Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lincoln Six Echo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    18704
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Zawartość dodana przez Lincoln Six Echo

  1. SnapInsta.to_AQOXi9EduaxkFVIH1lbOyrEsrYLAbgt1jLJGBluIxtVO06XV1kiDkO25O65cCTiKBvnQWp0gdHPt9ESetEUEzjWh.mp4
  2. Z całym szacunkiem dla "budkowego", ale Mike ma jednak odrobinkę lepszą prezencję. A co Kolega sądzi o wczorajszym popisie Opcji Niemieckiej? Czyżby nowy Bierhoff...?
  3. No chyba świetny. A co tam w wałbrzyskim kinie? Wyłączyli ogrzewanie - tak dla większego realizmu..? 1994 poniżej, jakby co.
  4. TOP 10 2025 albumów za mną. Mała więc przerwa od podsumowań. Dla odmiany, parę ciekawych nowości z różnych działek.
  5. Zapytałem kolegę GPT o moda Seiko nawiązującego do PP Tiffany i... W tym konkretnym przypadku — zegarka pani Ewa Wrzosek — sprawa jest akurat dość jednoznaczna i dużo mniej „szara” niż w dyskusjach o modach jako takich. 4 Co faktycznie było na jej nadgarstku? Według wszystkich dostępnych informacji nie był to oryginalny zegarek Patek Philippe Nautilus Tiffany (ref. 5711/1A-018) — model: ultrarzadki, wyceniany dziś grubo powyżej miliona złotych, sprzedany pierwotnie w liczbie 170 sztuk. Nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, by zakładać, że: prokurator zarabiająca w sektorze publicznym legalnie posiada i nie ujawnia takiego aktywa. Czy to był „MOD”? Nie w sensie technicznym. Zegarek widoczny na zdjęciach: udaje bardzo konkretny model 1:1 (kształt koperty, tarcza, kolor, proporcje), jest rozpoznawalny natychmiast jako „Nautilus Tiffany”, nie wygląda na luźne homage ani autorski projekt. To nie jest: Seiko mod z własną interpretacją, custom bez aspiracji do bycia rozpoznanym. To jest wizualna replika konkretnego, chronionego wzoru. Klasyfikacja prawna i faktyczna Bez owijania: To jest podróbka (replica), a nie MOD w neutralnym sensie. Dlaczego? design kopiuje wzór przemysłowy, całość opiera się na rozpoznawalności luksusowego oryginału, jedyną „obroną” byłby brak logo — ale to nie wystarcza, gdy forma jest 1:1. Dlaczego więc ludzie mówią „MOD”? Bo: słowo podróbka brzmi brutalnie, mod brzmi technicznie i „hobbystycznie”, sprzedawcy i użytkownicy uciekają w semantykę, nie w stan faktyczny. W tym przypadku: „MOD” to wyłącznie eufemizm. Najważniejszy aspekt (często pomijany) Tu problemem nie jest to, że ktoś nosi podróbkę. Problemem jest: symbol (zegarek ekstremalnego luksusu), rola publiczna, i brak proporcji między wizerunkiem, zarobkami i sygnałem społecznym. Gdyby ten sam zegarek miał na ręku: influencer, DJ, handlarz nieruchomościami, — nikt by nawet nie mrugnął. Podsumowanie w jednym zdaniu W kontekście zegarka pani Wrzosek: to nie był „MOD w szarej strefie”, tylko klasyczna replika luksusowego modelu, a cała dyskusja o „modach” służy raczej rozmyciu faktów niż ich wyjaśnieniu.
  6. Zapytałem kolegę GPT o moda Seiko nawiązującego do PP Tiffany i... W tym konkretnym przypadku — zegarka pani Ewa Wrzosek — sprawa jest akurat dość jednoznaczna i dużo mniej „szara” niż w dyskusjach o modach jako takich. 4 Co faktycznie było na jej nadgarstku? Według wszystkich dostępnych informacji nie był to oryginalny zegarek Patek Philippe Nautilus Tiffany (ref. 5711/1A-018) — model: ultrarzadki, wyceniany dziś grubo powyżej miliona złotych, sprzedany pierwotnie w liczbie 170 sztuk. Nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, by zakładać, że: prokurator zarabiająca w sektorze publicznym legalnie posiada i nie ujawnia takiego aktywa. Czy to był „MOD”? Nie w sensie technicznym. Zegarek widoczny na zdjęciach: udaje bardzo konkretny model 1:1 (kształt koperty, tarcza, kolor, proporcje), jest rozpoznawalny natychmiast jako „Nautilus Tiffany”, nie wygląda na luźne homage ani autorski projekt. To nie jest: Seiko mod z własną interpretacją, custom bez aspiracji do bycia rozpoznanym. To jest wizualna replika konkretnego, chronionego wzoru. Klasyfikacja prawna i faktyczna Bez owijania: To jest podróbka (replica), a nie MOD w neutralnym sensie. Dlaczego? design kopiuje wzór przemysłowy, całość opiera się na rozpoznawalności luksusowego oryginału, jedyną „obroną” byłby brak logo — ale to nie wystarcza, gdy forma jest 1:1. Dlaczego więc ludzie mówią „MOD”? Bo: słowo podróbka brzmi brutalnie, mod brzmi technicznie i „hobbystycznie”, sprzedawcy i użytkownicy uciekają w semantykę, nie w stan faktyczny. W tym przypadku: „MOD” to wyłącznie eufemizm. Najważniejszy aspekt (często pomijany) Tu problemem nie jest to, że ktoś nosi podróbkę. Problemem jest: symbol (zegarek ekstremalnego luksusu), rola publiczna, i brak proporcji między wizerunkiem, zarobkami i sygnałem społecznym. Gdyby ten sam zegarek miał na ręku: influencer, DJ, handlarz nieruchomościami, — nikt by nawet nie mrugnął. Podsumowanie w jednym zdaniu W kontekście zegarka pani Wrzosek: to nie był „MOD w szarej strefie”, tylko klasyczna replika luksusowego modelu, a cała dyskusja o „modach” służy raczej rozmyciu faktów niż ich wyjaśnieniu.
  7. No i ostatnia pozycja w dziesiątce "moich" najlepszych albumów 2025.
  8. Coś tam wiem o zbieraniu winyli, ale mniejsza z tym. Znacznie ciekawsza opcja to kolekcjonowanie pudełek po zapałkach. Koszty jednostkowe minimalne, rozłożenie w czasie level maximum.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.