Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

PistolPete

Vulcain Nautical Heritage vs. Longines Legend Diver

Vulcain Nautical Heritage vs. Longines Legend Diver  

88 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

Taki kolejny dylemat się zrodził.

OK, już jakiś czas temu ale nie mogę go sobie z głowy wybić.

 

2 zegarki Vulcain Nautical Heritage i Longines Legend Diver. Na pozór dość podobne ale po bliższym przyjrzeniu się wyłaniają się znaczące różnice.

Wiadomo oda zegarki odwołują się do wspaniałej historii marki i swoich modeli diverów z lat 60'. Powiedziałbym, że dość podobne koperty, wypukłe szkiełka, długie uszy, kolorystyka itd.

No tak, ale różnią się:

- Ceną. Obie używki z 2-letnią gwarancją. Vulcain wymaga dopłaty ok. 35-40% względem Longinesa.

- Grubością. Vulcain z racji machanizmu połączonego z alarmem ma ok. 15-16mm (różne żródła). Longines tylko 13mm. Wiąże się to jednak nie tylko z konstrukcją mechanizmu ale też szkiełkiem o czym poniżej.

- Szkiełkiem. W obu przypadkach wypukłe. Jednak w Longinesie jest to szafir a w Vulacainie Plexi. Tyle że bardzo ale to bardzo wypukłe.

- Mechanizmem. W Longinesie ETA (nie ma nic przeciwko temu) a w Vulcaine własny (proszę mnie sprostowac jeżeli się mylę) Cricket V-10 z alarmem.

- Przyszłość. Najbardziej martwiąca sprawa biorąc pod uwagę rzekome poważne problemy finansowe Vulacina, potwierdzone prasowo przez zmniejszenie i tak już skromnej kilkunastoosobowej załogi. Zegarek ma 2-letnia gwarancję zegarmistrza ale co potem?

 

Zdjęcia z sieci.

 

Vulcain Nautical Heritage

http://www.vulcain-watches.ch/de/collection/all/nautical/heritage_steel/100152.080L

DSC04205_zps13a623f7.jpg

 

Longines Legend Diver

https://www.longines.com/watches/heritage-collection/l3-674-4-50-0

X5fjWe3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wulkan ma to coś, mój głos na niego, właśnie dlatego, że firma jest mała to warto w nią pójść, L to teraz masówka, a ten LD to cenę ma mocno zawyżoną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za opinie. Poniekąd pokrywają sie z moim zdaniem. Ale czy nie brać pod uwagę ewentualną upadłość (wiem, trochę wybiegam w przyszłość) firmy. Chodzi mi o serwis i dostępność części bo to jednak nie jest standardowy mechanizm. A może trochę histeryzuję?

 

Wysłane z mojego ASUS_Z010D przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ameryka będzie stała na straży firmy, która zegarkami gratyfikuje prezydenturę USA  :)   


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mechanizm v-10 klepany przez Vulcaina przez wiele lat więc części na pewno nie zabraknie!


“There are far, far better things ahead than any we leave behind.” C.S. Lewis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wulkan.


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

V

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam nic do LLD, ale ten Vulcain go po prostu zjada na śniadanie.


ng6mnrm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Spatz

Warto dopłacić do alarmu i niszowej marki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam LLD i uważam go za całkiem przyzwoity zegarek. Niemniej jednak z porównania tych dwóch pewnie wybrałbym Vulcain.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej V.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lubię LLD, bo ma styl, jest dyskretny, z historią, ale taki Vulcain ma więcej stylu, więcej historii, jest jeszcze bardziej nie-oczywisty, poziom szpanu na dzielni = 0, a każdy zegarkowiec się zapowietrzy.

 

A co do ewentualnej plajty, to wydaje mi się, że aktualnie podejmujący się zegarmistrzowie będą to robić jeszcze przez wiele lat, faktycznie części mogą poznikać, ale zegarków na v10 w kolekcjach na całym świecie jest tyle, ze conajwyżej bym się martwił że ceny podskoczą, ale raczej długo będą dostępne

 

i dlatego zagłosowałem na Vulcain-a

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vulcain. Sam mam chrapke na niego :) się zobaczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tych dwóch Vulcain, choć ostatnio rozważałem zakup LLD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oba mają podobny, fajny klimat, ale ogólnie patrząc Vulcain jest ciekawszym pod każdym względem wyborem.

Tylko... jeśli założyłeś ankietę, to znaczy, że sam nie jesteś pewien wyboru, więc trzeba sobie zdawać sprawę,

że w przy ewentualnej odsprzedaży przy LLD jak nie przepłaci się zbytnio, to w miarę szybko i bez wielkiej straty puścisz dalej.

Z Vulcainem niestety jest duży problem- jak przypadkiem nie trafi się akurat konkretnie tym zegarkiem zainteresowany,

to ten zegarek jest praktycznie niesprzedawalny bez sporego "dyskonta".

Dlatego choć uważam Vulcaina za bardziej wart zainteresowania, to ja kupiłbym LLD(zresztą już kupiłem :P )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli Vulcain jest do wzięcia za ok 35-40% większa kwotę od LLD , czyli pewnie ok 8,5k to uważam biorąc pod uwagę jego cenę katalogową że są to dobrze wydane pieniądze. Przy późniejszej ewentualnej odsprzedaży kolega nie powinien dużo na tym stracic.

 

Mój głos na Vulcaina.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oba mają podobny, fajny klimat, ale ogólnie patrząc Vulcain jest ciekawszym pod każdym względem wyborem.

Tylko... jeśli założyłeś ankietę, to znaczy, że sam nie jesteś pewien wyboru, więc trzeba sobie zdawać sprawę,

że w przy ewentualnej odsprzedaży przy LLD jak nie przepłaci się zbytnio, to w miarę szybko i bez wielkiej straty puścisz dalej.

Z Vulcainem niestety jest duży problem- jak przypadkiem nie trafi się akurat konkretnie tym zegarkiem zainteresowany,

to ten zegarek jest praktycznie niesprzedawalny bez sporego "dyskonta".

Dlatego choć uważam Vulcaina za bardziej wart zainteresowania, to ja kupiłbym LLD(zresztą już kupiłem :P )

 

Dziękuję wszystkim za odzew, opinie i cenne wskazówki. Ricardo masz sporo racji i staram się to serio brać pod uwagę. Już mnie trochę zegarkowe uzależnienie nauczyło. Czasem chyba jednak warto lekko zaszaleć a jeszcze lepiej jak się uda znaleźć rozwiązanie gdzieś pośrodku.

Dzisiaj dzwoniłem do zegarmistrza i okazało się, nie zwróciłem uwagi na to wcześniej, że ten Vulcain jest nieużywany (NOS, Zustand-0 z 24miesięczną gwarancją miejscowego zegarmistrza). Byłem przekaonany, że to używka. Znając tego sprzedawcę myślę, że jeszcze trochę opuści cenę. 

 

Mój głos na Vulcaina.

Mniej więcej trafiłeś.  :D

 

A i Nautical jest nie na pasku ale gumie jak poniżej. (zdjęcia również z netu)

 

602x442_original29073.jpg

602x442_original29067.jpg

602x442_original29064.jpg

 

Muszę się z tym przespać bo miałem zrobić sobie krótki detox a tu znowu coś kusi. ;)  

 

Edit:

Jacus dziękuję za wskazanie recenzji. Nie wiem jak mogła mi umknąć bo szukałem czegoś takiego  na forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Guma Vulcaina jest genialna, najlepsza z jaką do tej pory miałem do czynienia.


JACEK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i ta guma jest mega wygodna, ale ten zegar mi do niej nie pasuje. Świetnie wygląda na paskach w stylu vintage , np takim jak na 1 zdjęciu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Sierżant Julian
      Cześć, po długim namyśle postanowiłem zredukować liczbę swoich zegarków do jednego-dwóch najbardziej użytkowych, więc przynajmniej na razie chcę oddać w dobre ręce mój bardziej wyjściowy egzemplarz, jakim jest Longines Spirit 37 mm. Nie ukrywam, że przed sprzedażą wahałem się między nim, a wojskowym NTH, ale NTH to ścisła limitka, nie do dostania z drugiej ręki, więc padło na Longina. Zbieram środki na większy zakup, więc zależy mi na czasie, dlatego cena jest niska (6500 PLN), zbliżona do najniższych cen z Japonii, gdzie jednak dochodzi fracht, cło, VAT i oczekiwanie. W Europie cena z drugiej ręki waha się między 8 a 9 tysięcy, retail price u dystrybutora 12 tysięcy. Zegarek w wersji na pasku, oryginalny pasek zdjęty i nie używany (na zdjęciach widać go w pudełku). Nabywca dostaje zegarek ze wszystkimi papierami (polska dystrybucja) oraz pudłem w nienagannym stanie.
      Zegarek na zdjęciach na nadgarstku 17,5-18 cm, jak widać jego rozmiar jest typu "męski uniwersalny/garniturowy", chociaż z rysem przygody. Coś jakby Indiana Jones na przyjęciu u rektora uniwersytetu. Bardzo lubię ten zegarek i niewykluczone, ze w lepszym czasie będę musiał kupić go znowu, ale chwilowo bardziej potrzebuję środków obrotowych.
      Jest na dokładnym chodzie, luma świeci imponująco długo (trzyma całą noc). Stan określam jako 9/10, widoczne jest parę rysek eksploatacyjnych, szkło szafirowe oczywiście bez zarzutu.
      Wysyłka kurierem InPost albo analogicznym jest wliczona w cenę.
      Pozdrawiam i życzę dużo przyjemności z tego fajnego zegarka.









    • Przez gszydlowsky
      Szukam, jak w temacie , najlepiej nowe SKX007, SKX009, SKX031, SKX023 🙂
       
       
       
    • Przez SPS
      Sprzedam
      Longines Avigation BigEye Tytanowy, numer ref; L2.816.1.93.2
       
      Opis:
       
           - z zegarkiem jest cały komplet widoczny na zdjęciach - dwa pudełka, dokumenty, książka, przywieszki, dwa paski,
       
           - koperta; średnica  41 mm, , Lug-to-Lug 48 mm, wysokość 14 mm, rozstaw uch 20mm, dekiel zakręcany, wodoszczelność 3bar,
       
           - wykonany z tytanu, lekki 78 g, idealny na co dzień,
       
           - szkło szafirowe, antyrefleks, tarcza petroleum – gradient niebiesko czarny, Super-Lumionova,
       
           - automat cal. 688, chronograf z antymagnetycznym krzemowym wychwytem, 66 godzin rezerwy chodu,
       
      Ocena 9,5 / 10 - zegarek jak nowy, bez rys
       
      Cena – 11280 zł (cena katalogowa 19000 zł)
       
      Sposób i koszt wysyłki
      - Sugeruję odbiór osobisty w Rudzie Śląskiej;
      - Wysyłka kurierem w cenie
      - Tel 785286342  używam WhatsApp Szymon Porc-Szporek
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       
    • Przez ledr
      Sinn U2 W LE 
      Ref. 1020.7339, numer limitacji 69/150
      Rzadka okazja dla fanów dużych tool-watchy, z dodatkowymi paskami ori, bransoletą i paskiem skórzanym oraz nato.
      Zegarek z 2020r, komplet dokumentów, pudeł i akcesoriów (m.in. narzędzie do zmiany pasków).
      Stan: 9/10 – drobne ślady zmiany pasków od spodu uch, paski przycięte na wymiar nadgarstka 18,5cm, ale z możliwością regulacji, jeden pasek gumowy (czarny) w ogóle nie używany, ani nieskracany.
      Tylko sprzedaż, wymiana wyłącznie na innego Sinna z dopłatą dla mnie.
      Cena: REZERWACJA
      Wysyłka kurierem po wcześniejszej wpłacie, możliwy odbiór osobisty (do uzgodnienia).
       

       
       
    • Przez SPS
      Longines Avigation BigEye Tytanowy, numer ref; L2.816.1.93.2
      Opis:
      - Z zegarkiem jest cały komplet widoczny na zdjęciu; pudełka, książeczki, przywieszki, dwa paski.
      - koperta; średnica  41 mm, , Lug-to-Lug 48 mm, wysokość 14 mm, rozstaw uch 20mm, dekiel zakręcany, wodoszczelność 3bar,
      - wykonany z tytanu, lekki 78 g, idealny na co dzień,
      - szkło szafirowe, antyrefleks, tarcza petroleum – gradient niebiesko czarny, Super-Lumionova,
      - automat cal. 688, chronograf z antymagnetycznym krzemowym wychwytem, 66 godzin rezerwy chodu,
       
      Ocena 9,5 / 10 - zegarek jest praktycznie nowy.
      Cena –  10780  zł (cena regularna 19000 zł) 
      Sposób i koszt wysyłki:
      - Odbiór osobisty w Rudzie Śląskiej - na Śląsku mogę podjechać lub
      - Wysyłka kurierem w cenie
      - Tel 785286342  używam WhatsApp Szymon Porc-Szporek
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       
       
       
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.