Tak. Jako małolat kupowałem całkiem sporo albumów malarskich/książek o tej tematyce. Wtedy w PL właściwie nie było na co wydawać pieniędzy - nie było zagranicznych płyt (polskich też niewiele), nie było świata cyfrowego, nie było specjalnie rozrywek, koncertów, itd., więc jak już miałem trochę kasy, kupowałem książki. I kupiłem album Ernsta - dzięki... Tomaszowi Beksińskiemu. Słuchałem regularnie jego audycji "Romantycy muzyki rockowej" i w jednej z nich prezentował album Johna Foxxa "The Garden". Jest na nim utwór "Europe After the Rain" inspirowany - jak pewnie wiesz - obrazem Ernsta. Beksiński mówił o tym wszystkim tak przejmująco, że musiałem się dowiedzieć, kim był ten cały M.E.