Bieda..? To ogromne uproszczenie.
My rozmawiamy tu - o ile w ogóle - o biedzie luksusowej. O ubogości hi-endowej.
Można być biednym i po prostu kupić Casio.
A można pójść drogą ekstraordynaryjnej ekskluzywności i w jej ramach NIE KUPIĆ VC, AP albo PP.
To zdecydowanie nie to samo.
Zdecydowałem! Dołączam do Twojego Klubu Abstynenta! I to nie z byle czym, z jakimś tam marnym, abstrakcyjnym "nie kupię". Otóż ja, proszę Ciebie, wybieram Drogę Abstynenta Premium!!! I postanawiam niniejszym, przy Was jako świadkach, że w całym 2026 roku NIE kupię ANI JEDNEGO Vacherona, Patka, czy też Audemars. No nie i już!!!
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.