Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2548
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Przybijam piątkę Idealnie zestawiony z błękitną koszulą.
  2. Everton wygrywa 2:0 z Southampton na pożegnanie Goodison Park. Uwaga, ten materiał naprawdę wzrusza:
  3. Świetny, gratulacje. A tu - zdjęcia białego na żywo: https://www.fratellowatches.com/introducing-an-icy-new-white-dial-variant-of-the-longines-legend-diver/
  4. Chciałem tu Aston Villę, ale pierwszy w dziejach triumf Crystal Palace też fajnie odnotować: A tu jeszcze trafny artykuł, który można też odnieść do rozstrzygnięcia tegorocznego Pucharu Włoch: https://pilkanozna.pl/triumf-crystal-palace-to-takze-triumf-pucharu-anglii/
  5. Parę dni temu jechałem sobie poza miasto i usłyszałem w radiu - ciekawe:
  6. Edmund Exley

    Twoja kolekcja!

    Moja podstawowa mini kolekcja jest już dobrze znana i zrecenzowana, teraz czas na ujawnienie klucza doboru kolorystycznych akcentów - tak, żeby zgrywały się z innymi ważnymi rzeczami
  7. Kapitalna wersja, a ten mesh-milanese... https://www.hodinkee.com/articles/hands-on-jaeger-lecoultre-reverso-tribute-milanese-link-bracelet
  8. Widziałem kilka lat temu "Winnych". Całkiem niezły. Daj znać, czy ten jest ok.
  9. To zanim Tomek zdominuje temat, napiszę jeszcze o filmie, który obejrzałem - "Symfonia o umieraniu". Tytuł dość "radosny", a czas trwania to 180 minut. Ale po raz kolejny Niemcy pokazują, że potrafią robić celne i świetnie zagrane kino. W obsadzie jest kilka gwiazd obecnego bardzo dobrego średniego pokolenia tamtejszych aktorów: przede wszystkim Lars Eidinger, ale też Ronald Zehrfeld (albo przytył do roli, albo za dużo bawarskiej kuchni, ale gra bez zarzutu), wiarygodna w niewdzięcznej roli Lilith Stangenberg, Robert Gwisdek no i Saskia Rosendahl, choć w nieco tłumiącej ją fryzurze. Kilka bezlitosnych dla widza scen w stylu Hanekego z lat 90. Ale jest też humor - w tym jedna z lepszych jak dotąd scen z samochodem elektrycznym. Film o świecie bez wartości, zagubieniu i samotności - po raz kolejny, ale warto. Zwiastun:
  10. Odkąd tylko pamiętam, Lancia w barwach Martini była dla mnie najpiękniejszym rajdowym autem. A jak Waszym zdaniem barwy te wyglądają na Breitlingu?... https://www.hodinkee.com/articles/breitling-top-time-b01-martini-racing
  11. Pomijając cenę wygląda fajnie, zwłaszcza na takiej bransolecie: https://www.fratellowatches.com/hands-on-with-the-vertex-m36/
  12. Cóż, mnie cieszy triumf Bolonii. Lubię takie powroty starych firm. Trofeum to taka pieczęć na najlepszym od lat okresie.
  13. Faktycznie, nie skojarzyłem tego i jak przymierzałem, to myślałem, że to jest jakieś 40 mm i że 37-38 byłoby w sam raz.
  14. Serie C... Tak nisko jeszcze Sampdoria nigdy nie była. Pozostaje mieć nadzieję, że skoro Napoli, Fiorentina, Genoa i Parma dały radę się odbudować, to uda się też Sampdorii.
  15. Na fali entuzjazmu z powrotu do Tissota ponownie przymierzyłem PRX: Wygląda świetnie, choć zastanawiać się będę dopiero wówczas, gdy pojawi się wersja pośrednia między 35 a 40. Mam też wrażenie, że bransoleta jest trochę zbyt delikatna w zestawieniu z masywną kopertą, ale może to tylko złudzenie. A jako drugi - model, który jawi mi się jako niedoceniony, mocny punkt katalogu Tissota: Tu też oczywiście odjąć 2-3 mm i byłoby idealnie, tym niemniej i tak jest naprawdę fajny. Zwracają uwagę wskazówki - czytelne na niebieskiej tarczy ze szlifem pomimo braku lumy. Ich wyprofilowanie jest jednak przemyślane i odbijają światło tak, że w salonowych warunkach bez trudu dało się odczytać dokładnie godzinę. Do tego świetny kształt koperty, piękne szkiełko i, niestety, niepotrzebne przeszklenie dekla.
  16. Dziękuję i cieszę się, że podobają Ci się zdjęcia - to moim zdaniem zawsze ważny element recenzji. Hehe, może jeszcze kiedyś coś wpadnie Bardzo dziękuję za miłe słowa i... zaskakujący komplement porównujący tekst do powieści. Dzięki! Bardzo dziękuję za uważną lekturę i miły komentarz.
  17. Tymczasem gdzie indziej dokonała się katastrofa.
  18. To może jeszcze tu pozwolę sobie zaprosić do lektury: A bohater tekstu także dziś noszony przez dużą część dnia:
  19. Zapraszam do zapoznania się z napisaną przeze mnie recenzją, która dostępna jest na naszej klubowej stronie: https://kmziz.pl/artykul/tissot-heritage-1938-automatic-cosc
  20. Zapraszam do zapoznania się z napisaną przeze mnie recenzją, która dostępna jest na naszej klubowej stronie: https://kmziz.pl/artykul/tissot-heritage-1938-automatic-cosc
  21. "La cocina" (z polskim podtytułem "Apetyt na więcej", który sugeruje trochę lżejsze kino) - bardzo dobry, formalnie wręcz wybitny. Trochę w stylu Altmana i jego portretów zamkniętego środowiska, ale obok samej goryczy jest też jakiś rodzaj poetyckości, w której świadomy kicz miesza się z autentyczną wzniosłością. Kilka scen ociera się o perfekcję. Lekko przedłużony czas trwania nie jest aż taką wadą. Jest też kilka punktów wspólnych z naszym majstersztykiem, czyli "Zaklętymi rewirami".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.