie. O ile mikro-grawerunek, zwany secret signature, to sympatyczna cecha Breguetów (nie wszystkich), to w powiększeniu podoba mi się jakoś mniej, bo wtedy rzuca się w oczy brak zakrzywienia napisu po łuku. Na powiększeniu Filipa wszystko gra, bo górna krawędź tarczy jest prosta. Poziome zdobienia i napisy poprowadzone są równolegle. W przypadku tarczy okrągłej powiększenie ujawnia, że secret signature opiera się na prostej a nie na łuku. W zegarku z niższej półki taki szczegół pewnie by nie przeszkadzał. Tutaj trochę mnie razi, chociaż niedostosowanie napisu do kształtu tarczy i wszystkich pozostałych widocznych elementów zostało zamaskowane ozdobnym zawijasem na dole. Może jakieś względy patentowe są tu decydujące, bo co to za sztuka dla Bregueta zrobić mikro-napis po łuku jeśli tarcza jest okrągła (i giloszowana, bo emaliowane mają secret signature poniżej osi wskazówek i znów wszystko gra). To w ogóle jest historia jaką mam z wieloma zegarkami. Dla marki Breguet mam wiele szacunku ale nie umiem wybrać nic dla siebie, bo wobec zegarka tej klasy mam wysokie wymagania. I tak to trwa, a w międzyczasie podziwiam Breguety u innych.
  6. ireo

    Klub HERITAGE

    O, takie zdjęcia to lubię. Nie tylko starannie dobrana sub-kolekcja, układ kadru i światło, ale i czas na obydwu zegarkach zgodny co do sekundy. Szacun!
  7. Bardzo ciekawe zdjęcia, tylko ten mały napis czasem wygląda jak "I regret".
  8. Trochę za późno piekarnik otworzyli.
  9. ireo

    Klub HERITAGE

    Doskonały wybór do ryby po grecku. I kolor ma smakowity, i wodoszczelność lepszą niż niejedna ryba.
  10. Moim zdaniem obydwa zegarki wyglądają bardzo dobrze, poza tym bardzo czytelnie odwołują się do osiągnięć Ulysse Nardin w dziedzinie chronometrów morskich w XIX w. Marka bardzo zacna; jeśli komuś pasuje taki rozmiar i estetyka, to dlaczego nie. Zupełnie inna rzecz to grupa klientów wybierających te zegarki. W Stanach kupują je prawie wyłącznie Ruscy, nie wiadomo dlaczego. A w Europie chyba nikt.
  11. Kiedy o jakimś zegarku robi się głośno, to jakoś tracę ochotę żeby go nosić. Chyba nie lubię mody i „gorących tematów”. Wyjąłem więc z szuflady dawno nieużywaną AT, kupioną za pośrednictwem Forum ze dwadzieścia lat temu, i stwierdziłem że jeszcze całkiem dobrze wygląda.
  12. Muszę przyznać, że wskazówka wyszła im lepiej niż Breguetowi ("temu Breguetu", znaczy się).
  13. Możliwe, ale chyba nie takie. A ten kompresor Alpiny bardzo efektowny.
  14. Czym jest zimowa wyprawa w Himalaje w porównaniu z ekstremalnym zestawem kiełbasa + ogórek + faworki
  15. ireo

    Nasze nowe nabytki vintage

    Kolega z czasem na pewno dojdzie do tego, że dla zegarków non-vintage jest osobny temat.
  16. Może to była wersja limitowana "Pustynna Burza". Chociaż bardziej wygląda na gradobicie.
  17. Świetna nazwa. Był taki film Frankenheimera, The Manchurian Candidate, o skutkach prania mózgu stosowanego przez chińskie służby. Późniejszy remake z 2004 r. nie był już tak dobry.
  18. Tym razem podstawy chińskiego nie wystarczyły mi do rozszyfrowania tych znaków. Wygląda to na "ichniejszy" odpowiednik krótkiej listy cnót kardynalnych, ale mogę się mylić. Były takie Tudory z tarczą California. W przedstawionej wersji oczywiście szlag trafił pierwotną, ascetyczną czytelność, ale efekt jest całkiem interesujący.
  19. Dziękuję. Ten Longines nie jest już nowy ale chętnie do niego wracam, bo rzeczywiście dobrze się nosi. Fajny pomysł z tym NATO.
  20. ireo

    Twoja kolekcja!

    Super kolekcja. Myślę, że wygląda tak spójnie dzięki temu, że wspólny element został dobrze zdefiniowany.
  21. Ten pasek fajnie wygląda. To oryginalny?
  22. Sto razy można wyjaśniać to samo, a ludzkość dalej swoje. W materiałach wielu firm "wodoszczelność do 30 m" oznacza tzw. "bryzgoszczelność" czyli najniższą specyfikację, podczas gdy inne firmy deklarują że to realna głębokość, do jakiej można bezpiecznie zanurzyć zegarek w wodzie. To nie jest to samo "30 m" obowiązujące w całej branży i dla wszyskich segmentów rynku. Jeśli się porównuje zegarki różnych marek i różnych kategorii, najpierw trzeba sprawdzić co dokładnie znaczy dany parametr wg danego producenta i dla danej klasy zegarków. Bez tego próba dyskusji o "specyfikacjach" nie ma sensu. Wspomniałem o kategorii, bo dla zegarków przeznaczonych do nurkowania obowiązuje inna norma (ISO 6425) niż dla pozostałych (ISO 22810). Aktualizacja ISO w 2010 r. rozgraniczyła te grupy, więc mówiąc o konkretnym zegarku należy się odnieść do odpowiedniej normy i nie porównywać zwykłych zegarków z diverami. Napisano o tym już chyba wszystko, kwestia zagłębienia się w dostępne informacje. Patek nie jest jedyną ani pierwszą marką, która dąży do jasnego i jednoznacznego określenia wodoszczelności swoich zegarków. To samo deklaruje Omega twierdząc, że "wodoszczelność 30 m" oznacza, że zegarek można rzeczywiście zanurzyć w wodzie na głębokość 30 m. Czyli z Omegą, opisaną "water resistance 30 m" mogę pływać i nurkować do 30 m, z Patkiem też, a np. z Grand Seiko z takim samym oznaczeniem mogę co najwyżej wyjść na spacer w deszczu (byle nie za długi i raczej nie w tropikach). Ale Grand Seiko również odchodzi od starych, mylących oznaczeń. Kiedy parę lat temu kupowałem zegarek tej marki, w opisie widziałem "30 m". Teraz na głównych edycjach strony www.grand-seiko.com (azjatyckiej, europejskiej i amerykańskiej) jest już napisane "Water resistance: Splash Resistant".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.