Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 08/19/26 uwzględniając wszystkie działy

  1. 34 polubień
  2. 31 polubień
    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  3. 31 polubień
  4. 29 polubień
  5. 29 polubień
    Niby nudny zegarek, a jednak mi się nie nudzi.
  6. 29 polubień
  7. 29 polubień
  8. 28 polubień
  9. 28 polubień
  10. 27 polubień
  11. 27 polubień
  12. 26 polubień
  13. 26 polubień
    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  14. 26 polubień
  15. 25 polubień
  16. 24 polubień
  17. 24 polubień
  18. 24 polubień
  19. 24 polubień
  20. 23 polubień
  21. 23 polubień
  22. 23 polubień
  23. 23 polubień
  24. 22 polubień
  25. 22 polubień
  26. 22 polubień
    Po serwisie pięknie tyka. 🥰
  27. 22 polubień
    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  28. 22 polubień
  29. 22 polubień
  30. 21 polubień
  31. 20 polubień
  32. 20 polubień
  33. 20 polubień
  34. 19 polubień
  35. 19 polubień
  36. 19 polubień
  37. 19 polubień
  38. 18 polubień
    Posiedzi jakiś czas na nadgarstku - to pewne.
  39. 17 polubień
    Wyszedłem kilka godzin temu z plecakiem przed siebie, póki co mnie zlało i rozpieprzyłem w iment buta ale udało się go skleić. Zegarek sprawdza się doskonale, myślę tylko nad taką szybką jak w telefonach, ktoś coś poleca/używa? Mam szczególny dar do zarysowań szkieł wszelkiej maści.
  40. 17 polubień
  41. 17 polubień
  42. 16 polubień
  43. 16 polubień
  44. 16 polubień
    Król Edków wrócił z nową bateryjką na pokładzie. Nie było opcji, żeby nie posiedział trochę na łapce Casio EF-100 NOS Zastanawia mnie, dlaczego mój przeklęty smarkfon tylko temu sikorkowi potrafi robić zdjęcia jak do folderu reklamowego, a innym moim zegarkom już nie... A tak świeci:
  45. 16 polubień
    Pierre Philippe Zegarek nabyłem w dalekim kraju azjatyckim za równowartość ok 150 $. Najpierw garść technikaliów : 38 mm średnicy, grubość 1,1 cm (w czym spory procent zajmuje mocno wypukłe szkiełko hesalitowe. Zegarek mechaniczny, ręcznie nakręcany. Urzekł mnie jego wygląd – jest nawiązaniem do estetyki lat 50. XXw, do takich zegarków jak słynny Atlantic Worldmaster. Tarcza lekko perłowa, biała, ale to raczej biel cynkowa niż tytanowa. Indeksy na ciemnoczerwonym dosyć szerokim okręgu, tarczka subsekundy w tym samym kolorze. Całość bardzo ładna, stylowa, i nie jest to (wg. mojej skromnej znajomości tematu) kopiowane z jakiegokolwiek zegarka z owej epoki (choć nawiązania są oczywiste). Ładny krój cyfrowych sporych indeksów, pośrodku napis Pierre Philippe i pod spodem Levée (diabli wiedzą co producent miał na myśli, po francusku oznacza to podniesienie, zniesienie ale także lewę (taką jak w bridżu). Napisy niewielkie, dyskretne - oczywiście nazwa nawiązuje do bardzo znanej marki, której założycielem był nasz rodak, ale MSZ nie jest to zbyt nachalne, no i prawnicy firmy PP pewnie do tego się nie mogą przyczepić. Koperta od góry chromowana i polerowana na wysoki połysk, płaszczyzny prostopadłe bardzo delikatnie szczotkowane (właściwie lekko zmatowione, ale widać fakturę i ślady szczotkowania), ładne to. Koronka średniej wielkości, dyskretna i mająca dosyć ostre nacięcia, co ułatwia operowania nią. Wskazówki też nawiązują do lat 50., są czarne, pośrodku wypełnione lumą. Indeksy też są pokryte lumą (bardziej zielonkawą w stosunku do wskazówek), ogólnie ładną, ale luminescencja nietrwała, po krótkim czasie po naświetleniu (nawet lampką UV) blednie, do rana nie dotrzymuje. Szkoda. Dekiel przeźroczysty ukazuje mechanizm, który może nie powala wyglądem, choć nawet zasygnalizowano coś w rodzaju tzw „pasów genewskich”. Wodoszczelność podana do 5 ATM - raczej pod prysznic w nim nie wejdę, szkoda, ale zdaję sobie sprawę, że to przecież garniturowiec, a nie jakiś toolwatch czy inny diver... Na temat dokładności chodu trudno mi się wypowiadać, bo mam zegarek na ręku od kilkunastu dopiero godzin. Na razie wszystko wygląda dobrze. Zegarek dostarczony w niebrzydkim pudełku imitującym (tak sobie) skórę, ale ujdzie w tłoku. Oczywiście karta gwarancyjna nie podbita, instrukcja obsługi w języku producenta, napisana „krzesełkami” i po angielsku. Innych języków nie uświadczysz. Jeżeli jednak wszystko, co powyżej powoduje niższą cenę, to ja jestem za. Pierre Philippe jest dostarczany na skórzanym pasku. Skórka delikatna, o wykończeniu satynowym miękka i jednocześnie solidna (ładniejsza w naturze niz na moim zdjęciu). Na plus odnotowuję, że na klamerce wygrawerowano nazwę marki (Piotruś Filipek 😊), podobnie jak wytłoczono to po wewnętrznej stronie paska. Ogólnie ten element na plus z małym bemolem – moim zdanie lepszy byłby inny kolor paska, np. ciemnowiśniowy, nawiązujący do tarczy. Ale to oczywiście już czepianie się 😊. Łączna moja ocena to 8,5/10 w porywach do 9/10. NB. Nie jestem zegarmistrzem, nie mam wykształcenia inżynierskiego, ani nawet technicznego. Zegarek opisuję i oceniam z mojego własnego całkowicie indywidualnego punktu widzenia osoby lubiącej zegarki, interesującej się nimi i posiadającej ich około dziesięciu. Proszę zatem wybaczyć ewentualną niefachowość opisu czy użytej terminologii. No i MIŁEGO POGODNEGO SIERPNIOWEGO SŁONECZNEGO DNIA!
  46. 16 polubień
  47. 16 polubień
  48. 14 polubień
  49. 13 polubień
  50. 13 polubień

Patroni Stowarzyszenia



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.