Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kieszonkowe

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1699
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Kieszonkowe

  1. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Witam, wszystkim życzącym zdrowia nie dziękuję żeby nie zapeszyć W czwartkowy poranek Święta Trzech Króli - czy jak to wolał jeden ze znanych polityków 6!!!! (takich nam przyszło mieć polityków ) Czas na dalsze porządki/remanenty - ósemkowe - dlaczego ósemki bo pierwotnie taki kształt miały a że mam ich podobnie jak Kol. PM1122 też kilka to gwoli edukacji pokażę te inne które już nie zawsze ósemkę przypominają (miały być wszystkie w moim opracowaniu o narzędziach - ale czy ono kiedykolwiek powstanie - nie wiem - więc niech będą chociaż tu) te kształtem przypominają jeszcze trochę ósemkę bo już następne nie bardzo no a te z ósemką to też nie mają nic wspólnego (no chyba że ktoś się uprze) Jak na razie wędrują do kartonu z ósemkami (zamiast na stół do reprodukcji i do opracowania) idę szukać w kartonach dalszych ósemek bo to nie wszystkie Miłego świętowania a może przedłużonego weekendu Roman
  2. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Leszku przecież mnie znasz "odpowiedni uchwyt" a czym jest: klocek - imak tokarki - ścisk stolarski Tak naprawdę są do tego też inne "narzędzia proste" jak np. stolik który wkładasz w podstawę oparcia noża a na im opierasz klocek w którym w zacisku tokarki mocujesz obrabianą śrubę - gwarantuje to prostopadłe prowadzenie do piłki zamocowanej we wrzecionie tokarki. Ale wszystkie sposoby prowadzące do skutku są dobre - może być imadło i brzeszczot. Miłego poranka Roman p.s. Robię porządki w zbiorach . Na zdjęciu nad piłkami frezującymi są akurat stare zapasy końcówek do kła składanego można wiercąc otwór blokujący prostopadle do osi zegara robić to tak: - próbować napunktować oś i wiercić to wiertłem osadzonym w wiertarce - a można oś oprzeć w pryzmatycznym wycięciu takiej końcówki i dosuwając oś do wiertła zamocowanego we wrzecionie nawiercić idealnie na środku osi bez punktowania - co kto lubi lub ma (już wiele lat temu ludzie wymyślili tego typu ułatwienia)
  3. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Fachowo to przy pomocy takich nacinaków te akurat o grubościach od 0,1 do 0,5 mm !!! lub takich pilników do pogłębiania (szerszą powierzchnie mają gładką a pilnik jest tylko na grubości) te od 0,4 do 1,1 mm. A jeśli już frezy - to raczej piłki frezujące tu o szerokości szranku od 0,2 do 0,4 mm ale do tego potrzeba frezafki lub przynajmniej tokarki z odpowiednim stolikiem/ ucwytem i teraz "to by było na tyle" miłego wieczoru Roman
  4. Kieszonkowe

    Nasze Budziki

    W katalogu "Georga Jacoba" z 1943 który kiedyś sprzedawałem na tym forum Twoja płyta jest przypisana jest firmie "Kienzle" i w/g tego katalogu ma wymiary 83,5 x 59 x 24 tak więc też różni się o parę dziesiątych od tego co podają Koledzy i Ty ale najprawdopodobniej jest to w 99,9 % mechanizm tej firmy . Miłego tygodnia Roman
  5. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Witam wszystkich i najlepsze życzenia w Nowym Roku . Powoli wracam do żywych lekarze którzy się mną opiekowali powiedzieli że z moją chorobą będę żył do końca życia (mam dla wszystkich którzy mnie lubią informację "jeszcze trochę pożyję" a dla tych co mnie nie lubią też informację "jeszcze trochę pożyję" ) Tak więc co jakiś czas coś jeszcze tu napiszę i pokażę ale przedewszyskim muszę nadrobić zaległości z naprawami (nigdy nie byłem systematyczny) a teraz to już nazbierało się tego tyle że nie wiem w co ręce włożyć . Będę też powoli wyprzedawał moje zbiory więc jak ktoś szuka jakiś narzędzi lub części to pisać na PW lub obserwować forum. Ale ad rem Jakiś czas temu już pokazywałem na forum prostowanie i naprawę takiej osi Ja też , a do sprawdzenia centryczności/bicia służą odpowiednie narzędzia nazywane w zegarmistrzostwie ósemkami I są produkowane i dostępne w różnych rozmiarach małych i dużych A do prostowania osi można używać tak jak napisał Kol. PM1122 prasy (lub wiertarki jako prasy) lub takich prostych narzędzi jakie są na zdjęciu u góry (koło "Przekroju") które służą głównie do nawiercania prostopadłego osi, prostowania płaszczyzny kół i podłużania zębów ale można ich też użyć do wyprostowania osi. "I to by było na tyle" Miłego pierwszego tygodnia roku Roman p.s. "Yodku" Mirek się tylko tak z nami droczy od razu było wiadomo że jako specjalista od łożysk ma dostęp do różnych "wałków" i coś dobierze
  6. Z jednej strony to dobry pomysł chociaż jak popatrzeć na temat "Porady potrzebuję" - "Yodka" z działu "ZEGARY" to przy blisko 10000 !!! postach trudno znaleźć coś o jaką poradę chodzi. A trzeba przyznać że przeglądanie tylu postów to trochę trwa. Jeden taki temat "Yodka" już wystarczy . Myślę że niezależnie zadawane pytania typu "nie wiem jak to zrobić" czy "szukam części" - będą łatwiejsze do odszukania. Albo założyć podforum "PORADY WARSZTATOWE - DLA POCZĄTKUJĄCYCH" bo podforum "POSZUKUJĘ" już jest w dziale "SPRZEDAM" ale może też mogło by się pojawić w dziale "VINTAGE" Ale decyzja należy do moderatorów i częściowo od nas bo jeśli będą takie postulaty to pewnie takie podfora powstaną. Miłej niedzieli Roman
  7. Kieszonkowe

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    No to Wszystkim Wesołych Świąt Roman
  8. Kieszonkowe

    Nasze Choinki

    Pokazałem już w życzeniach świątecznych 2021 - pokażę i tu tradycyjnie nietradycyjna choinka mojej żony z ubiegłego roku od lat odgraża się że kiedyś ubierze choinkę w moje zegarki ale jak na razie odważyła się tylko zrobić czubek/gwiazdę z kwarcowego chodzika . a reszta to papierowe atrapy ale jak ją znam to kiedyś zamieni je na moje zbiory (a potem wyrzuci to wszystko na śmietnik ) Miłych Świąt Roman
  9. Wesołych Świąt i Szczęśliwego Noego Roku i tradycyjnie nietradycyjna choinka mojej żony z ubiegłego roku od lat odgraża się że kiedyś ubierze choinkę w moje zegarki ale jak na razie odważyła się tylko zrobić czubek/gwiazdę z kwarcowego chodzika . a reszta to papierowe atrapy ale jak ją znam to kiedyś zamieni je na moje zbiory (a potem wyrzuci to wszystko na śmietnik ) Miłych Świąt Roman
  10. Witam, (powoli wracam do życia - ale co to za życie ) Teoretycznie uczą na wydziale architektury PG jest zakład w którym pracuje moja koleżanka Ania Wancław http://www.pg.gda.pl/architektura/ztw/historia/index.htm Ania jako studentka miała zaliczoną na "6" geometrię wykreślną (wpis w indeksie) a wtedy skala ocen kończyła się na "5" i już jako studentka była asystentką w wydziale geometrii wykreślnej. Wydział został założony w 1945 roku przez profesora Franciszka Otto ucznia słynnego profesora Politechniki Lwowskiej Kazimierza Bartlla - warto poczytać o tej postaci (był właściwie samoukiem i od robotnika doszedł do profesora. Bliskim współpracownikiem J.Piłsudskiego a i kilkukrotnie po przewrocie majowym premierem RP) O prof. Franciszku Otto ciekawa anegdotka przed wojną razem z bratem Edwardem byli studentami profesora Bartla na politechnice Lwowskiej. A po wojnie tworzyli wydziały geometrii na Politechnice Warszawskiej - Edward i Gdańskiej - Franciszek. I właśnie w latach 50 jeden ze studentów Politechniki Warszawskiej przenosząc się na Politechnikę Gdańską biegał z indeksem starając się o uznanie zaliczeń przedmiotów które zdawał w Warszawie. Przyszedł do prof. Franciszka Otto i ten już chciał mu uznać wpis z geometrii wykreślnej gdy zapytał - "a przepraszam u kogo pan tam zaliczał" na co student - "u Pana Profesora brata" na co profesor -"u tego idioty, nie to będzie pan musiał u mnie powtórzyć przedmiot" tak to już z miłością braterską jest. A co do geometrii wykreślnej to uczy ona doskonale wyobraźni przestrzennej - na studiach musieliśmy np. umieć wykreślić cień walca do wnętrza półkuli i powiem że nie było to wcale takie proste. Tu taka mała historyjka zegarowa. (Podczas sympozjumw roku 2012 z okazji "200 lat geometrii wykreślnej" https://pg.edu.pl/aktualnosci/-/asset_publisher/hWGncmoQv7K0/content/200-lat-geometrii-wykreslnej-zapraszamy-16-pazdziernika ) Znajomy opowiadał jak to dostał za zadanie na podstawie zdjęć zrekonstruować latarnię - wieżyczkę zegarową na dachu gmachu głównego Politechniki Gdańskiej. Zebrał dokumentację ikonograficzną i wszystko było dobrze do momentu kiedy nie trzeba to było przenieść na komputer. Młodzi komputerowcy "wymiękli" gdy trzeba było zrobić niesymetryczne przenikanie - a kolega powiedział dajcie kartkę i ołówek ja wam to narysuję . Miłego weekendu Roman
  11. Kieszonkowe

    Nasze Budziki

    A ja zrobił bym coś w tym stylu (no może troch jaśniejszą) Pozdrawiam (ze szpitala) i życzę miłej niedzieli Roman
  12. Kieszonkowe

    Nasze Budziki

    Tak "w miarę" wczesne Pieszyce No pomyśl ile mógłbyś ich zmieścić w swoim domu . Nie drugi od przodu czeka na swoją kolej (szewc bez butów chodzi ) ale wszystkie praktycznie kompletne ostatnio kupiłem trochę części więc nawet gdyby czegoś brakowało to jest gdzie szukać uzupełnień . Pozdrawiam Roman
  13. Witaj Krzysztofie nie zupełnie się z Tobą zgodzę . Zegarki "seconde morte" czy jak ktoś woli ze "stop sekundą" były moim zdaniem zrobione tak jak napisałem do pomiarów interwałów czasowych dlatego często były używane przez lekarzy i stąd też ich nazwa "lekarskie". Te w których przyciskiem blokowany jest ruch balansu wręcz miały właśnie nadrzędną funkcję tego pomiaru bo po zablokowaniu i ponownym puszczeniu zegarek już nie wskazywał wcześniej ustawionej godziny. Tak więc moim zdaniem uważanie że możliwość zatrzymania sekundy miała na celu precyzyjne ustawienie zegarka jest błędem (można to było zrobić tylko raz kolejne zatrzymanie niszczyło tą precyzję) Natomiast w zegarku pokazanym przez Kol, "Szpindlakfana" zatrzymanie sekundy nie powoduje zatrzymania nakręconego zegarka a co za tym idzie raz nakręcony zegarek dalej idzie precyzyjnie. Natomiast zatrzymując sekundnik nie mamy wpływu na zatrzymanie ruchu zegarka a co za tym idzie jego precyzyjne ustawienie/uruchomienie. Chyba rację miał Kol. Roman że można to uznać za rodzaj prostego chronografu bo od typowych chronografów różni go to że nie możemy zerować sekundnika a tylko go zatrzymywać - stąd nazwa stopsekunda. Miłego końca niedzieli Roman
  14. Kieszonkowe

    Nasze Budziki

    Witam (w niedzielny poranek) dwa dni na krótkiej "przepustce" w domu więc zrobiłem trochę zdjęć Zwykle "faceci chwalą się kto ma większego A tu podziw wzbudza kto ma "mniejszego" więc na szybko zrobiłem zdjęcie moich małych a trochę się tego uzbierało od największego do najmniejszego ten na pierwszym planie ma bardzo ciekawie rozwiązany mostek balansu bo jest on osobno przykręcany na jednej śrubie i z drugiego końca ma śrubkę którą reguluje się odchylenie tego mostka aby precyzyjnie ustawić odległość dla czopów balansu. Jak kiedyś rozbiorę to pokażę. Większość z tego co pamiętam jest 4 kamieniowa. Miłego końca weekendu Roman
  15. Jeśli sekunda ma osobny napęd - a cały zegarek osobny bęben (czyli balans chodzi niezależnie) to nie jest to prawdą. W przypadku Seconde morte chodziło bardziej o możliwość dokładnego pomiaru interwałów czasowych (dlatego też nazywano je zegarkami lekarskimi) niż o precyzyjne ustawianie zegarka. Większość starych kieszonek (lekarskich) mających to rozwiązanie przy zatrzymaniu sekundnika zatrzymywała balans zegarka czyli cały zegarek dlatego też niektórzy uważają że jest to do precyzyjnego ustawiania zegarka. W tym zegarku wygląda że zegarek chodzi niezależnie. Sprawdź czy balans chodzi po zatrzymaniu sekundnika. Bo tak wygląda z układu kół. Miłego dnia Roman
  16. Mi tam "słoń na ucho nadepnął" ale w rodzinnym domu mojej ś.p. Mamy stoi taki fortepian wiedeńskiej produkcji tyle tylko że z prawdziwą politurą a nie z plastiku . Miałem też w rodzinie ludzi którym na takich krótkich jak i na prawdziwych koncertowych zdarzało się grać a nawet wykładać nauki grania na tych instrumentach. I twierdzili oni że z zamkniętymi oczami potrafią rozróżnić dźwięk tego prawdziwego - od tego z plastiku. Jedyną zaletą współczesnych powłok jest tylko to że można na nich swobodnie postawić filiżankę z gorącą kawą i kieliszek alkoholu. Ale czy do tego służy fortepian . Miłego końca weekendu Roman
  17. 3 x 0,2 = 0,6 a można nawet mniej. A ja spotkałem - nazywa się to elektrodrążarka. Miłego wieczoru Roman
  18. Masz rację nie dość że ze ślimakami to na dodatek z prostymi zębami . Pozdrawiam Roman p.s. A tak na poważnie jeśli się chce naprawiać stare zegarki to albo trzeba mieć wiedzę i zaplecze warsztatowe żeby to zrobić (patrz Gajowy Janusz ) albo odpowiedni zapas skupowanych przez lata części zamiennych lub Kolegów którzy te części maja i zechcą się z Tobą wymienić/sprzedać.
  19. Po co szukać światełek nie prościej poszukać coś takiego Pozdrawiam Roman
  20. Jak to w czym ??? od strony tarczy ma wskazówki i cyfry od 1 do 12 dwa otwory do nakręcania
  21. Dokładnie tak jak napisał Krzysztof używając metafory z malowaniem obrazów. W przypadku starych kieszonek nawet jak się ma olbrzymi zapas części/dawców to i tak znalezienie dobranie czegoś wymaga sporo czasu. Czasami trwa to miesiącami / latami i nawet ta "wena" nic nie pomoże . Moja ś.p. Babcia mawiała że "Zbytni pośpiech jest tylko dobry przy łapaniu....... " Miłego końca weekendu Roman
  22. Rok to mało !!! Musisz wziąć pod uwagę że w przypadku starych kieszonek to jest zabawa w poszukiwanie mechanizmu, części, kopert i.t.p. Nie można tu tak po prostu wejść do katalogu i zamówić brakujące elementy. Często nawet jak masz spory zasób części ze starych "dawców" to i tak tego co potrzebujesz nie masz. Z natury naprawa tego typu kieszonek zajmuje bardzo dużo czasu i czasami przypadek sprawia że kończy się pozytywnie. Oczywiście wszystko można dorobić tylko kto za to zapłaci, Pozdrawiam Roman p.s. A propos dorabiania - pokaż mi kogoś kto współcześnie dorobi łańcuszek galla czy dotoczy oś cylindra. Liczyłem na Krzyśka dostał nawet ode mnie kiedyś całą instrukcję jak to się robi - tylko On z czegoś musi żyć a nie bawić się w dotaczanie. To może robić jak ma ochotę się trochę pobawić właśnie w czasie roku lub dłużej.
  23. Nic nie wygrałeś żadnego podstępu w zgaduj-zgaduli nie było. Tak jak napisałem dwa szkła są stare trzy nowe. Szkoda że wszyscy "guru" w temacie szkieł nabrali wody w usta. Skoro twierdzili że bez problemu rozróżniają szkło stare od nowego nie wskazali poprawnej odpowiedzi jeszcze najlepiej z uzasadnieniem dlaczego. Może wtedy byśmy się dowiedzieli jak je rozróżniać i czegoś byśmy się nauczyli od nich. Ja opisując szkła w odpowiedzi napisałem wyraźnie co mogło Was wprowadzić w błąd, a co wcale nie świadczy o tym czy szkło jest stare czy nowe. Pozdrawiam Roman p.s. Podstęp byłby wtedy gdyby wszystkie szkła były stare bądź nowe
  24. Nie musisz moczyć w żadnym WD40. Zrób tak jak zaproponował "kiniol" lub jeszcze prościej wkręć delikatnie w imadło i wypchnij kołek . I nie musisz tu używać specjalnych pincet jak radzą koledzy (którzy ich też nie mają ) wystarczy zwykła pinceta którą jednym końcem po skosie oprzesz o cieńszy koniec kołka a drugim mocowanie włosa obok grubszego końca kołka. Oczywiście lepiej to robić pincetą do wypychania kołka która z jednej strony ma specjalne rozcięcie obejmujące kołek z dwóch stron i dzięki temu działa idealnie osiowo. Jeden warunek trzeba taką pincetę posiadać . Miłego dnia Roman p.s. Natomiast jeśli tak jak piszesz urwałeś włos 1mm od kołka to niestety raczej z Twojej zabawy i tak będą nici bo z krótszym włosem ten zegarek będzie spieszył.
  25. Gratulacje !!! Ale nie byłbym sobą gdybym nie zgłosił małe "ale" Wazelina techniczna na pewno uszczelniła kopertę na czas próby "ale" obawiam się że pod wpływem wyższej temperatury wypłynie po jakimś czasie z uszczelnienia i zegarek ponownie będzie nabierał wilgocii. Jeśli chcemy stosować "erzace" to już lepszy byłby silikon techniczny (jest nawet do dostania zegarmistrzowski) On po nałożeniu nawet delikatnie się zestala . A tak najlepiej to jeśli się da to stosować na dekle uszczelki gumowe. Natomiast na wałek koronki jeśli jet miejsce miniaturowe o-ringi. Każdy dobry zegarmistrz powinien takie posiadać. Jak wrócę do domu to postaram się zrobić zdjęcia takiego zestawu. Pozdrawiam Roman p.s. jeśli byłbyś w okolicach Gdańska to masz u mnie taki o-ring gratis (za wytrwałość ) bo wysyłka jest kilkadziesiąt razy droższa od wartości o-ringu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.