Pierwszy.
Naszych nie ma, więc stresu też nie ma. I rozczarowania nie będzie. Nie ma też Włochów, więc nikomu nie kibicuję, bo reszta ekip jest mi albo obojętna albo jestem mniej lub bardziej "niechętny". Przypuszczam, że wygrają najlepsi - praktycznie na 100% w finale!
Dzisiaj 66 lat kończy Simon Gallup (ten w środku na focie - jeśli ktoś nie wie).
A 67 lat kończy Alan Wilder (ten, co gra na fortepianie - jeśli ktoś nie wie).
No, niestety, Chrobry (znowu) poległ w barażach. Ale, patrząc realistycznie, to i tak mega osiągnięcie dla tej drużyny - dwa finały baraży do ekstraklasy w przeciągu 4 lat.
Tymczasem "gdzieś indziej"...
Kibicowałem dosyć konkretnie Arsenalowi od czasu, kiedy dołączyli do tego klubu Szczęsny i Fabiański. Tak się składa, że jestem Polakiem, a nie Kameruńczykiem, więc jakoś tak czuję większą "mientkie" do klubów, w których grają nasi piłkarze. No, chyba, że miałby to być np. Bayern Monachium, Dynamo Kijów, czy Spartak Moskwa.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.