Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lincoln Six Echo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    20061
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    124

Zawartość dodana przez Lincoln Six Echo

  1. W oczekiwaniu na nowy album Jamiroquai, chociaż już po "Seven Days of Sunny June" , słucham sobie i czekam do... września (bo tak właśnie zapowiedział na swoim profilu Jay Kay). Państwo znają/lubią Jamiroquai..?
  2. Obejrzałem właściwie tylko początek pierwszego seta, do stanu 2:2, bo musiałem potem ruszyć w drogę. Ustawiłem sprzęt tak, żeby potem do meczu wrócić, ale (chyba na szczęście dla mnie, z tego, co tu piszesz - mniej wkurwu) coś "nie pykło" i średnio to wyszło. Ale miałem takie "strzyknięcie negatywne w boku", kiedy w pewnym momencie transmisji kamera pokazał boks z ekipą Igi, a w nim... no, wiadomo, kto - z miną, jak po zażyciu mefedronu, nadającą do nieszczęsnego człowieka obok z prędkością karabinu maszynowego... I się zmaterializowało, niestety...
  3. Po wczorajszym koncercie na Open'Erze, naszło mnie dzisiaj rano na "wesołkowatą" wersję Roberta...
  4. Giga sensacja była dosłownie o krok. Brawa dla Kabowerdyjczcyków! Dobra, robi się poważnie, więc podaję moje typy na awans do ćwierćfinałów: Maroko, Francja, Norwegia, Anglia, Hiszpania, Belgia, Argentyna, Kolumbia. A co!
  5. Krótko: szkoda Kamila, miał troszeczkę słabszy dzień, ale walczył do końca. BARDZO szkoda Mai (wielki pech). Duża metamorfoza Igi po pierwszym meczu. Bardzo fajny, chociaż nie pozbawiony słabszych momentów mecz Huberta z Paulem.
  6. Takie "małe coś" (też stare wydanie, jak u Kolegi wyżej) od Woody'ego Allena.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.