Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lincoln Six Echo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    19806
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    118

Zawartość dodana przez Lincoln Six Echo

  1. Barca Barcą, a tymczasem na krajowym podwórku dramat goni dramat! ssstwitter.com_1779580311857.mp4 ssstwitter.com_1779625996507.mp4
  2. A to ciekawa sytuacja. Wydawało mi się, że akurat Barca Times wie, co pisze, ale nie jestem fanem Barcy, więc nie weryfikowałem nigdzie indziej. Za to teraz zapytałem Chata, Gemini i Groka i... też wszystkie systemy podają, że Roberto jest w TOP 10. Nikomu już nie można ufać! Chat GPT: GROK: GEMINI:
  3. Pomimo dość, co tu dużo mówić, burackiego zachowania niektórych kolegów z drużyny tydzień temu , Lewandowski - po dzisiejszym meczu - wszedł do TOP 10 najlepszych strzelców w historii Barcelony. Zacząwszy grę w klubie w wieku 34 lat. EDIT:
  4. Moja wiedza o gwarze poznańskiej i wielkopolskiej jest raczej skromna. Większość rodziny to Rawicz, Kościań, Nowy Tomyśl, Zbąszyń. Sprawdziłem, jak z nazwiskiem – wg danych ze stycznia 2026, 3652 osoby w woj. wielkopolskim, z czego w samym Poznaniu 771. Babcia coś tam szeptała pod nosem: „tytka”, „ryczka”, „skibka”, „sznytka” – ale kto ją tam wie, o co jej chodziło, bo przecież od samego urodzenia do 30 roku życia mieszkała w… Dortmundzie.
  5. No tak - jeżeli ktoś robi to z przymrużeniem oka, to nie ma problemu. Ale niektórzy są jednak święcie przekonani, że "stety" jest "spoko-maroko".
  6. Nie tylko był oficerem KBW w najgorszych latach stalinowskiego terroru, w jednostce zajmującej się zwalczaniem podziemia niepodległościowego i ścigającej patriotów broniących ojczyzny przez nowym zaborcą - był również plagiatorem. W 2014 roku Peter Walsh, doktorant z Cambridge, wykazał, że w książce „Does the Richness of the Few Benefit Us All?” (2013) znalazły się obszerne fragmenty żywcem przepisane z Wikipedii bez cudzysłowów i przypisów. Wykazano mu również autoplagiat, czyli wielokrotne publikowanie tych samych fragmentów w różnych książkach bez informowania czytelnika o ich wcześniejszym wydaniu.
  7. Te pary podałem jako ilustrację absurdalności "niestety/stety". A "wypał" w odniesieniu do ceramiki raczej nie funkcjonuje w opozycji do "niewypał", nieprawdaż? A więc to jest niejako "poza konkursem". A z grającym główną rolę w moim poście "stety" chyba się spotkałeś kiedyś? Czy "never ever"..?
  8. Już spieszę z wyjaśnieniem mojego niewinnego rebusika. Tak, chodziło o tzw. Indian - a, jak wiadomo, mieli oni w zwyczaju nadawać imiona opisowe - np. zamiast "Łoś Ruchacz", stosowali raczej "Łoś, Który Żwawo i Często Rusza Miednicą". I tym podobne. Dlatego pozwoliłem sobie na nieco dłuższy ekwiwalent "Fryzjera" - ksywki pewnego pana, do którego rzeczony Czesław Michniewicz wcale to, a wcale nigdy nie dzwonił. A w dalszym ciągu moich gorzkich żali , parę słów o STETY! „Stety” postrzegane jako przeciwieństwo „niestety” – kolejny językowy „koszmarek”, wynalazek człowieka, który odkrył przedrostek nie- i uznał, że właśnie rozyebał system polszczyzny w sposób absolutny. Ale… przyjrzyjmy się przez chwilę… 1. nieboszczyk / boszczyk 2. niedźwiedź / dźwiedź 3. niedziela / dziela 4. niemowlę / mowlę 5. niewiasta / wiasta 6. niechluj / chluj 7. niewypał / wypał 8. niedorajda / dorajda 9. nieborak / borak 10. nienawiść/nawiść Tylko… Czy tu aby na pewno wszystko gra..? Myślę, że każdy z nas chciałby być CHLUJEM („quasi-przeciwieństwo” wyrazu „niechluj” – zgodnie z Prawem Stety) – czyli wyrafinowanym dżentelmenem posiadającym wykwintny gust, klasę i styl oraz nienaganne maniery. Z dumą można byłoby myśleć o sobie: „Ze mnie to jest kawał CHLUJA!” „Stety” jest żenujące nie dlatego, że nikt nie rozumie intencji. Wszyscy rozumieją. Jest żenujące dlatego, że udaje błyskotliwą symetrię tam, gdzie język żadnej symetrii nie przewidział.
  9. Gdybyśmy byli rdzennymi mieszkańcami Ameryki Północnej , moglibyśmy jeszcze chodzić "tam, gdzie kilkaset razy w roku nie dzwonił Czesław Michniewicz".
  10. Trzy potworki kolejno, zapalone nocą… Dobrze, przyjmuję „czelendż”. i odpowiadam wnet: Twój komentarz, Edmundzie, robi robotę i kozacko mi siadł. No właśnie… „Siadło” to kolejny przykład słowa, które samo w sobie nie jest tragiczne, ale przez nadużywanie zaczyna działać jak językowy glut. Coraz częściej „siadło” zastępuje pół słownika – mamy siadające zegarki, samochody, filmy, książki, płyty, buty, odzież, itd. Wszystko robi się takie samo: nie ma już podoba mi się, przekonuje mnie, działa na mnie, robi wrażenie, ma sens, jest trafione, dobrze brzmi, świetnie wygląda. Jest tylko jedno wielkie, gumowe: „siadło”. Niemalże już… siodło!
  11. Prawdziwy "full serwis" to (podobno) tylko w Makau. Kolega mówił - żeby nie było.
  12. Zdradziecki cios w samo serce zadałeś Pan mnie!
  13. Wczoraj zmarł Philipp Jung, bardzo ważna (kto wie, ten wie) postać dla nowoczesnej, klubowej elektroniki, połowa duetu producencko-didżejskiego M.A.N.D.Y. i współtwórca znanej wytwórni GET PHYSICAL. R.I.P.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.